-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez gugajnaa
-
hejka Aniu bardzo się cieszę, ze napisałaś - uwielbiam czytać Twoje wypiski:) Baton i czekolada... ehhh rano zjedz jak musisz, wiadomo unikamy, ale lepiej rano niż wieczorem A w lesie to ja tez się boję, więc Ci się nie dziwie. Jaguś brak mi słów:) Michalinko dzień doberek:) na pewno zrobisz inna pyszną zupkę, tylko zjedz śniadanko, bo potem będziesz głodna:)
-
Binguś brawo, ale jesteś dzielna:) tak trzymać:D Jaguś ale będziesz miała fajny pobyt w domciu, a prasować nie znoszę... może Ci coś podrzucę na jutro;) hehehe
-
szkoda.... czekam zatem do jutra jak coś skrobniesz:)
-
potwierdzam miło poczytać co u Ciebie:) a ja się nudzę................ i to na koniec miesiąca.... szok - nie wiem co się stało...
-
Binguś sama nie czuje kiedy rymuje:) i brawa dla Ciebie i dla Badzi, która Cie zmobilizowała:D jeszcze Aniaminkę trzeba wciągnąć do dietki i będzie super:) Nie chcę się powtarzać, ale co tam... Dieta musi być ciekawa, róznorodna i nawet na słodkość od czasu do czasu musi być chwila. Dieta nie ma byc katorgą, trzeba zmienić styl życia. Odkąd nie mam obsesji co jem i dużo się ruszam zaczynam ładnie lecieć w dół a jestem przy tym szczęśliwa i co najwazniejsze nie chodzę głodna. Duże sniadanie - nawet z zakazanymi rzeczami jest dozwolone byleby potem od 14 jeść co raz mniej. Dobra nie mądrze się;) bo już to pisałam nie raz hihhihii
-
ale mi się ostatnio ciężko wstaje.... normalnie zasypiam na stojąco... dziś kolejny dzionek dietki kobietki:) Pokonam tą okropną trzycyfrówkę!!!!!!! miłego dzionka, kliknę coś z pracy:)
-
Binguś wysłałam Ci Madziarkowego Synusia już wcześniej... nie wiem czemu nie dostałaś...hmmmm puszczę jeszcze raz:) Jestem po 2h rowerze i wciąganiu go pod górę w lesie hahaha;) cudownie mi:)
-
u mnie na Pomorzu też coś się psuje pogoda, ale mam nadzieje, że się nie rozpada.... zaraz wybieramy się na rower:) Michalinko my wszystkie znamy swoje mordki, może masz ochotę powymieniać się fotkami?? jak coś to gugajnaa@wp.pl odbiję Ci swoje jak chcesz:)
-
jupi Madziaruś:D zdjęcia cudnego Junioreczka na mailikach:D Joanne wysłałam Ci to samo zdjęcie co innym... nie mam pojęcia dlaczego widzisz tylko fragment...
-
Michalina super!! Uwielbiam truskawy i też korzystam, bo sa tak krótko... a kapuścianą jedz do woli:)
-
Jaguś to dobrze, że rozsądna jesteś z kolankiem, trzeba uważać bo potem w ogóle nie będzie się mogło biegać, skakać i ćwiczyć... a ja po czereśniach 20deko i herbacie czerwonej, niebawem czeka mnie kanapka i pomidorki z bazylią
-
Michalina to dobrze, że zdajesz sobię z tego sprawę:) a miejmy nadzieję, ze szybko zaskoczysz i poradzisz sobię sama:) Mushelko absolutnie nie odebrałam tego tak jak napisałaś teraz! Ja umiem się z siebie śmiać i nie jestem zakłamana. Piszesz prawdę i to 100% a to mnie nie razi z Waszych ust, bo Ty mnie znasz, wiesz, że się mimo wszystko staram, ja wiem, że Wy wiecie jak jest ciężko dlatego nie sprawiają mi takie fakty przykrości:)
-
Michalina fajnie, że dołączyłaś do nas:) rozumiem, że przy Meridii nie karmisz? Nie chcę Cię absolutnie zniechęcać, ale po takich lekach jest jojo prawie zawsze... no ale sama sobie musisz spróbować:)
-
Michalina witamy:D Napisz jak walczysz z nadwagą, ile masz zwrostu, wagi i takie tam
-
Mushelko świetnie to ujęłaś... obudziłam się przed Wielkim dniem. A mogłam nie \"zasypiać\" tylko się trzymać!!!!! Mądry polak po szkodzie i oby te diabełki po ślubie mnie nie kusiły, bo motywacja spadnie:O Co do Twojego jedzonka typu fast-food to moim zdaniem dopóki się ruszasz a ruszasz się bardzo dużo i chudniesz to możesz sobie zaspokajać takie potrzeby. Aniu nie głodź się, nie zmieniaj nic radykalnie! Powolutku bo bedziesz nieszczęśliwa i znowu odpuścisz dietkę
-
ja też tak mialam i nadal czasem mnie napada, ale ruchem rekompensuje no i wpadki ostatnio bardzo rzadko, ale to dlatego, że ślub;)
-
Aniu naprawdę dzięki!!!! ale i tak mogłam ważyć 80 mieć cud figurę i wyglądać lepiej hahaha:) jestem i tak bardzo zadowolona, jednak sztuczki krawieckie są niesamowite i to prawda, że w tej sukience nie czuję się jak słoń 100kilowy:) A co do Twojej niediety, Aniu weź się w garść!!! Po co znowu tyć?? Trzeba się zaprzeć i koniec! Najpierw wywalić precz słodycze i pieczywo białe. Śniadanie zjedz duże-nawet 2 kromki razowe do tego koniecznie warzywa, potem do południa zjedz loda (zamiast 2 śniadania) po obiedzie ruch, na kolacje owoc, jogurt i zaczniesz chudnąć Aniu nasza większość daje radę, więc tylko musisz się przemóc. Dobra nie glindze już...
-
Wróciłam z przejażdżki:D Binga może innym razem, jeżdżę prawie codziennie:) Joanne ale miałaś fajne zakupy:) zdjęcie już wysłane:) sorki, że Cię pominęłam, ale w skrzynce mam tyle dodanych osób(automatycznie) z allegro, że miesza mi się kto jest znajomym a kto tylko z allegro
-
idę na rower, potem się odezwę:)
-
Binga to może na rowerek? właśnie mam zamiar się wybrać
-
Binguś dzięki:) odchudzanie ważę 103, ruch i mż
-
no nieźle Jaguś... a ja leżę:P a właśnie Mama woła, że trzeba truskawki i agrest zerwać, ale jestem leń... nie chcem ale muszem;)
-
dziewuszki przesłałam Wam fotkę:) jak, któraś nie dostała to wołać jestem po obiedzie: pierś z sałatą i na dziś tyle Chyba pójdziemy na rower, ale to jeszcze nic pewnego. Póki co odpoczywam przy kafee
-
Badzia prześlę, prześlę!
-
Binga kupiłam w ciemno!!!!!!!!! Wiem, że jestem szalonaaaaaaaaa, ale umówiłam się z babeczką, że jak cos to oddam, ale na szczęście nie było potrzeby. A jeżdżę raz do gdyni, a raz do brzeźna alejkami przy plaży, możemy się umówić jestenm chętna!!!!!!
