Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 09.11.2019 w Posty

  1. 1 punkt
    Trzymam kciuki Do mnie dzwonili i uchowalo sie 8, jestem taka szczesliwa, bo bardzo sie bałam. Mój mąż by chyba tego nie przeżył. Ja czekam do poniedzialku
  2. 1 punkt
    Natomiast fakt, iż jest z nami dzięki ivf kd nie ma większego znaczenia. Sądzę, że w przyszłości powiemy jej o tym, żeby nie miała do nas pretensji. Informacje podawane stopniowo i stosownie do wieku. Wystarczy pogodzić się z rzeczywistością czyli deficytem własnych dobrych komórek i zaakceptować tą drogę. Taki był nasz wybór i nie żałujemy wręcz myślimy o rodzeństwie, które w postaci 2 zarodków czeka w klinice.
  3. 1 punkt
    Gościówo oczywiście myślę, że każda z nas tutaj miała wątpliwości. I ja też. Córeczka dziś kończy 5 miesięcy i nie mam z tym problemu, bo to ja byłam w ciąży i ja ją urodziłam. Dawczyni była podobna do mnie z wyglądu i z zainteresowań. Co do innych aspektów cieszę się, że nie odziedziczy po mnie wad i trudnego charakteru. Partner jest w córeczce zakochany i też mówi, że ona jest nasza. Bardzo się cieszymy i jesteśmy szczęśliwi, że mamy już swój skarb.
×