Podobają mi się te ujadające psy bez jaj do założenia konta :) To co piszą jest tak śmieszne, że aż brzuch boli i łzy rozbawienia lecą :D Jakie poniektóre pielęgniarki są to są, ale chociażnby wbijały nóż w plecy złym słowem do innych to jeżeli się jej coś zapytasz odpowie w 100% fachowością więc proszę, zejdźcie z tego przedziału pracowniczego ponieważ w pracy jakoś normalnie jeden personel z drugim rozmawia i jeden drugiego podziwia. Zdarza się powiedzieć słowo/dwa za dużo ale w obowiązkach i pracy nikt sobie nie umuje. Są lepsze i gorsze pielęgniarki. Są takie co mają dużą wiedzę teoretyczną, ale średnio wychodzi im obejście z pacjentem, a są takie co mają wiedzę małą teoretyczną, ale za to są do rany przyłóż i wokół pacjenta zrobią na glanc. Zawsze ktoś komuś nogę podłoży dla żartu bądź przypadkiem, ale czemu 1 sytuacja ma zaważyć na reszcie pracy? Tyle w temacie niesmaków wśród wewnętrznego personelu medycznego. A co do osób źle mówiących o lekarzach czy ratownikach, albo pielęgniarkach. Wyjdźcie z domu. Czasy złej piguły z podstawówki z wielką szczepienną igłą się skończyły :)