Odpowiedz na ten temat

Budowa domu. Prosze wejdzcie

  • chcemy mieć swój dom 2009.01.16 [21:05]
    Chcemy z mężem wziąć 170 tys. na budowę domu. Wybraliśmy już projekt i orientacyjne koszty to 150 tys. Domek nieduży, budować będzie go mój tata i kilku znajomych więc koszty budowy będą niskie. Myślicie, że wystarczy 170 tys na wybudowanie i wykończenie? Nie chcemy brać żadnej firmy tylko wszystko robić sami.
  • ojoj..tych 2009.01.16 [21:11]
    tematow ti juz tu było przerabiane nie raz...
  • chcemy mieć swój dom 2009.01.16 [21:22]
    Tak, wiem czytałam ale zazwyczaj piszą że mając 300 tys można dopiero myśleć o budowie ale to przesada. My z mężem chcemy mały domek, parterowy, bez cudów dlatego pytam czy tyle wystarczy?
  • gyugyufyufvk 2009.01.16 [21:31]
    podobno parterowy jest droższy

  • ania bania 2009.01.16 [21:44]
    nie parterowy nie droższy..tylko trudno tak na forum wszystkiego odrazu ,,dotknąć". Mozesz tanio wybudowac, ale potem będziesz miała co jakis czas problemy - niespodzianki..coś będzie przeciekać, cos bedzie odstawac, izolacja cieplan nie za duz, więc rachunki za cipeło większe..itp..itd.Dlatego niektórzy buduja na raty, rozkladając na kilka lat aby wszystko w miarę zrobic na dobrym poziomie. Prawie każdy naciął się na tanich meblach lub butach. Podobno jeśli nie jesteś bogatym to powinieneś kupować dobre rzeczy. Ale to tylko moje zdanie...170 tys. to dużo dla nas przecietniakow, ale na dobry dom, nawet mały troche chyba będzie za mało..
  • chcemy mieć swój dom 2009.01.16 [21:53]
    Właśnie chcieliśmy zrobić "tańszym kosztem" Mój tata ma firme budowlaną to materiały będą tańsze, tak samo z robocizną...
  • ania bania 2009.01.16 [21:59]
    to bardzo dobry plus, mój mąż też prowadzi firmę i wiem o co ci chodzi,bo nie tylko ,że materiały tańsz to potem jeszcze zakup można wrzucać w koszty..Moim zdaniem spróbuj i dasz nam znac, jak wam poszlo.Nie możecie oszczędzać na dobrych oknach , ociepleniu scian, dobrym dachu i systemie grzewczym..to chyba najważniejsze..może dacie radę...My planujemy ok 100m2 i nam wychodzi więcej..
  • budowlaniec 2009.01.16 [23:35]
    witam jestem w tym fachu juz pareeee lat i wiem cos na ten temat jedno jest pewne im mniej kredytu tym wczesniej bedziecie spokojnie spac.A wiec im predzej zaczniecie tym lepiej wszystko pojdzie do gory jak juz macie grunt to jest duzy plus jezeli nie macie dzieci to poddasze mozna w pozniejszym czasie wykonczyc a na budulcu tzn bloczki okna izolacje nie mozecie skapic bo sie to odbije za pare lat na ogrzewaniu
  • ja też mam pytanie odnośnie 2009.01.19 [17:24]
    kredytu na budowe domu. Ile powinniśmy wziąć na dom parterowy z 3 pokojami, kuchnią, łazienką i pomieszczeniem gospodarczym? Chcielibyśmy żeby wystarczylo tez na wykonczenie
  • kto pyta nie bładzi 2009.01.19 [18:12]
    no ja myślę, ze minimum 300 tys. jak razem z wykończeniem..dziś w TV porannej było o nowych kredytach dla małżeństw na pierwsze mieszkanie..
  • Jeśli Twój tata ma firmę 2009.01.19 [18:16]
    budowlaną to powinien wiedzieć, że koszty faktyczne budowy zwykle przekrazcają o 30% koszty szacunkowe. Moim zdaniem w zyciu nie wystarczy na wybudowanie i wykończenie.
    Mój kolega też ma firme budowlaną, wspólpracuje z firmą wynajmującą maszyny budowlane, więc wszystko albo za darmo albo taniej i koszt wybudowania sobie małego domku wyliczył na minimum 200 tys. a do tego jeszcze wykończenie
  • Meen 2009.01.19 [23:34]
    A jaką technologią będzie stawiany ten dom? ....... chyba od tego trzeba by zacząć.

