Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 22.01.2024 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
    Jeden terapeuta mówił, że jak ktoś musi sobie robić dry January czy inne dry tygodnie, tzn, że problem alko ma ewidentnie, bo osoba pijaca okazjonalnie nie ma problemu nie pić pół roku, rok. Tak, jak że słodyczami
  2. 2 punkty
    Napsa Może na narty ------------------------------------------------------- Włączyłam sobie do sprzątania vlog pt. "Pierwszy raz płaczę przez hejt". Mój "ulubiony". Mam w rodzinie osobę, niestety, o zbliżonej konstrukcji psychologicznej do naszej bohaterki. Nic mnie tak nie wtrąca z równowagi jak płacz narcyza. Dzięki temu filmowi zeszłam na ziemię i przypomniałam sobie, jak to działa. I ten tekst "najlepiej, jakbym się zab*ła". Co za typowa próba szantażu i wzbudzenia współczucia. Okropieństwo. Pewnie jak Lewar poszedłby do terapeuty, usłyszałby "proszę Pana, Pan, po prostu, przez 10 lat był w bardzo przemocowym związku". Znajome, nie? ().
  3. 2 punkty
    Śmieszne, że maciora początkowo robiła to w parku, ale pod wpływem komentarzy, których kompletnie nie czyta i nie bierze pod uwagę robi to teraz tylko na deskach tarasowych, które nie mają nic wspólnego z ziemiom.
  4. 1 punkt
    Wow, niesamowite, ze ostal sie jeszcze na kafeterii temat, ktory ma 20 lat! Fajnie poczytac wspomnienia z dawnych dziejow... Jaki inny wtedy byl swiat ...
  5. 1 punkt
    Dry January jest. To akcja społeczna promująca styczeń bez alko. Udzielają się zachodni influ i widać nasi też dołączyli.
  6. 1 punkt
    Obawiam się, że łódzkie apartamenty skończą za jakiś czas w programie Uwaga czy innej Interwencji z tytułem > Złośliwa sąsiadka utrudnia nam życie>.
  7. 1 punkt
  8. 1 punkt
    Nie są takie same. Za komuny było mniejsze zróżnicowanie społeczne, mniej presji, żyło się spokojniej, a to wszystko dawało pewien komfort. Na blokowisku, gdzie się wychowałam mieszkał lekarz obok piekarza, sklepikarz był sąsiadem szwaczki. Z czasem zarobki tak się zróżnicowały, że lekarze, prywaciarze itp.zaczęli się wyprowadzać do willi za miastem. I wtedy niektórych olśniło, że są lepszym sortem, a innych, że jednak tym gorszym. Zanika klasa średnia, społeczeństwo się polaryzuje. Obecnie czasy pod względem psychicznym są cięższe. Nie bez powodu wzrosła liczba samobójstw.
  9. 1 punkt
    Chińczycy nami będą rządzić. Oni stawiają na edukację podczas gdy Europa "jara" się teza " jak się nienarobic a zarobic". Rośnie nam pokolenie nieuków. Bo po co uczyć się x lat i pracować żeby zarabić grosze? Choć ostatnio rozmawiałam z moim stomatologiem że właśnie przez to że będzie coraz mniej wykwalifikowanych osob to uslugi będą coraz droższe więc jednak mimo wszystko ma sens się uczyć. Za 20 lat może być więcej influenserow niż ludzi pracyjacych to może proporcje w zarobkach się odwrócą.
  10. 1 punkt
    Za niedługo Stella I kot sama sobie będzie hodować marchewkę, trzymać kury i krowy na podwórku, sama uczyć dzieci. BO ONA PODZIWIA ludzi którzy uciekają z użytecznej spolecznie roboty na rzecz bycia nikomu niepotrzebnym pasozytem. Sorry ale ja nigdy nie będę temu przyklaskiwac bo to prowadzi do upadku społeczeństwa. Jak bym była pracownikiem sklepu nic bym Ci nie sprzedała bo przecież bys gardziła mną że pracuje na tak mało płatnym stanowisku nie?? Ty PODZIWIASZ ludzi pokroju M i M. Sorry troche mnie ponioslo ale musiałam. Na głupotę muszę reagować. Ale popatrz czemu przyklaskujesz i co PODZIWASZ. Chcesz żeby wszyscy nauczyciele zwiali z pracy i latali z kamerą po chacie?? Kto będzie nasze dzieci uczył???? Kto ci sprzeda żywność, ubrania, materiały budowlane?? Przeciez to mało płatne zawody.
×