Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Esox

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1391
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Esox

  1. Esox

    Nieśmiałość a randkowanie?

    Tego właśnie ci trzeba. Odważnej dziewczyny, która nie boi się przejąć inicjatywy. Taka dziewczyna spowoduje, że się przełamiesz i pozbędziesz się paraliżującej ciebie nieśmiałości. Trzeba jednak mieć farta żeby na taką trafić. Ja kiedyś takiego farta miałem. Mam nadzieję, że i Ty taką odważną spotkasz. Powodzenia.
  2. Esox

    Nieśmiałość a randkowanie?

    Mój kumpel z liceum jest rozwodnikiem. Nowej partnerki szukał w portalu randkowym. On nie ma prawa jazdy ani samochodu. Wydawałoby się, że on nie ma szans na znalezienie partnerki w necie i nie tylko w necie. Jednak znalazł. Jak on to zrobił? Wydaje mi się, że znam powód jego sukcesu. Otóż on ma taki humanistyczny dar. Bardzo ładnie się wysławia w mowie i piśmie. Jest elokwentny. Zawsze miał najlepsze oceny z wypracowań z polskiego. To pewne, że gdy on pisał z kobietami, one zwracały uwagę na sposób nienaganny sposób wypowiadania się. Do tego on nieźle się trzyma jak na faceta w wieku 50+. Nie posiada nadwagi. Uwielbia wielokilometrowe marsze i pływanie kajakiem. Sport to zdrowie i nie tylko...
  3. Esox

    Powody dla których facet

    Skorzystałem kiedyś z tej opcji ratunkowej. Podczas letniej praktyki studenckiej przychodziła do mnie studentka z innego wydziału z młodszego rocznika. Mieszkaliśmy w akademiku w tym samym segmencie- była więc moją sąsiadka. Dziewczyna przychodziła pod byle pretekstem. Niestety ona mi się nie podobała z wyglądu. Postawilem wtedy na stole wspólne zdjęcie z moją bardzo atrakcyjną kumpelą. Oswiadczylem jej, że to moja dziewczyna. Ona mieszkała z atrakcyjną koleżanką. Żałowałem, że to tamta jej koleżanka nie była zainteresowana moją osobą. To był fajny czas na wakacyjną przygodę. W akademiku codziennie wieczorem były dyskoteki. Mogłem zapraszać na disco tą miłą koleżankę, która mnie odwiedzała, ale bałem się, że narobi sobie nadziei, a wtedy trudniej byłoby mi od niej się wykręcić. Wolalem trzymać dystans.
  4. Jeden z moich kumpli zaczął zachowywać kiedyś się w podobny sposób względem naszej wspólnej koleżanki. Stał się małomówny, poważny i zamyślony gdy ona była w naszym towarzystwie. Wkrótce okazało się, że on się w niej zakochał. Niestety bez wzajemności.
  5. Ten mój kumpel ma głęboko osadzone oczy i ma mocno wysunięte łuki brwiowe. Przypomina człowieka pierwotnego. Nie dziwne, że małe dzieci boją się go.
  6. Mój kumpel z podstawówki ma taką twarz, że dzieci sąsiadów bały się go gdy mijał się z nimi na klatce schodowej. Kumpel czasami straszył te dzieci dla kawału. Raz byłem świadkiem takiego numeru. Szliśmy po schodach. Z góry schodził mały chlopiec w wieku ok.6 lat. Mój kumpel pochylił się nad nim i się tylko uśmiechnął. Nic nie mówił. Dzieciak zaczął płakać i z wrzaskiem uciekł w stronę drzwi wejściowych do bloku. Mieliśmy z tego niezly ubaw z kumplem. Mieliśmy wtedy jakieś 17 lat. A żonę kumpel sobie znalazł. Nawet niebrzydką, a jakże.
  7. Esox

    Odstawiła mnie jak stary mebel

    Autorze, popełniłeś taki sam błąd jaki ja kiedyś popełniłem. Spotykałeś się tygodniami i miesiącami z dziewczyną i nie dążyłeś do bliskości. Ja w ten sposób straciłem okazję do poważnej relacji z fajną dziewczyną. Powodem było to, że nie próbowałem zbliżyć się do niej fizycznie. Nie przytulałem jej, nie trzymałem za rączkę, nie próbowałem pocałować. Nasze spotkania polegały tylko na rozmowach, a ona czekala na cos więcej. Trwalo to kilka tygodni. Pogoniła mnie. Nie powiedziała mi prosto w oczy o co jej chodziło. Powiedziała o tym mojemu kumplowi, a on przekazał mi jej słowa. Powiedziała, że potrzebuje chłopaka do całowania a nie do gadania. No cóż. Wstydziłem się do niej zbliżyć bo bałem się odrzucenia a tu taka niespodzianka. To była moja kolejna ważna lekcja życia w kwestii spraw damsko męskich.
  8. Esox

