Odpowiedz na ten temat

Odstawiłam tabletki antykoncepcyjne a stosunek

  • gość 2017.03.20 [16:00]
    Witam ostatnie krwawienie z odstawienia miałam 8.03 do 12.03 i własnie 12 marca powinnam przyjąć kolejną tabletke lecz tego nie zrobiłam bo nie mogę brac tabletek. w ten weekend przyjechał do mnie chłopak i kochaliśmy się 2 razy bez zabezpieczenia, w piątek i dziś. od 2 dni czuję lekkie pobolewanie brzucha z lewej strony i miałam troche wiecej śluzu. czy to możliwe ze mam juz dni płodne i owulacja jest blisko albo juz była?
  • gość 2017.03.20 [16:32]
    Up
  • gość 2017.03.20 [16:42]
    Nieszkodliwa antykoncepcja to prezerwatywy i kalendarzyk. Reszta szkodzi hormony po latach zakrzepica itp... spirala beztlenowce itd... Nam doradził ginekolog bo zawsze przy każdym badaniu c*pki jest partner wspierał porody unikam molestowań czy gwałtu jak jestem sama. Ostatnio onkolg urolog. .Pacjentka była na fotelu. Ginekolog rozpiął rozporek
  • gość 2017.03.20 [17:09]
    Jak sie ruuchoałas to zaciążyłaś.Czekaj na 500+
  • gość 2017.03.20 [19:05]
    Chyba logiczne, że jesli nie bierzesz tabletek = nie jesteś chroniona = wpadłaś, brawo
  • gość 2017.03.21 [09:39]
    Brałas tabletki aby sie bezpiecznie bzykać,jak odstawiłas to zaciążyłaś.Bedzie piękny bobas.
  • Santinka 2017.03.22 [15:48]
    Jeśli nie możesz brać tabletek podpytaj ginekologa o inną formę antykoncepcji. Ja mam wkładkę levosert bo też tabletek nie mogę brać przez ryzyko zakrzepicy. Wkładka jest bezpieczniejsza dla organizmu bo hormon wydzielany jest do macicy i w niej pozostaje.
  • gość 2017.04.04 [13:02]
    A czy taka wkładka jest droga? I czy każda może taką wkładkę założyć?
  • Santinka 2017.04.04 [18:54]
    To czy możesz założyć taką wkładkę zależy już od ginekologa a raczej od wyników badań jakie Ci wcześniej musi wykonać. Ja za levosert płaciłam 650zł już z założeniem.
  • gość 2017.04.05 [06:55]
    To bardzo niska cena za taką inwestycję na 5 lat.
  • gość 2017.04.05 [07:07]
    Tylko kalendarzyk i prezerwatywy nie szkodzą tak powiedział nam ginekolog i miał rację. Nam bo mąż jest przy każdym badaniu c*pki i porodach. Nie wstydzę się męża. On należy do mnie w całości a ja do niego i nie mam intymność z ginekologiem tylko z mężem bo nie jestem zacofana mam prawo do jego obecności bo zawsze o obecnośc***artnera decyduje pacjent.
  • gość 2017.04.05 [08:47]
    a ta znowu lata z męzem po ginekologach
  • gość 2017.04.06 [04:49]
    Czy pocałunki robisz przez szybę?
  • gośćstar***a 2017.04.06 [10:22]
  • gość 2017.04.13 [17:52]
    Dni płodne wyznacza się na bieżąco, więc na forum nikt Ci tego nie powie. Jeśli masz z tym kłopot to kup sobie jakiś tester.
    Współżyliście bez zabezpieczenia, więc istnieje możliwość zapłodnienia.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...