Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

student warszawski

Zarejestrowani
  • Zawartość

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

173 wyświetleń profilu
  1. Niestety cała idea ratowania wybranych nie jest średniowieczna. Jest na wskroś nowoczesna w najgorszym tego słowa znaczeniu.
  2. student warszawski

    Wziął mnie siłą

    Marcelino, ludzie przez lata tkwią w toksycznych związkach/małżeństwach. To nie jest zawsze takie proste.
  3. student warszawski

    Facetki co myslicie o równouprawnieniu

    To samo co do molestowania.
  4. student warszawski

    Facetki co myslicie o równouprawnieniu

    Ruchy emancypacyjne między innymi walczą o równe traktowanie. Patriarchat jest opresyjny nie tylko dla kobiet. Jak sam powiedziałeś, czujesz, że mężczyźnie nie wypada okazywać słabości. To faktycznie nie jest fair. Dlatego Hmmm rewolucje feministyczne są tak ważne. Korzystają na nich nie tylko kobiety. Opieranie się tradycyjnym modelom jest też walką o prawo mężczyzn do wyrażania siebie i swoich emocji według własnych indywidualnych potrzeb, a nie wzorców męskości. Co do emerytury i ojców w sądzie, zupełnie się z tobą zgadzam. Nie rozumiem czemu te podwójne standardy.
  5. student warszawski

    Wziął mnie siłą

    Jeśli zależy ci na małżeństwie, to tym bardziej powinnaś porozmawiać z kimś o tym. Nie tylko z mężem. Takich spraw nie należy wypychać i próbować o nich zapomnieć. Co sama chyba widzisz. Nie daje ci to spokoju.
  6. student warszawski

    Wziął mnie siłą

    Zakochana, prawdę mowiàc to forum, to jedno z gorszych miejsc do szukania porady w takiej sprawie. Sama widziałaś niektóre komentarze. Napisz do dziewuch dziewuchom https://www.dziewuchydziewuchom.pl/ tam porozmawiasz z odpowiednimi osobami, ktore zrozumieją cię i podejdą poważnie do twojego problemu. Nie trać czasu na kafeterii.
  7. student warszawski

    Wziął mnie siłą

    To brzmi dość niepokojąco. I nie zakochana, ślub nie jest na całe życie. Na szczęście.
  8. student warszawski

    Wziął mnie siłą

    Zgadzam się z Ann. Na tym forum wszystko jest postawione do góry nogami. Gwałt to gwałt. Nie ma tu znaczenia czy byliście wtedy parą czy nie. Nie należy tego bagatelizować. Ani godzić się i mówić: tak już świat jest stworzony. To że tyle czasu zajęło ci przetrawienie tego to nie twoja wina. Przeżyłaś coś strasznego, do tego ze strony bliskiej ci osoby. Miałaś prawo i nadal masz czuć się zagubiona. Dawanie w twarz niczego nie da. Choć rozumiem, że masz ochotę to zrobić. Musisz z nim poważnie porozmawiać. Ale przede wszystkim sama też zastanowić się nad tym czy ten związek ma szansę to przetrwać. Z tego co opisujesz, masz zupełnie typowe objawy osoby, ktora doświadczyła przemocy sksualnej. Radzę zajrzeć do grup wsparcia i pomocy. Możesz napisać do "dziewuchy dziewuchom". Polecam mocno. To bardzo fajny kolektyw. Z pewnoscià udzielą ci pomocy, wsparcia, poradzą co zrobić. pozdrawiam i ściskam,
  9. student warszawski

    Facetki co myslicie o równouprawnieniu

    Wiadomość z ostatniej chwili: kobiety od zawsze wykonują prace fizyczne. Pracują równie ciężko jak mężczyźni. A co do szeroko pojętego "majsterkowania". Może byłyby w stanie przepychać zatkane rury, naprawiać gniazdka i wykonywać różnego rodzaju prace domowe, gdyby nie były wychowywane w patriarchalnym modelu, ktory zniechęca je do uczenia się podstawowych umiejętności technicznych. Eeee zresztą to już powoli przestaje być prawdą. Moja była partnerka robiła wszystko. Lepiej znała się na majsterkowaniu niż ja.
  10. jest tutaj chętna i otwarta z Warszawy? ja 22 mój mail michal.wojda1111@wp.pl
  11. opisz mi się w mailu, a ja odeślę ci fotki.
  12. napisz do mnie teraz żebym miał twój adres.
×