-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez gugajnaa
-
ja lece do domku odezwę sie potem:) piszcie Kochane dużo:D Paula wiatj!!!!!!!!
-
Elfik rewelacja, musze Cię gonić:D Shaneeya wiatj u nas ja też rzuciłam palenie, tyle, że ja niecałe 2 miesiące temu z jakiej wagi startujesz? Jakie jest Twoje marzenie wagowe?
-
Dziewczynki super Zdesperowana warto było co??? Oj jak takie efekty motywują :D Aniu buizaki Aleks Adziam jesteś niesamowita!!!!!!! Jejku 66 waga piórkowa, nawet o takiej nie marzę ja chyba też będę zapisywać wagę codziennie Zalewam się wodą, za mną juz herbatka zielona i czerwona
-
witam z rana:D Skorpio ja w zeszłym roku również próbowałam bez karnetu chodzić na basen z mężem i chyba 2 razy nam się udało wejść... tak więc wiem o czym mówisz tylko do aquaparku wpuszczą i na aerobik ale nie zapominajmy o cenie wejścia... Od miesiąca ważę się codziennie i nie wiem już sama który dzień powinnam ustalić jako dzień ważenia mam takie rozbierzności, że raz płacz raz radość jestem po śniadaniu: 2 kromki z chleba orkiszowego z pasztetową i ogórkiem kiszonym i czarne 2 kawy
-
hejka Skorpio :D zmiany, zmiany:) zapisałaś się na basenik - super:D a z tym jedzonkiem to nie wiem do kogo piszesz do mnie na pewno nie:) ja tyle co Ty dziś to jem na śniadanie;) popijam wodę
-
hejka super wieści od Ani:) ja grzecznie nadal na obiad zupa i 2 klopsy kawa Adziam mam nadzieję, że to to bo już mam powoli dość... powiem Wam, że czuję się dobrze, tylko jak się zmęczę w ruchu i mam podwyższone ciśnienie....
-
hejka Mushelko dziękuję:***** a co do śniegu... u nas prognozy też pokazują zimę!!!!!!! jakaś masakra!!!!!! Wczoraj w lesie juz czułam wiosne, a tu znowu dupa Zdesperowana no to razem składamy obietnicę tyle, że ja już pisałam, że do 25.03 u mnie jak dotąd bardzo dobrze, z dietką tyle, że czuję się dziś jak przeprasowana ciśnienie mam na pewno niskie, bo jest mi słabo, kręci mi się w głowie i chcę spać Muszę iść do lekarza
-
http://www.youtube.com/watch?v=0HPxgU1zx2s no to dla nas:D
-
oj Mushelko sama jak czytasz moje wpisy to wiesz, że nie ma czego... ciągle coś odrabiam, każdy ruch jest za jakąś wpadkę, tylko po to by nie utyć bardziej, nic na minus nie wychodzę czy ja kiedyś zaskoczę na dobre???????????
-
hejka ja dziś ładnie odmówiłam pizzy na obiad a wszyscy jedli i zjadłam szpinak z makaronem orkiszowym a przed obiadem 40 minut biegu z marszem po lesie:)
-
hej noemi wczoraj waga 93,30 nie mam żadnego zastoju, po prostu za dużo jem pare dni wytrzymam + ruch, a potem tak jak wczoraj kolacja w domu o 22 po piwsku na mieście:O
-
dzięki hehe:) Mushelko daj znać czy kupiliście? Okres już się skończył pare dni temu... może znowu oszukuję siebie, że nie jem za dużo a jem? zrobie potem kolejny rachunek... Aniu i co ubrałaś? Spowiedź cd... przed obiad;) 2 gryzy kiełbasy i ogórek korniszon obiad: 2 pulpety mielone bez sosu, szpinak i buraczki na ciepło + surówka kawa
-
spowiedź: śniadanie: pomarańcz (grejfrutów w domu brak) 1 kromka razowa z sałatą lodową i pasztetową kawa czarna 40 minut ruchu + 0,5l wody 2 śniadanie: tuńczyk z ogórkiem 3 widelce, małe jabłko litr herbaty zielonej
-
nie poddaję się i nie ukrywam wagi trudno - jest jak jest ale 40 minut ruchu zaliczone NIE DAM SIĘ!!!!!!!!!!!!
-
waga 93,30 idę kurka jak burza, ale nie w tą stronę :O nie wiem czemu tyje:(
-
ja też macham w sobotę dopiero wstałam:P idę zjeść grejfruta i wskakuję na rowerek odezwę się potem
-
dzień dietkowo zaliczony:) dobranoc:*
-
ja po obiedzie z kawką czytam, buzia mi się śmieje:)
-
Trini jestem pod wrażeniem bardzo ładnie wyglądają na zdjęciach, mi się podoba ta bez kokardki ta jakby łódka Adziam jak Ci napisze nie rzejmuś się to wyjdę na głupka:D sama dziś jestem podłamana ja się przejmuję swoją wagą i wiem jak to wkurza, niby okres bla, bla, bla ale na wadze więcej i szlag trafia
-
Trini cholera:D:D:D a pochwal się co tworzysz!!!! No Kochana Aleks wreszcie też jest:D normalnie komplecik sie tworzy hehehe Domyślam się Aleks, że perypetie to zrówko... jak tam u Ciebie? ja dzielnie walczę i zapijam się wodą:)
-
Binga to ja nie wiem gdzie ja miałam uszy i oczy jak pisałaś, że się przeniosłaś... SORKI!!!!!!!!!!!!!!!! :D:D:D u mnie ta cholerna waga bez zmian, a nawet już więcej:( 92,60:( ehhhh Zdesperowana obiecuję tu na forum, że pierwsze słodycze zjem 25 marca w mojej Mamy i moje urodziny!!!!!!! Żadnych słodyczy, chipsów, ciastek, ciasteczek, batoników gofrów, orzeszków solonych, popcornu NIC!!!!!!!!!!!!!
-
ja dziś bez kolacji, wypiłam trochę wody ale nie za wiele na noc by się wyspać heheh w sobotę będzie troszkę ruchu bo węgiel teściowi przywiozą a wieczorkiem idę na kawę z kolegą, który wpada na weekend do trójmiasta. Zaczęłam chodzić na solarium, aby troszkę nabrać kolorku, byłam 3 razy i jeszcze raz, lub dwa pójdę w przyszłym tygodniu. Szykuję się wielka impreza służbowa 20 marca, : fajnie bo ostatnio na takiej ważyłam ok. 105 kilo:O ciekawe czy coś zauważą pracownicy widziani rok temu:)
-
Aniu pisz nawet jak jest źle! Bez Ciecie smutno:(
-
meldunek po obiadkowy:) Elf, Mushelka: dziś porażka, jutro sukces, będzie git Binga dobrze, że dałaś znak Kochana, a tamten topik jest równie miły co nasz, więc nie martw się, rozumiem doskonale o czym mówisz, oczywiście pisz u nas kiedy tylko Cię najdzie ochotka Fajnie, że masz koleżankę z trójmiasta, bo nam jakoś nie wyszło kijkowanie, ale to nic czasami się nie składa i tyle:) Mam nadzieje, że ze Skorpio faktycznie się spotkamy na kawce Skorpio super, że znalazłaś chwilkę i napisałaś coś niecoś:) Zdesperowana to nie głupi pomysł, ja chętnie \"obiecam\", że nie zjem słodyczy np. co ustalamy????? i na ile hehe
-
machne tylko łapką jestem, nie czytałam, w domku nadrobię buziole dietka si