    Dziwne zachowanie faceta

    Nie widzę tu żadnej przesłanki, która świadczyła by o tym, że jesteście parą. Przecież wy się nawet za ręce nie trzymaliście.
  9. Esox

    Podrywanie na ulicy

    Oczywiście masz rację z tym podrywem na ulicy. Mam takie samo zdanie na ten temat. Podrywy, o których pisałem nie miały miejsca na ulicy i nie dotyczyły podrywania przypadkowych chłopaków. Nie będę opisywał szczegółowo konkretnych przypadków, które miałem na myśli gdyż byloby za dużo pisania. Podam tylko jeden przykład. Otóż zapoznałem kiedyś mojego kumpla z moją znajomą z Niemiec, która była atrakcyjną blondyną. On jej się spodobał. Ona jemu również, ale on nie wykazywał inicjatywy gdyż był onieśmielony. Moja znajoma niezwłocznie wzięła sprawy w swoje ręce. Szybko owinęła go sobie wokół palca. Już pierwszego dnia przytulala się do niego i dążyła do bliskości. Kumpel wtedy zaskoczył. Na kolejnym spotkaniu juz się całowali.
  10. Esox

    Jak odzyskać chłopaka?

    Autorko, dobrze Ci tu piszą. Żaden zakochany w swojej partnerce facet nie zaproponuje przerwy w związku. Gdyby hipotetycznie obowiązywały obowiązkowe przerwy w związku, zakochany facet dostawałby w czasie jej obowiazywania wścieklizny mózgu na myśl o tym, że do jego lubej mógłby przystawić się wtedy jakiś inny facet wykorzystując stan jej chwilowej wolności. Krótko mówiąc i nie owijając w bawełnę kopnij w tylek tego swojego chłopaka gdyż on ma ciebie gdzieś. Szkoda prądu i zachodu.
  11. Esox

    Podrywanie na ulicy

    Nie chcę opisywać całej historii gdyż o tym już tu pisałem dość obszernie. Krótko mówiąc ona przyszła do mnie. Znalismy się od kilku dni, ale ja się czaiłem do niej wystartować. Bylem nieśmiały. Nie przejawiałem żadnej inicjatywy. W tej sytuacji to ona wzięła sprawy w swoje ręce. I bardzo dobrze,że tak się stało. Przeżyliśmy kilka pięknych chwil podczas tamtych upalnych wakacji.....
  12. Esox

