Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

szpilka100

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez szpilka100

  1. Zadzwoń do niej na urodziny za 3 tyg, o 19.00, tak jak kiedyś to robiłeś. Ona czeka na Twój telefon!
  2. szpilka100

    Odszkodowanie zus ile?

    Decyzja jest uznaniowa,więc nikt ci tu nic do rzeczy nie odpowie.Moja rada: idx do Wydziału Orzecznictwa lekarskiego w ZUS-ie(nie wiem,jak toto teraz sie u nich nazywa),pogadaj z dziewczyną zza biurka (nie z kierowniczką),to może się czegos dowiesz...
  3. Zgadzam się z opinią jednej z piszących: Twój mąż to SADYSTA! Ku/rwa,znalazł sobie powierniczkę do zwierzeń-własną żonę! Aż trudno w to uwierzyć,ze zgadzasz się na to,zeby Cie tak dręczył.Z nim nigdy już nie będzie Ci dobrze a zaufania to już tym bardziej.Ale decyzja nalezy do Ciebie.Pytasz,to odpowiadam...
  4. Jakie tam tabletki,po prostu dieta MŻ i jakieś ćwiczenia.Zamiast zazdrościć zrób tak samo!
  5. Przechodziliście ten związek i zgasł,bo jak dlugo można przezuwac to samo danie? Przykre,pocieszyć trudno,bo widać,ze to już koniec.
  6. Ten temat musiał założyć jakiś pryszczaty ,bo nie wierzę,ze dorosły facet by napisal coś równie durnego!
  7. Nawet,jesli tacy ludzie są męczący,to ja zawsze urywając sie z ich towarzystwa,mówię im coś pocieszającego-ale nie kretyńskiego typu "inni mają gorzej","mnie tez boli" itp. Odrobina współczucia jest im bardzo potrzebna,bo oni naprawdę cierpią,nawet jeśli obiektywnie rzecz biorąc nie mają większego powodu do narzekan.
  8. do bar... Ty masz zdecydowanie gorsza sytuację,ale moim zdaniem nie masz innego wyboru,jak olać to,co o tobie ta zmora wygaduje (tylko głupi uwierzą),babe traktowac z góry (na to zasługuje) i zwyczajnie zająć sie sobą i mężem ciamajdą,który Cię tak ślicznie "wspiera". Ja bym jej odpłaciła pięknymi tekstami,kiedy byłybyśmy sam na sam.A niech powtarza innym,rura.I tak to robi a Ty się po prostu wyprzesz.Nawet gdyby Cie nagrala,to prawde mów,bez epitetów-tego nie pokaże nikomu.
  9. Ja też się zdecydowanie odcięłam od rodziny męża,nie jeździłam nawet na święta i mialam spokój.Jeździł sam Po co się męczyć z obcymi,wrogimi ludźmi???
  10. Trzeci raz próbuje z tym postem-może teraz się uda. Też jestem zdania,ze on taki już nier***ający był,jest a bedzie tylko gorzej.To nie twoja wina.
  11. szpilka100

    Problemy w związku

    duża różnica wieku w związku,to tez duży błąd Mój ex był ode mnie starszy o 9 lat.Na początku było fajnie,ale szybko zaczął dziadziec i przestał za mną nadążać pod każdym względem mam nadzieję,ze u Ciebie nie o to chodzi
  12. szpilka100

