Ja tez odstawilam heparynę, dodatkowo lekarz kazał mi brać rutinoscorbin. Co do wielkości to też na początku nie wiedziałam, ale na kolejnych kontrolach dr chciał mieć porównanie i zdjęcia dla hematologa. Potem czytalam że często krwiak rośnie przed tym jak zacznie się wchłaniać. Ja niestety plamiłam i raz tak krwawiłam, że myślałam, że po wszystkim,ale Bąbel jest dzielny ale spokojnie mam nadzieję że masz małego krwiaka, który zaraz się wchlonie i poza obrazem na usg nie będzie dawał innych znaków, a za tydzień go już nie będzie a ze stresem to kurcze tak był, potem się z nim oswoilam, ale co się wydarzy, było poza mną będzie dobrze.