Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

d.o.r.k.a.

Zarejestrowani
  • Zawartość

    429
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez d.o.r.k.a.

  1. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Super !!! Piękna beta rosnijcie teraz zdrowo
  2. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Ja bym skonsultowała bo ta babka chyba odleciała za bardzo. Zamiast się skupić na tarczycy to jakieś swoje wizje uskutecznia. Ja mam nadwagę i znam kilka osób jeszcze z większą nadwagą gdzie mają po 2-3 dzieci przy staraniach naturalnych więc wg mnie to nie jest wyznacznik. Oczywiście warto jesc zdrowo by być dobrze przygotowanym do transferu . Ja staralam się jeść zdrowo ale nie sprawdzałam ulotek ani nic z tych rzeczy . Mi akurat przed samym transferem w 4 miesiące udało się zrzucić 10kg na samym zdrowym jedzeniu, bez ćwiczeń bo nie lubię ale nie sądzę by zrzucenie tych kg miało znaczący wpływ na to że ten transfer się udał bo mimo zrzucenia nadal mam nadwagę .
  3. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Hmmm... Bardzo owocnie to wygląda , wzrost temp i plamienie, życzę żeby to była implantacja bo tak to właśnie wygląda
  4. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Po transferze nie miałam takich boli ale tez nie dam sobie ręki obciąć czy boli okresowych nie było. Po potwierdzeniu ciąży były takie bóle że aż płakałam , okresowe ale dużo mocniejsze i też na USG wszystko okej i prawdopodobnie to było od jelit. I właśnie na jelita pomaga Scopolan , oraz piłam rumianek i rano len . Jeśli na USG wszystko było okej to może faktycznie lekami podrazniasz jelita i stąd te bole , bo leków mamy tyle że to nie zostaje obojętne dla organizmu.
  5. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Jak nospa nie pomagała i pojawiły się plamienia to akurat jego wtedy nie było i wyslalm mnie do innego lekarza by zrobił USG i który kazał mi jeszcze dołożyć scopolon podobno on inaczej trochę działa a potem na wizycie mówił żeby brać dalej . Wiec ten scpolon nie od niego wyszedł ale nie mówił że coś jest z tym lekiem nie tak. A nadal Cię boli ? Czy to tylko wieczorem i w nocy?
  6. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Rapita Trzymamy kciuki
  7. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Scopolon kazał mi brać jak mi skurcze nie ustępowały i nospa nie pomagała , bóle były tylko w nocy w moim przypadku i one spowodowały u mnie raz krwawienie . A moze to jest kwestia tyłozgięcia i tego że lekarz się męczył i stąd te bole . Kup Scopolan przy okazji , ja potem już tylko go brałam bo nospa na mnie nie działa . Coś wiecej powiedział lekarz ?
  8. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Scopolan napewno nie jest bo ja go brałam w 1 trymestrze i nie potrzebowałam recepty. Bo ja miałam mocne bóle od ok 6-7 tyg i wtedy brałam nospe Scopolan i magnez
  9. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Nie przypominam sobie bym miała takie bóle jak opisujesz. Spróbuj brać Scopolan. Może jestes wrażliwa i tam się coś dzieje i stąd te bole .
  10. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    W 4dpt nic , jedna biedna kreska , ale 5dpt już był cien i HCG tego dnia 9,5 . Ja kupiłam na allegro testy o czułości 10. Kupiłam 5 sztuk więc tak sobie testowałam ja nie badałam żelaza i lekarz nie mówił że trzeba , ale biorę femibion i on ma żelazo w składzie .
  11. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Ja po tym prolutexie miałam strasznie swędzący brzuch i mi zamienił. Mi też kazał pozniej testować ale ja nie należę do cierpliwych więc testowałam od 4dpt a co do Twojego samopoczucia i obojętności to jest reakcja obronna ale i działające relanium to czekam razem z Tobą do poniedziałku i trzymam mocno kciuki
  12. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Ja poprosiłam lekarza o l4 na dzień transferu i chyba jeszcze dzień po , nie było problemu z wystawieniem, tylko trzeba powiedzieć lekarzowi bo to nie działa z automatu
  13. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Ja miałam taki sam zestaw tylko z małymi roznicami, bez cyclogestu , encorton wieczorem dawka 5 a rano była 10, estrofem 3x1, prolutex był później ale chyba że 3 tyg potem zmiana na progesterone besis3x1 ( jest tańszy i do łykania), neoparin 0,4 ,i miałam lutinus 1x1, neofolic odpuściłam , miovelia tylko na początku potem też ja odpuściłam bo cena straszna zamieniłam na inny suplement , a reszta brałam tak samo , też byłam na sztucznym cyklu . Fajnie że bóle minęły , kiedy testujesz ?