    Mąż pedant tyran

    Zdecydowanie coś za bardzo z nim niietak.Ja dla odmiany miałam tyrana-flejtucha.Po slubie dopiero to odkryłam.Wytrzymalam z nim stanowczo za długo,zanim uciekłam i się rozwiodłam.Lepiej już nie będzie-wykończy cię,jesli zostaniesz z nim dla jego kasy i mieszkania.Ratuj się kobieto i nie łudź tak długo,jak ja,ze się zmieni.Życie mamy tylko jedno!
  13. A co to znaczy dla Ciebie:ostry sex? Bo jak byś miał mnie od tyłu rozerwac,jak granat,to dziekuję :-)
  14. Po dwóch latach moja Amica (z systemem samo odmrażania) przestała się odmrażać.Na tylnej ściance przez chyba dwa dni,zrobiła się gruba warstwa lodu i szronu.Czy to coś poważnego,czy też można coś zaradzić samemu? No i właśnie dwa dni temu była przesuwana w związku z malowaniem...
  15. Masz rację,ale nie do końca.Okazuje się,ze większość tych produktów zawiera witaminy z grupy B,ale w formie prawie nieprzyswajalnej przez nasz organizm.Dlatego ta moja znajoma,pielęgniarka,obeznana z tematem,sama kłuje sobie doopsko forma najlepiej przyswajalną. Podsumuję tak: skoro na diecie weg BRAKUJE jednej z najważniejszych wit. dla naszego systemu nerwowego i nie można jej pozyskać z prod. roslinnych,to nie jest to zdrowa dieta.I tyle w temacie.
  16. A jak sobie radzicie z brakiem w Waszym pożywieniu wit.B12? Jest wyłącznie w mięsie a niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu(wyjaśnienie dla niewtajemniczonych). Moja znajoma,pielęgniarka,która pracuje w Niemczech,sama wali sobie zastrzki w doopę co jakiś czas z B12. Tak mnie wystraszyła,ze jednak uzupełniam,dwa razy w tyg. moją diete o mięso.
  17. szpilka100

    Remont i problem

    Grzejnik zamontuj koniecznie! W poprzednim mieszkaniu mialam malenka łazienkę bez grzejnika-w rezultacie zimą było naprawdę zimno(kamienica),pojawiła się wilgoć i grzyb.Kiedy nikogo nie było w środku,drzwi zostawialiśmy otwarte całą dobę.Do doopy robota!
  18. A ja ciągle nie rozumiem,dlaczego tak bardzo się tym przejmujesz??? Ja mam naprzeciwko siebie,w mojej klatce taką starą idiotkę. Poniewaz plotkowala o mnie,po 7 latach zerwałam z nią wszelkie kontakty. Dwa lata temu na rok się wyprowadziłam.Kiedy wróciłam,,wyprowadził się mój mąż.A ona,o zgrozo(!) nie wie o co chodzi! Więc nasiliła swoje "akcje".Oczywiście mogłabym otworzyć drzwi,jak słyszę,ze wychodzi z mieszkania i ją zjechać,ale zwyczajnie mi się nie chce.Malo tego,mnie to wszystko wręcz śmieszy.Baba ma 79lat,we łbie jej się miesza i tyle. Tak,jak ktoś napisał-tylko głupi uwierzy a takich mam głęboko w doopie.W ten sposób odsiewa mi ziarno od plew. Zrób tak,jak ja-zamykam za sobą drzwi od mieszkania i jestem szczęśliwa.A oni? Niech idą własną drogą!
  19. Chyba jednak boisz się dorosłego życia!
  20. Widać,że jednak ciągle mają na Ciebie wpływ.Jesli nie jesteś z wygodnictwa zalezny od ich kasy,to zacznij wreszcie naprawde podejmować samodzielne decyzje i idź swoją drogą a nie płacz na kafeterii.Nie tędy droga,facet. A rodzicom wstrząs się przyda:-)
  21. Też jestem zdania,że koniecznie odwołaj ślub a jemu powiedz,ze poczekasz co najmniej rok z podjęciem tej decyzji. I wiesz co,jestem pewna,że wtedy już na pewno nie zdecydujesz się na slub z tym nieodpowiedzialnym dupkiem.Ratuj się,póki czas!
  22. Na pewno będzie gorzej,niestety...
  23. szpilka100

    Wysokie kobiety są bee

    pewnie jakiś dzieciak to napisał hormony się budza a tu trzeba głowe zadzierać,żeby coś zobaczyć,bo ino talię widac :-)))
  24. Doskonale Cie rozumiem i współczuję.Miałam tak samo,wytrzymałam z nim 6 lat.Czułam się dokładnie tak,jak Ty.Wreszcie kopnęłam go w doopę. Od roku mam cudownego faceta-nie jest tak przystojny,nie jest tak dowcipny,ale Boże-wreszcie żyję!!!
×