Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anonim 244

Dziwne zachowanie delikwentki.

Polecane posty

Gość Anonim 244

Witam. Mam dość nietypową sytuacje na uczelni z pewną delikwentką. Mianowicie jest pewna dziewczyna która zinteresowała mnie swoją osobą. Jest to dość dziwna sytuacja bo jako facet zawsze sobie radzę uczuciowo i nie mam problemów w kontaktach z kobietami. Jestem dość zabawną postacią która zawsze mówi co myśli i jestem dość bezpośredni. Lubię rozmawiać na różne tematy i nie oceniam ludzień po ich wyglądzie czy statusie społecznym. Wracając do tej dziewczyny... często ze sobą żartujemy, uśmiechamy się do siebie, robimy sobie głupie kawały itp. Dodam że kontaktujemy się tylko na uczelni, ja nie jestem człowiekiem który lubi świecić zdjęciami i znajomymi w necie, czyli nie posiadam ani GG ani Facebooka, instagramu i jestem zwolennikiem rozmów " face to face ". Ona od jakiegoś czasu zaczęła zachowywać się bardzo dziwnie. Mianowicie chciała załatwić sobie mój numer telefonu od moich znajomych. Oni mnie znają dość dobrze więc jej wyjaśnili na starcie że jak czegoś odemnie oczekuje to powinna zrobić to osobiście. Ja o całej sytuacji dowiedziałem się parę dni później. Tak więc jako facet który bierze sprawy w swoje ręce udałem się do niej i oznajmiłem że jeżeli chce mój numer to wystarczy że ze mną na ten temat porozmawia i że chętnie jej go dam jeżeli jej na czymś zależy ( odpowiedz z uśmiechem na twarzy) . Ona oznajmiła mi że chciała mój numer tylko dla " żartów" . Uznałem to za dość nietypowe zachowanie zwłaszcza że widać było jak sie czerwieni i że jest zawstydzona całą tą sytuacją. Faktem jest że robiliśmy sobie różne kawały ale ten mi się rzecz jasna wydał dość "dziwny". Przystałem więc na to co mi odpowiedziała i zakończyłem temat. Niestety od tamtej pory mnie unika. Gdy rozmawiam ze znajomymi a ona jest w pobliżu to udaje że mnie nie widzi. Można dostrzec jak ukradkiem na mnie spogląda po czym się szybko peszy i ucieka wzrokiem.. Próbowałem z nią porozmawiać w tej sprawie ale bez owocnie. Pytałem znajomych co myślą na ten temat to usłyszałem różne wersje co jest mało pomocne. Rozumiem że są różne typy kobiet i że płeć żeńska inaczej reaguje na różnego typu stresujące sytuacje . Wiem że są "Te" otwarte i zamknięte w sobie które czekają na krok tej drugiej osoby. Sytuacja może z czasem się poprawi, sam spróbuję to wyjaśnić lub przeczekać. Może mnie unika bo ją do siebie zraziłem albo byłem zbyt bezpośredni. Rozmawiam z wieloma kobietami i przychodzi mi to dość łatwo ale nie jestem typem który umawia się z każdą z nich. Może się wstydzi że coś do mnie czuje i boi się przyznać? Może to jakiś prbólem ze mną i nie dostrzegam czegoś " dla niej " oczywistego? I tutaj do was drodzy czytelnicy. Jestem ciekaw jaka jest wasza opinia na ten temat. Może ktoś z was miał podobną historię i chce się tym podzielić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze jej sie podobasz, ale preferuje relacje miedzyludzkie oparte na staraniach ze strony faceta i ze woli klamac niz szczerze powiedziec do ma na mysli. A moze faktycznie chciala zrobic Ci glupi kawal i miala nadzieje ze bedziesz sie o nia staral, by mogla Ci przytrzec nosa, a Ty ja uprzedziles, pytajac o to po co chciala numer :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zabujala sie w Tobie ale boi sie ze Ty nie odwzajemniasz jej uczuc bo sie o nia nie starsz nie zaprosiles na randek itd. Pewnie mysli ze traktujesz ja jak koleznake do zartow a ona by chciala czegos wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna Polka-kretynka, której zależy, ale musi zgrywać królewną z drewna. Olej ją, póki się dziewczyna nie postara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim 224
Może faktycznie coś czuje i do tego jest "drewniakiem" albo chciała mi utrzeć nosa i tyle . Ciężko się z tym wszystkim połapać przy takim zachwianiu emocjonalnym. Myślę że jeszcze spróbuję z nią na ten temat porozmawiać albo poczekam aż się sytuacja bardziej rozwinie. Dziewczyny.. czasem odnoszę wrażenie że wolicie sobie wszystko utrudniać. Ja lubię mieć wszystko poukładane. Odpowiedź typu : Tak możemy się umówić na kawę albo gdzieś porozmawiać przy drinku. Lub : Sorry ale źle zinterpretowałeś moje zamiary, to był tylko żart lub kawał z mojej strony... Lepiej udzielić prostej odpowiedzi i wiedzieć na czym się stoi niż kryć po kątach z uczuciami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Tak więc jako facet który bierze sprawy w swoje ręce udałem się do niej i oznajmiłem że jeżeli chce mój numer to wystarczy że ze mną na ten temat porozmawia i że chętnie jej go dam jeżeli jej na czymś zależy ( odpowiedz z uśmiechem na twarzy) ." x Z tego co jej powiedziałeś ona wyszła na desperatke, która się za Tobą ugania. Dlatego że zasugerowałes jej że to "jej na czymś zależy". Wiec nie dziwię się że może być jej głupio. Szczególnie jeśli chciała twój nr albo żeby zrobić żart albo chciała może do Ciebie zadzwonić i o coś zapytać, różne powody mogła mieć, ja tu nie widzę nic dziwnego. Dlaczego sądzisz że mogła się w tobie zauroczyc? Z tego co piszesz to wygląda że ona chyba Tobie się spodobała ;) Jesteś jej wykładowcą czy kolegą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim 224
