-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez gugajnaa
-
Madziarku:) ach te dzidzi
-
Balbiczku miłego:D Alex słodkich snów, wypoczywaj:)
-
hejka mimo zwolnienia byłam w pracy, ale jutro nie idę:) odpocznę sobie a co:) chyba mi wreszcie minęło, bo odpukać od rana nic się niepokojącego nie dzieje i aptetyt wraca... z czego nie jestem już tak zadowolona hihihi. W pracy zjadłam pare sucharów, wypiłam 2 wielkie kubły herbaty a w domku zjadłam zupę barszczyk ukraiński (ominęłam fasolę) Na wadze dziś nie było już 107...buuuuuuuu, ale wiedziałam, że nie schudłąm przecież cudnie w 4 dni..., że to woda była...no nic nie ważne... basen dziś odpuściłam tak na wszelki wypadek, ale w czwartek już pójdę na pewno. Alex to bardzo dobrze, że bierzesz witaminki, trzeba uwazać na zdrówko zwłaszcza po zapaleniu płuc! Balbiczku my Cię nie puścimy!!!!!!!!! BUUUUUUUUUUUUUUU!!!!! Mushelko zazdroszczę energii:) daj troszkę, daj, daj Aniu ale miło się czyta takie śmieszne czasem znaczki-kaczki:) Madziarek to dobrze, że masz negatywne \"coś tam\" w krwi! Ja też sprawdzę, tylko muszę wyniki wyszperać. Kizia jak tam lepiej??? Czekamy na zdięcia Scorpio, Asia jak u Was?
-
idziemy potańczyć przy orkiestrze na jakies sali w gdyni:) szczegółów dobrze nie znam, jutro mam wiedzieć więcej. ps. wiem, że taki rozmiar nie gwarantuje braku celulitu...ale jest wieksze prawdopodobienstwo ze go nie ma rozm 38 do 50
-
jeste rzeczywiście piękna...ale taki lejący materiał to dla tej własnie 38, celulit widać w takim i każdą fałdkę chyba, że ten krój ale sztywny materiał
-
Aniu chyba zdecyduje się na czekoladową :) zawsze to jakas czekolada hahahahha a tych kiecek dla szczupłych nie oglądałam nawet zbytnio z uwaga...sylwester tuz tuz
-
hehehhe dobre:)
-
nonono Mushelko milego wieczorka zatem:) apropo winka jak Kizia Orbitrek się składa????
-
halooooo
-
znallazłam na Sylwestra kiecke!!!!!!! Muszę kupić materiał i do krawcowej, jest ślicznaaaaa http://www.simplydresses.com/plus-size-prom-dresses/detail.cfm?key=226801&v=PD&cat=sexy smutno bez Was:( gdzie jesteście???
-
Balbiczku Kiciunia napewno to zrozumie, ze to tak musi byc...w domku jej na nowo zrobisz śliczny kącik. Zaraz spróbuje zjesc odrobinę zupki marchwianki
-
Mushelko ja tych kaszek nie jem...:)
-
Kizia wow ale szybko zadzilalaś w temacie Orbitreka:) uważajcie przy tym składaniu:) zwłaszcza po winku hihihihi Chcemy mieć kocurka tak jak zawsze w sumie miałam, raz tylko miałam kotkę Lala, potem Misiu a teraz Teofil:D wszystkie były wspaniałe!!!
-
ale nie ma reguły czy kot czy kotka częściej ją mają?
-
czytam dużo o tym bo naprawdę chcielibyśmy miec kota, on zostanie dokładnie przebadany, będzie siedział w domku napewno do urodzenia, ja się przebadam, surowizny nie jadam i będzie ok
-
jutro zmieniam stopkę:D będzie to mobilizacja by nie stracić tych już WAGA........3 kilo:):):) wiem, że to tylko woda...ale 107 to nie 110!!!!
-
hej Aniu dopiero wstałam. Waga sie ruszy napewno, daj czas:)
-
nie ma Was...trudno...ja leże bo normalnie mi słabo się robi...:((( jak coś to jestem
-
a mnie nadal czysci... ile to moze trwac? jejka...:O mam dosc...pierwszy raz w zyciu mam cos takego...:O
-
kolejny basen mi umknął przez te wstrętne grypiskoooo sio sio sio
-
Aniu ale fajnie tak kupić sobie mniejsze portki:) może kiedyś zrobimy masową wyprzedaż rzeczy xxl za symboliczne pieniążki na cele charytatywne? Madziarku z tym co mówi Mama to racja, też mam czasem ochotę przydymić, ale wiem, ze nie zobię tego!!!!!!!
-
Balbi, Balbi nie mów tak my tu z Tobą za pan brat Wszystko piszesz swą skromnością a my już tęsknimy z przykrością...
-
Balbi ale załamka.......:(((((( RATUNKU!!!!!! Co do papierochów, ja już ich nie kocham wcale, ale przyjadę w fioletowej siwiźnie na jednego dymka...ale za 45 lat...:) Czytałam, że jeżeli już to mam a jest to 99% pewne, to można się leczyć z tego, albo podawać leki kotu, z którym ma się kontakt. Zobaczymy... zwsykłe badania krwi to wykażą... Kizia właściwie to nie ma kota ( z włosami:) ), który by mi się nie podobał, jak na mnie spojrzy to już koniec... aczkolwiek nie ukrywam, że najcudowniej by było mieć takiego jak zostawiłam u Mamy, czyli sjamsko-birmański
-
a właśnie kobitki zwłaszcza Mamusie obecne i przyszłe:D co sądzicie o toksoplazmozie??? Zapragneliśmy mieć kota...ale kumpele z pracy mi odradzają...a przecież ja całe życie z kotami...tylko teraz od 2 lat przerwa i chcielibyśmy mieć jakiegoś przytulaczka...miał być piesek, ale jednak kotek jest mi bliższy.
-
Balbiczku gratuluję Ty biegaczko nasza, a z tym oddechem to wiem co mówisz dokładnie... też paliłam te wstręciuchy fuuuuj, fuuuuj:O Jeszcze troszkę i Ci minie!!! Balbi sorki, że zapytam...może nie wypada, ale nie mogę...będziesz miała w tym domku komputer i internet? BUUUUUUU nie wytrzymam bez Ciebie....buuuuuu. Asiu-k dobrze, że masz dobre wieści, wkońcu Liliana musi mieć zdrową Mamunię:) A z tym Mikołajem to pamiętam, że jak mi powiedzieli, że to bajka to się podłamałam...im dłużej tym lepiej, zwłaszcza, że to sympatyczny i dobry człowiek i nikomu krzywdy nie robi!!
