Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Saraa42

Zarejestrowani
  • Zawartość

    163
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Gwiazdki robi się strasznie, ale na szczęście na razie nie u mnie. Najwięcej przypadków jest w okolicach wschodniego wybrzeża. Ale coś mi się wydaję że to tylko kwestia czasu. Czułam że tak będzie. U Was bardzo szybko zareagowali... tutaj to jeszcze jest sporo ludzi, którzy naprawdę nic sobie z tego nie robiom. Dlatego te liczby będą jeszcze bardziej przerazajace za pare dni. O swietach to nawet nie chce myslec. Pierwszy raz w moim zyciu dzieja się takie rzeczy jak teraz. Ten rok chyba każdy zapamięta do końca zycia. Ja jeszcze nie zwariowałam, chociaż niektórzy już swiruja. W własnym domu z podworkiem jest bardzo dobrze, bo przynajmniej można spokojnie gdzies wyjść. Nie wyobrażam sobie siedzenia w bloku i wspolczuje tym ludziom jak widze ze ratuja się balkonami. No ale nie ma wyjścia... Straszne to wszystko... trzeba czekac na lepsze
  2. Raczej będziemy musiały nauczyć się jakoś żyć w takiej rzeczywistości jak piszesz Gwiazdki. To się zapowiada dopiero na początek... Leki i podpaski trzeba mieć zawsze w nadmiarze, bo kiedyś też miałam niezłe i śmieszne przygody... Wczoraj zrobiłam porządki i praktycznie pół domu wysprzatalam. Druga czesc mnie jeszcze czeka. No ale czasu dużo wiec na czyms się skupic trzeba. Moja kolezanka mowi, że tylko nudni ludzie się nudzą i chyba to określenie najlepiej pasuje do tych dni teraz jakie mamy. Jedyne, co to w domu ciaśniej się zrobilo…
  3. Widzisz Kasiu, zawsze coś...
  4. Dobrze Cię znowu czytać Kasiu Ja już nawet nie wiem sama co o tym wszystkim myśleć. Mam dość i szczerze jestem tym zmeczona. Przez całe swoje życie nie widziałam czegoś takiego jak teraz... Zapasy zrobiłam i też nie korzystam jak na razie z nich tylko pozostają na gorsze czasy gdyby co... oby nie No, ale wiadomo że wieki nie będą i trzeba będzie wyjść. A w sklepie to ludzie patrza na Ciebie jak na jakiegoś złodzieja. Strasznie się porobiło. Za niedługo to zaczniemy się bać oddychać. U mnie jeszcze nie ma tragedii, pare przypadkow jest. Chociaz ciagle rosnie. Boję się myslec, co za tydzień...
  5. Mam nadzieje że wszystkie będziemy zdrowe i jakos nas to ominie.
  6. Gwiazdki u mnie robi się coraz gorzej... w sklepach puste półki. Po prostu szał. Jeszcze nigdy, jak żyje nie widziałam takiej paniki. Aż strach myśleć, co będzie za pare tygodni. Oby to się uspokoiło, bo ja już mam dosyć. Jestem zmęczona tym całym wirusem. Sama wczoraj zrobiłam większe zakupy, ale wydaje mi się ze w porównaniu do innych to jestem w tyle. Nie zamierzam robic zapasow na pol roku bo to nie ma sensu... Jak na razie patrze na to co będzie, no i zobaczymy
  7. Weszłam sprawdzić jak się trzymacie? Nieciekawie się dzieję... Widze, że do Was też już trafił ten wirus. Mam nadzieje ze z wami jest wszystko dobrze. Kasiu a jak tam twój syn, wrocil czy został? U mnie ok, jak na razie, ale tez się martwię. Nie panikuje, ale gdzies tam z tylu glowy to mam od dłuższego czasu.
  8. Kasiu dobrze Cię znowu widzieć po takiej przerwie Mam nadzięje że tym razem zostaniesz z Nami na dluzej Rwa jest naprawdę dokuczliwa. Raz jest a raz jej nie ma. Lubi wracac i ciagle nie daje spokoju. Ale tak jak napisała Gwiazdki musisz o siebie zadbac. Szczególnie teraz kiedy ten wirus panuje już wszędzie dookoła. A o syna się nie martw, młody silny jeszcze. Najbardziej narażne sa male dzieci i osoby starsze, schorowane. Oby do lata to się uspokoiło...
  9. I wiesz, co Gwiazdki ja myslę podobnie jak Ty. Trzrba wiedzieć oglonie co się dzieje, sledzic tam jakies wiadomości ale nie popadać w skrajności. Bo niektórzy to chyba zamierzają robić zapasy na wiosnę... To jest straszne ze tak szybko, to się rozprzestrzenia, ale nic na to nie poradzimy... U mnie dzisiaj słoneczko, ciepło no i wreszcie czuć prawdziwą wiosnę margaret88, nie wiem bo różnie to bywa i zależy od osoby. I ja się nie starałam ostatnim razem. Po prostu tak wyszło.
  10. Chociaż to co nas może czekać w lecie niekoniecznie będzie kolorowe... Mam na myśli to o czym teraz ostatnio się najwięcej mówi czyli tego wirusa. Co o tym myślisz...
  11. Chyba masz rację Gwiazdki temat faktycznie się wyczerpał. Może jeszcze wrócą. W dzisiejszych czasach czasem ciężko znaleźć czas. Ja tak samo czekam już na te cieplejsze dni. Bardzo lubię wiosnę bo zaczyna wszystko żyć i ja razem z tym wszystkim.
  12. Gwiazdki nie jesteś ślepa... nasz wcześniejszy temat gdzieś przepadł tak jak i pozostałe jakie miałyśmy. Zastanawiam się tylko dlaczego? Niby nic nadzwyczajnego się tutaj nie dzieję a jednak usuwają... To jest już denerwujące. Ale tak, faktycznie spokój się zrobił. Kasi od dawna już nie słychać, ciekawe i tam u niej. Zawsze tyle się działo. Chociaż może to i dobrze, spokój jest w cenie. U mnie też normalnie, zwykle dni mijają i tak coraz bliżej lata...
  13. Mam nadzieję że się odnajdziemy...
  14. Dziewczyny znów nie mogę znaleźć naszego wątku... Chciałabym Wam życzyć Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! W gronie rodziny, ciepłych i spokojnych! I oczywiście udanego Sylwestra!
  15. Dobra wiadomość Kasiu, hospicjum będzie chyba najlepszym rozwiązaniem dla wujka. Z tymi szwagrami to coś tak przeczuwalam, że nie będziesz mieć łatwo...
×