Odpowiedz na ten temat

Które rozwiązanie jest lepsze dla prawiczka w moim wieku (32 lata)?

  • gość 2017.10.12 [18:33]
    Ostatnio rozpatruję dwie fajne opcję, ale chciałbym spytać się bardziej doświadczonych, którą opcję wybrać...
    1) ostatnio odwiedzam bardzo fajną (piękną i miłą) dziewczynę na portalu s/h/o/w/u/p.
    Zdaję sobie sprawę, że trochę może grać, jednak upewniłem się, że jest normalną niezmanierowaną dziewczyną o sercu po właściwej stronie i czuję, że ma mega pozytywny wpływ na moje samopoczucie, a nawet zdrowie. Bo, jako że na co dzień poddenerwowany chodzę, zestresowany, co jest związane z moim życiem rodzinnym i zawodowym, to kiedy o niej pomyślę, od razu zaczyna mi inaczej organizm pracować. Czuję się taki rozluźniony i czuję takie jakby mrowienie i ciepło w klatce piersiowej, które promieniuje mi na ręce.
    2) opcja to to, że przyglądam się ofertom paru prostytutek z roksy.
    Co mi doradzacie?
  • gość 2017.10.12 [18:37]
    Rób co chcesz przecież już dawno jesteś dorosły.
  • gość 2017.10.12 [18:47]
    gość dziś [18:37]
    x
    Tak, ale z małym doświadczeniem w kwestii relacji damsko męskich. Poza tym, traktuję to jako opinię posiłkową, a nie wyrocznię
  • gość 2017.10.12 [18:53]
    prostytutka z roksy da ci w prezencie opryche albo inna chorobe
  • gość 2017.10.12 [18:55]
    18:37 - Coś w tym jest. "Do What Thou Wilt, Shal be Whole of the Law", jak pisał angielski mag i filozof Aleister Crowley. A on mimo, że trochę zwariowany, głupi nie był... Nota Bene dzisiaj są jego urodziny
  • gość 2017.10.12 [19:00]
    Prostytutka to może rozwiązanie mniej komfortowe, ale pewniejsze. Żeby nie zarazić się od d****** trzeba celować w najmłodsze, początkujące (19-22 lata). Albo w nieco starsze, zadbane. A kobieta z SU może grać, żeby dostawać zet. Z resztą nawet gdyby chciała się spotkać, mogłyby to utrudnić działania moderacji tego portalu...
  • gość 2017.10.12 [19:00]
    jak masz dziewczynę, z którą mógłbyś to zrobić to zrezygnuj na razie z roksy (tam zawsze jak się nie uda możesz się udać). Tylko nie przyznawaj się, ze jesteś prawiczkiem. Po prostu w ogóle nie gadaj na ten temat tylko działaj.
  • gość 2017.10.12 [19:38]
    Zakochasz się w dziwce i dopiero będzie siara smiech.gif
    Dlaczego nie poszukasz sobie normalnej dziewczyny, żeby mieć i seks i fajną relację?
  • gość 2017.10.12 [19:41]
    Ale ta pierwsza jest darmowa?
  • gość 2017.10.12 [19:42]
    Nie ma większej porażki od płacenia za seks.
  • gość 2017.10.12 [19:51]
    19:42 też tak uważam
  • gość 2017.10.12 [20:04]
    19:42 - jest. Chcieć z*****ać, a nie z*****ać do śmierci
  • gość 2017.10.12 [20:07]
    No nie wiem, czy to jest gorsze.
    A tak naprawdę, to nie zastąpi normalnej relacji z kobietą.
  • gość 2017.10.12 [20:10]
    Poza tym gość, który ma żonę często też płaci za seks w sposób niejawny
  • gość 2017.10.12 [20:40]
    gość dziś [19:42]
    Nie ma większej porażki od płacenia za seks.
    x
    x
    x
    Co jest większą porażką? Pójść do pani z ogłoszenia, zapłacić w granicach 120-300zł, pociupciać i wyjść zadowolonym, czy zainwestować koło tysiąca złotych w znalezienie dziewczyny (łącznie przez ostatnie 2-3 lata) i finalnie nadal g****o z tego mieć?
    Pojęcie porażka-wygrana jest bardzo względna
  • gość 2017.10.12 [20:47]
    gość dziś [19:41]
    x
    Właśnie nie jest darmowa i stąd moje wątpliwości. Ale raczej niedroga i można z nią normalnie pogadać o życiu, nie na zasadzie "płać i s********j". Wstyd się przyznać, ale przywiązałem się do niej. Przyłapałem się na tym, że zaczynam za nią tęsknić, jak jej tam nie ma tego dnia akurat.
  • gość 2017.10.12 [21:59]
    Inwestować 1000 zł. w poznanie dziewczyny???
  • gość 2017.10.12 [22:05]
    A ta pierwsza w takim razie jest droższa? Ja bym brała tą pierwszą. jezyk.gif Kiedyś oglądałam taki film na youtube jak faceci zamawiają prostytutkę i one są taaakie zmanierowane, że szok.
