d.o.r.k.a.
Zarejestrowani-
Zawartość
429 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez d.o.r.k.a.
-
Oj tak. Dla takich osób które obrażają innych i mówią że to w imię Boga mają specjalnie miejsce w piekle:-) dlatego nie ma sensu reagować
-
Jest taka flaga po prawej stronie , kliknij w nią
-
Kochana nie reaguj. Śmieszny człowiek który nie ma swojego życia i chamskie teksty zasłania Biblia . Nie pójdzie na ulicę głosić swojej wersji ewangeli bo by w mordę dostał i skończyłby się dzień dziecka dla niego dlatego na forach siedzi i dogryza ,był kilka razy już zgłoszony więc to jest kwestia czasu jak go wyrzuca więc na chwilę obecną prostu nie reagować
-
To tak jak u nas. A wiem że mimo pięknych blastek to ten czynnik męski może sporo namieszac przy dalszym rozwoju. Dziwne że lekarz nie zgodził się na podanie dwóch zarodków , skoro mowa o czynniku męskim .
-
To czekamy razem z Tobą do wtorku ja jestem akurat zwolennikiem robienia bety wcześniej bo nawet jeśli ona delikatnie drgnie to wg mnie jest cenna informacja dla lekarza . Masz jeszcze 3 a to dużo. A korzystacie z in Vitro z jakiego powodu ? Jeśli nie chcesz mówić to nie mów
-
To tyle beta powie czy się udało , ja i tak nadal trzymam kciuki ale podziwiam że tak długo wytrzymujesz z nietestowaniem
-
A jak dzisiaj nastrój ?
-
Daj spokój poprostu go ignoruj ja mimo Twoich odczuć trzymam kciuki za wtorek
-
A czemu nie musisz sprawdzac bety ? Skąd te negatywne nastawienie ?
-
Ja miałam podoba betę , 7dpt miałam coś koło 20, a teraz kończe 21 TC:-) wg mnie Twoja beta jest okej i pięknie rośnie
-
Super !!! Piękna beta rosnijcie teraz zdrowo
-
Ja bym skonsultowała bo ta babka chyba odleciała za bardzo. Zamiast się skupić na tarczycy to jakieś swoje wizje uskutecznia. Ja mam nadwagę i znam kilka osób jeszcze z większą nadwagą gdzie mają po 2-3 dzieci przy staraniach naturalnych więc wg mnie to nie jest wyznacznik. Oczywiście warto jesc zdrowo by być dobrze przygotowanym do transferu . Ja staralam się jeść zdrowo ale nie sprawdzałam ulotek ani nic z tych rzeczy . Mi akurat przed samym transferem w 4 miesiące udało się zrzucić 10kg na samym zdrowym jedzeniu, bez ćwiczeń bo nie lubię ale nie sądzę by zrzucenie tych kg miało znaczący wpływ na to że ten transfer się udał bo mimo zrzucenia nadal mam nadwagę .
-
Gratuluję
-
Hmmm... Bardzo owocnie to wygląda , wzrost temp i plamienie, życzę żeby to była implantacja bo tak to właśnie wygląda
-
Po transferze nie miałam takich boli ale tez nie dam sobie ręki obciąć czy boli okresowych nie było. Po potwierdzeniu ciąży były takie bóle że aż płakałam , okresowe ale dużo mocniejsze i też na USG wszystko okej i prawdopodobnie to było od jelit. I właśnie na jelita pomaga Scopolan , oraz piłam rumianek i rano len . Jeśli na USG wszystko było okej to może faktycznie lekami podrazniasz jelita i stąd te bole , bo leków mamy tyle że to nie zostaje obojętne dla organizmu.
-
Jak nospa nie pomagała i pojawiły się plamienia to akurat jego wtedy nie było i wyslalm mnie do innego lekarza by zrobił USG i który kazał mi jeszcze dołożyć scopolon podobno on inaczej trochę działa a potem na wizycie mówił żeby brać dalej . Wiec ten scpolon nie od niego wyszedł ale nie mówił że coś jest z tym lekiem nie tak. A nadal Cię boli ? Czy to tylko wieczorem i w nocy?
-
Rapita Trzymamy kciuki
-
Scopolon kazał mi brać jak mi skurcze nie ustępowały i nospa nie pomagała , bóle były tylko w nocy w moim przypadku i one spowodowały u mnie raz krwawienie . A moze to jest kwestia tyłozgięcia i tego że lekarz się męczył i stąd te bole . Kup Scopolan przy okazji , ja potem już tylko go brałam bo nospa na mnie nie działa . Coś wiecej powiedział lekarz ?
-
Scopolan napewno nie jest bo ja go brałam w 1 trymestrze i nie potrzebowałam recepty. Bo ja miałam mocne bóle od ok 6-7 tyg i wtedy brałam nospe Scopolan i magnez
-
Nie przypominam sobie bym miała takie bóle jak opisujesz. Spróbuj brać Scopolan. Może jestes wrażliwa i tam się coś dzieje i stąd te bole .
-
W 4dpt nic , jedna biedna kreska , ale 5dpt już był cien i HCG tego dnia 9,5 . Ja kupiłam na allegro testy o czułości 10. Kupiłam 5 sztuk więc tak sobie testowałam ja nie badałam żelaza i lekarz nie mówił że trzeba , ale biorę femibion i on ma żelazo w składzie .
-
Ja po tym prolutexie miałam strasznie swędzący brzuch i mi zamienił. Mi też kazał pozniej testować ale ja nie należę do cierpliwych więc testowałam od 4dpt a co do Twojego samopoczucia i obojętności to jest reakcja obronna ale i działające relanium to czekam razem z Tobą do poniedziałku i trzymam mocno kciuki
-
Ja poprosiłam lekarza o l4 na dzień transferu i chyba jeszcze dzień po , nie było problemu z wystawieniem, tylko trzeba powiedzieć lekarzowi bo to nie działa z automatu
-
Ja miałam taki sam zestaw tylko z małymi roznicami, bez cyclogestu , encorton wieczorem dawka 5 a rano była 10, estrofem 3x1, prolutex był później ale chyba że 3 tyg potem zmiana na progesterone besis3x1 ( jest tańszy i do łykania), neoparin 0,4 ,i miałam lutinus 1x1, neofolic odpuściłam , miovelia tylko na początku potem też ja odpuściłam bo cena straszna zamieniłam na inny suplement , a reszta brałam tak samo , też byłam na sztucznym cyklu . Fajnie że bóle minęły , kiedy testujesz ?
-
Hmm. Ja tak dokładnie to nie pamiętam i nie jestem w stanie powiedzieć czy jakiś tam boli jajników nie było , chociaż podejrzewam że były bo cały pierwszy trymestr walczyłam z bólami, tylko ja po prawej stronie. Nie nastawiaj się negatywnie , te bole które są na pocAtku to raczej zasługa leków a miałas cykl naturalny czy sztuczny?