  • a na zaoczne studia tez 2009.01.19 [23:39]
    170 tys braknie na bank.
    Wystarczy na wybudowanie w stanie surowym .
    Sciany ,podłogi ,armatura .
    Koszty potężne .
    A powiedz jaka będzie rata kredytu ?
    I czy się nie boicie ?
    Kolega wzial 160 tys ma rate kredytu 1100 a startował od 940.
    Dostał takiej nerwicy ,że mdleje na stojąco .
  • kto pyta nie bładzi 2009.01.20 [11:15]
    wiele tu było juz tematów na temat budowy i ich kosztów, dużo osób pisało jak to można postawić za pół ceny dom. Być może tak, tylko nie widziałam, żeby ktoś napisał udało się nam postawić dom za 150 czy 170 tys. A moze cos przegapiłam na forum.
    Jeśli komus się uda w dobrym standardzie taki dom postawić to niech da znać. Cos podpowie, ja chętnie skorzystam z takich rad i też wezmę się zabudowę.
    Do tej pory odzywały sie tylko osoby,które wydały ok 300tys. i mówią,że to nie koniec i twierdzą,że pałacu nie stwiały i rodzina dużo pomaga. Niech ktoś da znac jak można wybudować taniej, napewno można tylko o ile.,
  • nie budowałam ale znam 2009.01.20 [11:18]
    kilka osób które wybudowały dom z wykończeniem nawet za 120 tysięcy, mieli swoją działkę, budowali sami i wystarczyło
  • kto pyta nie bładzi 2009.01.20 [11:33]
    moze ktoś znajdzie się co sam tak wybudował i w przybliżeniu napisze skąd, dlaczego takie niskie koszty. Na forum było dużo takich zdań..,,znam ,słyszałem".
    Druga sprawa sa zapewne różne sytuacje rodzinne. Młodzi czasami gniżdżą się kątem u rodziny lub wynajmują i desperacko poszukują wujścia na własne mieszkanie. Sąteż osoby, które mają jakieś warunki mieszkaniowe,czasami własne. ale ciasne. Tym pierwszym to nie dziwie się jeśli chcą budować tanim kosztem i szybko, natomiast jeśli ktoś moze odwlec budowę na rok, na dwa lub budować na raty to chyba będzie bardziej rozsądnie.
  • mama 2 chłopców 2009.01.20 [12:38]
    Hej!
    ja też buduję domek, oj jest cięzko, budowa domu to studnia bez dna ....

    kasę na stan surowy mamy - dostalismy od rodziców a na reszte penie bedziemy brać kredyt, tak się boje tego kredytu...
    ale cóz bez tego ani rusz...