  • gość 2017.10.12 [22:15]
    "Właśnie nie jest darmowa i stąd moje wątpliwości. Ale raczej niedroga i można z nią normalnie pogadać o życiu, nie na zasadzie "płać i s********j". Wstyd się przyznać, ale przywiązałem się do niej. Przyłapałem się na tym, że zaczynam za nią tęsknić, jak jej tam nie ma tego dnia akurat."
    x
    No właśnie, zakoch*jesz się w niej albo już się zakochales...
    Nie lepiej zakochać się w kimś kto Ciebie też pokocha?
    Wiem że łatwo mówić ale zastanów się dobrze. Wg mnie żadna z tych opcji nie jest dla Ciebie dobra i nie wyjdzie Ci na dobre.
  • gość 2017.10.13 [12:59]
    22:15 - Pewno. Niech czeka na "kuguś, gdziyś i kidyś"... Typowa "dobra" rada ciotek po 50-tce...
  • gość 2017.10.13 [14:32]
    a ja tam se na 40stke ufunduje dz...e
  • gość 2017.10.13 [15:44]
    Poznawanie kobiet kosztuje, jak tu już było napisane. Dziewczyny nie biorą tego pod uwagę, bo to one są stroną która bierze. Dla nich to darmowy obiad, nawet miałem znajomą co się śmiała, że "idzie się najeść". Jak zaprosisz do parku na spacer to też krzywe spojrzenie "nawet nic nie zaproponował", czyli z miejsca jest oczekiwanie na dotowanie. Nie skarżę się, opisuje jak jest. Dla chłopa co chce głównie seksu w sumie chyba prościej iść do Pani co nie owija w bawełnę tylko świadczy konkretną usługę bez kombinowania i podtekstów.
  • gość 2017.10.13 [17:13]
    Dla chłopa co chce tylko seksu, rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem jest pójść na d****** żeby nie wykorzystywał zwykłych kobiet.
    Tylko że autor, chyba jednak potrzebuje czegoś więcej, skoro już zaczyna przywiązywać się do tej panienki... To co dopiero będzie po seksie? Jeden wielki zawód i tęsknota jak to byłoby pięknie gdyby ona nie udawała...
    I nie jest prawdą, że na kobiety wydaje się kupę forsy. Od takich co lecą na kasę to lepiej się trzymać z daleka. Kobietę jest lepiej poznawać na luzie, pomału i żeby znajomość rozwijała się naturalnie. A nie jakieś sztuczne randki, obiady, kolacje i ta presja z tym związana.
  • gość 2017.10.13 [19:36]
    17:13
    x
    Ja nie obstaje przy seksie z tą dziewczyną z SU. Mi by wystarczyło, gdybym mógł się do niej poprzytulać i od czasu do czasu cyce possać
  • gość 2017.10.13 [19:41]
    A i zapomniałem dodać, że opisuje mi ludzi, którzy do niej wchodzą i nabija się z nich
  • gość 2017.10.13 [23:25]
    Ej a może rozważ tindera? Przecież w dzisiejszych czasach można naprawdę umówić się z dziewczyną bezpośrednio na seks. Masa ludzi tak robi.
    A co do dziewczyny z SU to wybij to sobie z głowy, ona ma taką pracę że jest dla Ciebie miła! Po prostu dziewczyna widzi, że potrzebujesz bliskości i wykorzystuje to do trzymania Cię przed ekranem (na czym zarabia).
    Poszukaj dziewczyny albo kogoś na pierwszy seks na Tinderze! Zobaczysz pd razu Twoje życie stanie się lepsze. Na pewno odczuwasz frustrację, a tak spuścisz napięcie i otworzysz się na związek
  • gość 2017.10.14 [03:08]
    23:25 - Nie stręcz tutaj szmaciarzy pokroju portali randlowych, bo my doskonale wiemy, jak działacie. Jest większe prawdopodobieństwo spotkania z dziewczyną z SU, niż z takiego "tindera", bo to drugie to oszustwo gorsze niż pierwsze...
  • gość 2017.10.14 [12:11]
    23:25 - na SU przynajmniej ma gwarancję, że gada z prawdziwą dziewczyną. Na tinderze prawdopodobie pędzie gadał z, na przykład, pryszczatym grubasem w okularach, który tę dziewczynę udeje i ma z niego bekę
  • gość 2017.10.14 [12:45]
    "Na pewno odczuwasz frustrację, a tak spuścisz napięcie i otworzysz się na związek"
    x
    Większej bzdury nie słyszałam.
  • gość 2017.10.14 [13:43]
    Autorze, piszesz że chciałbyś się poprzytulać, porozmawiać, że zaczynasz tęsknić za tamtą kobietą. Czyli nie chodzi Ci tylko o spuszczenie z krzyża. Ty potrzebujesz bliskiej osoby przy której mógłbyś się dobrze poczuć, której zależało by też na tobie a nie tylko żeby na tobie zarobić. Tego niestety nie da się kupić.
    Płatny seks nie jest dla Ciebie dobrym rozwiązaniem, bo się zakochasz. Zauważ że już się zakoch*jesz.
  • gość 2017.10.14 [15:37]
    Tyle porządny, może brzydszych dzíewczyn czeka na prawiczka, a ty autorze się dla dziwek angażujesz i poświęcasz kasę, siły i myśli. Wstyd i hańbapechowiec.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...