  14. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Hmm. Ja tak dokładnie to nie pamiętam i nie jestem w stanie powiedzieć czy jakiś tam boli jajników nie było , chociaż podejrzewam że były bo cały pierwszy trymestr walczyłam z bólami, tylko ja po prawej stronie. Nie nastawiaj się negatywnie , te bole które są na pocAtku to raczej zasługa leków a miałas cykl naturalny czy sztuczny?
  15. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Nie bądź zła na siebie , ja robiłam to samo ale cień cienia wyszedł mi dopiero 5 dni po transferze 5 dniowej blastki, czyli łącznie 10 dni. HCG tego dnia było 9,5 wiec 9 to za wcześnie za test
  16. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Bo to właśnie tak jest jak się dużo czyta ,to potem nie wiadomo co zrobić ale napewno dokonasz właściwego wyboru , ja gdy decydowałam się na dwa zarodki to nie czytałam nic ,poprostu podeszłam do tego na chłopski rozum że jak podadzą dwa to mam dwie szanse podczas jednego transferu że któremuś się uda i faktycznie obydwa były tej samej klasy
  17. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Gratuluję !! Zdrowo rośnij
  18. A no czas leci, szczególnie widać to po Waszych Maleństwach a u mnie w środę kończymy 20tydzjen. I na ostatnim USG lekarz powiedział że to będzie dziewczynka usg połówkowe mam we wtorek za tydzień i zobaczymy czy się płeć potwierdzi ale raczej tak bo lekarz ładnie złapał to co ma dziecko między nogami i jąderek nie było
  19. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Oj to masz kawałek. Relanium się nie obawiaj , śpi się po nim świetnie a jeśli będziesz brać rano to w taki dzień kiedy np nie prowadzisz auta bo senna chodzisz. Za ponad godzinkę będziesz już wracać z kropkiem na pokładzie . I fakt fajnie że mamy tego samego lekarza może nawet się minelysmy w klinice
  20. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Mi pozwolił wybrać czy chce jedna czy dwie ,a ja od samego początku krzyczałam że chce dwie . Może dlatego że ja leczę się u niego od ok 4 lat , przeszłam inseminację która się udała ale poroniłam w 8 tyg , a potem przez 2 lata mieliśmy ciągle pod górę , jak nie jakiś problem u mnie to u męża i tak wkolko . Moze dlatego u nas zgodził się na 2 no i plus do tego ja mam już 34 lata . A relanium brałam , fantastyczna sprawa nie lam się , teraz napewno się uda, gdybym podzieliła zarodki na dwa transfery to jak widać jeden by się nie udał. Wiec głowa do góry No z tą biopsja u Was to fakt nie trafił. Ale jeśli chodzi o badania to z tego co widzę po tym forum to dziewczyny faktycznie miały dużo więcej badań o których nawet nie mam pojęcia. Jedynie co to po poroneiniu dał mi wybór by zrobić dodatkowe badania bo koszt nie mały , ale się zdecydowałam i wyszło coś tam w układzie krzepniecia dlatego od początku ciąży mam neoparin. Ogólnie jestem zadowolona , bardziej jestem zła na los który nas tak ciężko doświadcza
  21. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Też miałam u tego doktora:-) transfer dwóch blastek , ciąża pojedyncza , za 2 dni kończę 20 tydzień , a to był mój pierwszy transfer . Trzymam kciuki żeby się udało
  22. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    To jednak nie jestem sama z Lublina , w Ovum miałam transfer w maju trzymam kciuki dziewczyny
  23. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Kochana szpitale to tragedia , ja jak dostałam krawienia to mnie z jednego szpitala.odeslali bo nie.maja miejsc i to z tekstem żebym pospieszyła się do innego szpitala bo poronie. Że łzami w oczach tam jechałam . W drugim szpitalu byli bardzo mili i poczułam się zaopiekowana, ale progesteron miałam wysoki więc jedynie co mogli to nose i jakieś kroplówki rozkurczowe i musiałam leżeć . Wiec lez ,odpoczywaj i spróbuj lekko stranej diety może to coś pomoże tak jak u mnie. Plus można na jelita brać Scopolan, a zaznaczam że jelit nie czułam tylko właśnie ból podbrzusza i to plamienie . A wydaje mi się że ból nie zawsze musi występować .
  24. d.o.r.k.a.

    In vitro 2021

    Ja miałam w pierwszym trymestrze plamienia na brązowo i raz krwawilam i byłam w szpitalu . Krawienie podobno było spowodowane krwiakiem a te brązowe plamienia prawdopodobnie od jelit , ponieważ czasami mam je dość wrażliwe a leki które brałam nie były obojętne dla jelit. Przeszłam na dietę lekko strawna i plamienia pojawiały się coraz rzadziej aż ustały. Obecnie jestem w 19 tyg. Wiec jeśli z Dzieciątkiem jest okej to pozostaje tylko odpoczywać i ewentualne częstsze wizyty . Ja miałam wtedy co tydzień wizytę żeby się uspokoić . Wiec nie każde plamienia kończą się źle
×