" Zainteresowała mnie swoją osobą " . Owszem jest ładna i można się koło niej zakręcić. Ciężko raczej stwierdzić tak powieszchownie o jakichkolwiek uczuciach skoro nie zna się dobrze osoby od wewnątrz. Tu można tylko spekulować. Możliwe że faktycznie wypaliłem z tym telefonem zbyt "agresywnie ". Jestem jej kolegą a nie wykładowcą. Chociaż nawet dumnie to brzmi :) Taki typ człowieka, wole wiedzieć na czym stoję a nie bawić się w chowanego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście Kubciu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że w tej sytuacji, najlepiej byłoby obrócić to wszystko w żart albo faktycznie przeczekać. Skoro często zartowaliscie, to myślę że to rozwiązanie nie byłoby złe. Wymyśl coś co ją może rozsmieszyc, powiedz żeby się nie gniewala, coś na luzie i z dystansem do siebie i tej sytuacji :) A skoro ona Cię interesuje, to po jakimś czasie po prostu spróbuj się z nią umówić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale dlaczego dziewczyna nie może przyznać wprost, że chłopak się jej podoba, po co te gierki, unikanie itd? Dlaczego Polki to takie kretynki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.49 bo boi się odrzucenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:49 Bo by go tym "wykastrowala", facet powinien mieć jaja i do niego należy pierwszy krok. Sama uważam że kobiety latające za facetami to desperatki i jak widzę że facet dąży do tego żeby za nim biegac (są tacy) to od razu daję sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wolisz wiedzieć na czym stoisz, to dlaczego nie zapytałeś wcześniej o spotkanie bądź jej numer? Sam sie bawiłeś w jakies podchody, a gdy ona spróbowała twoj numer zdobyć, to spaliło na panewce i teraz pewnie jej głupio, wydaje jej sie (blednie), ze sie wygłupila i usunęła sie na bok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym, wiem ze to sytuacyjnie, ale twoja wypowiedz z tym ze chętnie dasz jej numer "jesli jej na czymś zależy" to nie wyszło za dobrze...i jeszcze bardziej zrobiło jej sie głupio, bo wyszło to troche jakbyś innymi słowami powiedział "wiem ze na mnie lecisz, Ald jestem fajny"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj tak tak potrafisz się dogadać z kobietami ale jesteś kundel głupi :-) wcale nie potrafisz,znajomych też masz do głupkowatych,poszli ci przekazać ze panna chce numer,jak biedna chciała zrobić jakiś krok do ciebie,dwa: mówisz jak osioł ze jak coś chce to mogła poprosić ,weeez ,się znasz ,spaliłeś ,nawet jak niezainteresowany to było pełne wyczucia hehe ,panny nie bierzcie numerów do tych miśków bo to same problemy niech się bujają ,i sami robią podchody i tez ich potraktujcie z wyższością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a poza tym to jesteś zarozumiały ,delikwencie ,no ale widocznie twoja paplanina działa na głupie gąski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecinada. A ty wydajesz się być zarozumiały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo by go tym "wykastrowala", facet powinien mieć jaja i do niego należy pierwszy krok. Sama uważam że kobiety latające za facetami to desperatki i jak widzę że facet dąży do tego żeby za nim biegac (są tacy) to od razu daję sobie spokój. x Brednie. Chłopak by się ucieszył i dzisiaj już byliby fajną i szczęśliwą parą. Polki to próźne kretynki z przerośniętym ego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a poza tym to jesteś zarozumiały ,delikwencie ,no ale widocznie twoja paplanina działa na głupie gąski x Boli Polki-kretynki, że chłopak zna swoją wartość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty jesteś nieśmiały albo zagubiony ? :-) że baba musi ci randki proponować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta powinna mieć jaja i do niej należy pierwszy krok. Sam uważam że faceci latający za kobietami to desperaci i jak widzę że kobieta dąży do tego żeby za nią biegac (są takie) to od razu daję sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj kolego w dwóch różnych odpowiedziach o kretynkach pogubiłeś się w swojej wizji,równie dobrze można powiedzieć że ona zna swoją wartość ,jesteś zagubiony i sfrustrowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co w tym złego że "baba" zaproponuje randkę? Korona jej z głowy spadnie? Czemu wy wszystkie w tym kraju jesteście takie puste i próżne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ani zagubiony ani sfrustrowany, nie przenoś na innych swoich cech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oo jaka frustracja :-) haha ,ja biorę co chcę ale ty bardzo marudzisz jak na faceta :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydajesz się jednak dość prostacka i bezrozumna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i obstawiam że jesteś chudym szczypiorkiem zgadłam :-)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dość? :-) a nie bardzo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ej żartowałam ,nie obrażaj się ,powiem coś bez złośliwości,uwodzenie to wzajemna gra zmysłów,i powinna być tu pewna równowaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×