Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

heu

Zarejestrowani
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. az mi sie komputer odlokuje blokuje sie jak stary...
  2. czyli filozofowania ciag dalszy
  3. Nikt mi nic nie powiedzial. Przechodzili, rozmawiali, na mnie nawet nie spojrzeli. Ptaki tylko czasem przysiadly, ale one tez po chwili odlatywaly. Nie rozumialem dlaczego - pomyslal. I spojrzal na swoje drewniane rece ku gorze wyciagniete.
  4. a gdzie jest koniec, tam koniec
  5. ach, nie, oranie jest bardzo filozoficzne, ech, ta powtarzalność czynności przy konieczności unikania terenu powielania...
  6. ach, zapomniałam, że to miała być pogadanka niefilozoficzna...
  7. moim zdaniem, takie w galaretce
  8. kobieta myślała, myśłała, a pole się samo zaorało
  9. A teraz żadne słowo nie przychodzi mi do głowy, żeby zacząć. Z wszystkiego się wyrasta, a najbardziej to już z przeszłości. Całe szczęście, że się zapomina. Bo pomyśleć tylko strach, że i głowa konia byłaby za mała, żeby wspomnienia pomieścić. Szafka pełna szpargałów. Pytanie: potrzebne? Przez lata nieużywane, no to można i bez tego. Do kosza ze wszystkim lub na stragany.
  10. A z tą powiastką to było tak: wyszła kobita na pole z praniem, co to je rozwieszać miała. Aż tu panie Jasiek z boru biegną z wiciami. Kobita w płacz, bo już to widzi, jak jej Januszka ukochanego w kamasze biorą i jak nie zacznie za Jaśkiem starymi gaciami wypranymi rzucać... Jasiek wystraszony w kapuście się schował i do dzisiaj tam siedzi. A ludzie mówią, że straszy i bać się boją, tylko dyć nie wiedzą, że to nie strachy i nie Lachy, ino taka kraina, jaką im Jaśki odmalują w opowieści.
  11. heu

    dobry wieczor

    minęła już moda na logowanie się?
×