Ten nick "zgłoszone na policję" ona założyła pierwotnie, zamierzając z niego udawać, że to nie ona. Pisała z niego eleganckie, poprawne stylistycznie hejty na mnie i doktora, zupełnie jak nie ona. Nie poznałam jej, nikt jej nie poznał. Dopiero po kolejnym banie albo zapomniała albo machnęła ręką i ujawniła się na tym nicku ze zwyczajowym bełkotem. Tak że ona potrafi pisać zupełnie poprawnie, bez tej stylizacji na czepka. Dla mnie wniosek jest taki, że sporo hejterskich nicków to może być ona i nikt jej nie rozpoznaje.