    Podrywanie na ulicy

    Autorko, faceci lubią być podrywani przez kobiety, pod jednym wszakże warunkiem. Otóż ta kobieta musi się im podobać. W przeciwnym wypadku będą przed taką uciekać jak spłoszone psiaki. Zapewne istnieją mężczyźni, którzy stronią od kobiet z inicjatywą i odrzucają zaloty nawet tych atrakcyjnych kobiet tylko dlatego, że to one odważyły się zagadać jako pierwsze. Jednak zdecydowana większość facetów jest w siódmym niebie gdy podrywa ich ładna dziewczyna. Takie jest moje zdanie. Nigdy nie widziałem aby któryś z moich kumpli czy znajomych uciekał przed atrakcyjną dziewczyną, która ich podrywała, a pamiętam kilka takich sytuacji. Ja również dałem się kiedyś poderwać dziewczynie, która bardzo mi się podobała.
  13. Gdy miałem 43 lata byłem zafascynowany córką mojego starszego kolegi. Poznałem ją gdy przez pewien czas pracowała w mojej firmie. Miała 24 lata. Była miłą, niezwykle atrakcyjną dziewczyną- długowłosa, drobna szatynka o pięknej twarzy i dużym biuście -rozmiar na oko 4 . Zacząłem szukać z nią kontaktu pod byle pretekstem. Pisałem do niej maile albo na fb na tematy neutralne- oczywiście żadne propozycje typu randka czy spotkanie. Ona z grzeczności odpisywała. Ze dwa razy podwiozłem ją samochodem. Na szczęście w odpowiednim momencie opamiętałem się. Zdałem sobie sprawę z tego, że zbliżałem się już do czerwonej linii, po przekroczeniu której stałbym się dla niej osobą persona non grata. Mogłaby odbierać mnie poprzez moje zachowanie jako stalkera. Zrozumiałem, że chciałem na siłę zrobić z niej moją koleżankę. Urwałem kontakt. Przestałem pisać i odzywać się. Ona też już nigdy się odezwała. Z pewnością odetchnęła z ulgą. Pomyślałem sobie wtedy, że stary i głupi jestem. Straciłem taką fajną znajomą.
  14. Wypadki chodzą po ludziach. Facet miał wyjątkowego pecha, że trafił na osobnika chorego z zazdrości.
  15. Gdy miałem 18 lat, nie miałem jeszcze zaliczonego 1 pocałunku, a cóż dopiero o uprawianiu seksu myśleć. Za to niektóre moje znajome owszem. Uprawiały one seks od 15 czy 16 go roku życia. Jedna zaczęła od 15 lat, ale gdy nie miała jeszcze lat 17 ,zaszła w ciążę. Inna zaczęła w wieku 16 lat i w wieku 19 lat zaszła w ciążę. Dziwnie się wtedy czułem, wiedząc o tym, że one uprawiały już seks. Byłem starszy od nich, a dla mnie to był wciąż jeszcze nieodkryty świat. Zazdroscilem im tego, że inicjację miały już za sobą. Jednak gdy one zaliczyły wpadki i wychodziły za mąż przed 20 rż, ja wciąż mogłem cieszyć się beztroską młodością i tym, że mogłem bez żadnych ograniczeń chodzić na imprezy. Brak doświadczeń seksualnych miał jednak jakieś tam plusy.
  16. Na księżycu było w sumie 12 astronautów.
  17. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Czułem się jak skończony palant. Miałem pretensje do siebie o to, że nie przyjmowałem do wiadomości braku odwzajemnienia i że starałem się o jej względy mimo tego, że już na samym początku zaznaczyła, że możemy być tylko przyjaciółmi. Zostałem po roku starań ponownie odrzucony, więc pojawiła się u mnie nienawiść do niej, ale na szczęście na krótko. Wkrótce mogłem już normalnie funkcjonować.
  18. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Chora miłość trwała rok po czym stosunkowo szybko wyzdrowiałem. Na krótko pojawiła się nienawiść do niej. Klasyka. Zerwałem kontakty, ale z czasem wróciliśmy do relacji tylko koleżeńskiej. Co do insta i fb powiem tak- to wszystko działo się w latach 80 tych🥴
  19. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Po prostu wyleczyłem się z tamtej chorej, nieodwzajemnionej miłości. Zrozumiałem, że zachowywałem się jak skończony frajer. Zacząłem zauważać inne dziewczyny. Potraktowałem to zdarzenie jako ważną lekcję życia.
  20. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Jak się zachowywałem? Tragicznie. To długi temat, a ja tu już skończyłem z pisaniem obszernych historii. Możesz sobie jednak o tym poczytać. Wygoogluj zdanie o treści " kafeteria Tęsknić za kimś kto cię nie chce". Wyskoczy ci temat autora ImTheOne z dnia 16.04.2020. Tam szczegółowo opisałem moje zachowania, o których wolałbym zapomnieć.
  21. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Tak, to jest po prostu irracjonalne. Większość kobiet kopnęłaby w zad oszołoma, który kazałby zerwać kontakty ze znajomymi czy rodziną. Istnieją jednak jednostki podatne na naciski wywierane przez takich osobników. To takie jednostki najłatwiej zwerbować do sekty gdyż dają sobą bezgranicznie manipulować. W jakimś sensie rozumiem autorkę gdyż sam kiedyś zachowywałem się niegodnie , ...ycznie i bez honoru gdy byłem zakochany bez wzajemności. Ja jednak byłem zakochany w mojej koleżance, z którą miałem stały kontakt w realu ,a nie w dziewczynie, którą znałem tylko z czatów i z ekranu komputera.
  22. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Ten o którym piszesz to też jakiś dziwak cicho ciemny.
  23. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    O kurczę. Ten facet to totalny świr. O tych okolicznościach wcześniej nie pisałaś autorko. To niewiarygodne, że dałaś się przez niego tak wytresować i że zdobył nad tobą całkowitą władzę nie wychodząc zza klawiatury komputera- nigdy się nie spotkaliście.
  24. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    Ok, rozumiem. A teraz autorko czas wrzucić tą znajomość do archiwum, a najlepiej od razu do niszczarki.
  25. Esox

    Czy on mną pogrywa ?

    W tym momencie powinna tobie autorko włączyć się lampka ostrzegawcza. Facet nigdy ciebie nie widział, a pisze,że jesteś dla niego ważna i łączy was więź. Czy uważasz, że to normalne?
×