  • ania bania 2009.01.20 [13:04]
    studnia, ale warto , jaka satysfakcja jak sie taki dom postawi.
    A propos tanich kosztów- Uwaga! nie przeginajcie, lepiej poczekać z zakupem niż kupic byle co , chociaż i drogi może byc też bubel.
    Byłam na nowym mieszkaniu u koleżanki, no i żal patrzeć. Ja mam 20 letnie doświadzcenie bycia na swoim, to wiem jak po jakimś czasie wychodzę tanie remonty, wykończenia itp.
    Koleżanka parcowała parę lat za granicą na mieszkanie.Kupiła upragnioen 2 pokoje, jest sama pensja 1500zł i tak wykańcza z bratem za parę groszy.Co zrobić , takie życie.No więc na ścianach ma fatalną farbę (malowała kilka razy sama ściany, to już trochę sie znam), która jest fatalnej jakości i juz widać,że po roku będzie fatalnie wyglądać, tam gdzie będzie słońce dochodzić lub często chodzić i wycierac sie o nią (np, korytarz). Panele kładła sama z bartem,przerwy zachodzą jedna na druga (kto układal panele to wie o co chodzi), ale przede wszystkim są marnej jakości takie co to markety czasami oferują po 15zl/m2. To nie chodzi o ich wygląd, tylko jak długo poleżą i jak będą wyglądać. Nie mówiłam je wszystkiego,bo szkoda dziewczyny, tylko doradziłam jej parę pomysłów na tanie ale dobre wykoczenie. Udało mi się wyperswadować (skoro nie ma narazie pienędzy) kupienia taniego łóżka do sypialni.Lepiej niech rok pośpi na materacu, a potem kupi porządne nawet na raty z dobrym materace. Tych przykładów można mnożyć..jeden wniosek,lepiej po mału a wmiarę dobrze i solidnie.
  • XSCAPE SCREAM PRIVACE 2010.01.26 [19:30]
    nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja np mieszkam w małej miejscowości i tu postawienie domu w surowym stanie to koszt ok 200 tyś . Pisząc domu mam na myśli pożadne materiały i konkretne wykonanie a nie cegły z rozbiórki i stare dachówki.
    a na pożadne wykończenia itd to 100 tyś trzeba miec no chyba że kupisz najtansze kafle i inne rzeczy z castoramy a poźniej bedziesz narzekac bo gówno. W taką budowe warto zainwestowac bo to się już robi na lata , a jaki jest sens robic dom tanim kosztem i pozniej co rok coś naprawiac
  • kobiecina1983 2010.01.26 [19:42]
    Nam jak do tej pory poszło 430 tys. z tego 320 to kredyt, a dom jeszcze nie skończony, tzn. góra nie wykończona. Dom ma 250 m2 i dwa garaze po 30m. Liczę, że jeszcze 25 tyś. plus ogrodzenie i bramy i będę mogła powiedzieć, że skończone. Moja znajoma pobudowała się z własnych pieniędzy tzn. działkę mieli, ale oszczędności zero i budowali się z pensji. Trochę to potrwało, ale mają ładny mały domek. Czasami mi się wydaje, że są cudotwórcami, ale można. JAk się chce to można! Ja bym tak nie umiała ciągle oszczędzać, bo bym chyba zdechła, a zawsze jak nie mam pieniędzy to mi wszystkiego brakuje i ciągle jestem zła, więc musiałam wziąć kredyt.
  • Ciepluszek 2010.01.26 [20:26]
    spokojnie starczy tylko musicie to robic ekonomicznie.
  • ruda22 2010.01.26 [20:38]
    Skoro tata ma firmę budowlaną to sie powinien orientowac w kosztach
    Pytanie ile kosztuje parterowy dom to pytanie ile kosztuje czerwony samochód
    Jeśli robi sie coś samemu to:
    - ma sie wielką satysfakcję usmiech.gif
    -robi sie to dłuzej niz fachowiec (trzeba sie uczyc) ale często dokładniej- jak sie to zrobi dobrze jezyk.gif
    -czasem przy wysokich zarobkach lepiej "przysiaśc po godzinach" i zarobić na fachowca niz samemu dzwigać pustaki (zdrowie też ma sie jedno...)
    -ale jeśli nie ma innej mozliwości by dom powstał- należy zakasać rękawy usmiech.gif
    Warto popatrzeć na dom od strony technologicznej- w strop monolityczny trzeba włożyć wiecej pracy niż w belkowy, ale nie jest potrzebny cieżki sprzęt (poza grucha z betonem) i 1-2 osoby poradzą sobie z tematem, co w tym drugim przypadku jest nierealne

    Niemniej jednak 170 tys to jest niewiele

    O różnicy kosztów pomiędzy domem parterowym a z poddaszem mozna rozmawiać dopiero po porównaniu konkretnych projektów o podobnej powierzchni, a i tu raz może wyjść na korzysć jednego, raz drugiego.
    Zasada jest prosta i sprawdza sie w większości przypadków- w domu parterowym jest więcej prac ziemnych, więcej fundamentów, większy dach, za to tańszy powinien być strop, brak drogich okien dachowych, lukarn itp.

    TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy i nic nie działa PRAKTYKA jest wtedy gdy wszysko działa a my nie wiemy dlaczego My łączymy Teorią z praktyką czyli nic nie działa i nikt nie wie dlaczego
  • klava mery 2010.11.02 [10:12]
    Zanim rozpoczniecie budowę na pewno przemyślcie sprawę bezpieczeństwa. Warto zainwestować, w to aby w domu nic nie zagrażało. Na www.czujniki.net znajdziecie wszystkie akcesoria.
  • ...Fabiola... 2010.11.02 [10:14]
    też się buduję i uwierz ze wystarczy, tym bardziej ze ekipy nie bedziecie miec a to własnie oni kradna dużo materiału itd....jeśli masz juz swoją działkę to wystarczy...
    http://www.voila.pl/239/bn96k/?1 http://www.voila.pl/247/22tsg/?1 http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4637372& amp ;start=0 topik o mnie
  • tak..tak sprobuj 2010.11.02 [10:22]
    a potem wstaw dla nas zdjecia tego domu..za 170 tys. poogladamy..
  • mojaaaaaaaaaaaaa 2010.11.02 [10:28]
    moja siostra wybudowała dom 3 lata temu za 127 tys. Wprowadzili się i mieszkająusmiech.gif co prawda górę kończyli po wprowadzeniu się, czyli w te 127 tys. wliczony był dom z piwnicami i poddaszem użytkowym, dach z dachówki ceramicznej, kocioł z podajnikiem, okna, drzwi wszystkie także wewnętrzne, ogrzewanie podłogowe na całym dole poza sypialnią. Wykończenie dołu-parteru, schody drewniane wiszące czy jak to się nazywa, malowanie, tynkowanie, lampy, kuchnia na wymiar... Więc widocznie da sięusmiech.gif oni działkę mieli, ekipę brali tylko do dachu, potem na robienie stropu i wylewki, do murowania domu z ceramiki wzięli tylko murarza i jednego pomocnika, pomagali im: mój szwagier, dwóch braci i ojciecusmiech.gif dom mają ładnyusmiech.gif teraz wykończyli góręusmiech.gif poza tym nie robili wszystkiego z byle jakich materiałówjezyk.gif serio, choć niektórym tak może się wydawać...
  • mojaaaaaaaaaaaaa 2010.11.02 [10:30]
    od tych 3 lat w wykończeniówkę góry wydali jakieś 80 tys. więc najwięcej kasy idzie na wykończenie. Naprawdę bardzo dużo robi to czy się bierze ekipę i stawia pod klucz, czy robi się wszystko samemu...
  • mojaaaaaaaaaaaaa 2010.11.02 [10:32]
    ... więc myślę, że trzeba planować coś koło 220 tys.jak się samemu wiele rzeczy potrafi zrobić (no i jeśli ma się na to czas)
  • mojaaaaaaaaaaaaaaaaaa 2010.11.02 [18:55]
    może i masz rację, napisałam orientacyjnie. A poza tym nie zamierzam zniżać się do Twojego niskiego poziomu nazywając ludzi idiotami nie znając ich!
  • joannaandr 2010.11.03 [15:58]
    witam
    Mam dylemat moze ktos był w takiej sytuacji , wiec pochodze z miasta do 300tys mieszkancow , moj narzeczony pochodzi ze wsi 200km oddalonej od mojego miata poki co mieszkamy u mnie, pracujemy itp i teraz zastanawiamy sie czy brac kredyt na mieszkanie ktore od developera w moim miesci 3 pokoje to kosz z wykonczeniem ok 300tys czy budowac powoli dom na działce ktora mamy u teściów. lecz wiaze sie to z pozniejsza przeprowadzka
    Dom jest komu zudowac bez ekipy, łącznie z elektryką
    moze ktos mi pomoże co lepiej zostawac w miescie rodzinnym i zapozyczac sie na mieszkanie czy budowac powli dom a poki co mieszkac tutraj ?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...