Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Esox

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1391
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Esox

  1. Esox

    Nagły dystans w relacji :(

    Klasyczny przypadek.
  2. Dla mnie to objaw desperacji. Tylko raz zagadałem nieznajomą z ewentualnym zamiarem umówienia się z nią na randkę. Ona od razu wypaliła, że ma chlopaka. Ja nawet nie zdążyłem powiedzieć jej o tym, że moglibyśmy się spotkać. Rozmowa była na neutralny temat. Ona jednak od razu przybrała postawę obronną. To była żałosna sytuacja. Powiedziałem sobie nigdy więcej i dotrzymałem słowa. Wszelkie późniejsze sytuacje damsko męskie miałem już tylko z dziewczynami, które choć trochę już poznałem. Żadnych sytuacji w ciemno.
  3. To nie jest reguła. Po prostu trzeba trafić na właściwą osobę. Kiedyś się naciąłem z tego powodu, że nie miałem wyczucia sytuacji i na dancingu próbowałem lepiej poznać dziewczynę o urodzie Kim Basinger. Ja jak zawsze byłem wtedy grzecznym studentem. Nie wiedziałem o tym, że jej imponowali tylko tzw.niegrzeczni chłopcy. To zdecydowanie nie była dziewczyna dla mnie. Gdy z nią zatanczylem, ona pod koniec tańca wydusiła z siebie " dziękuję"i szybko oddaliła się do swojego stolika. Dopiero po fakcie dowiedziałem się od znajomych, że tacy jak ja to dla tamtej frajerzy, którzy nie mieli u niej żadnych szans. Jeszcze tego samego roku poznałem swoją tż. Jej z kolei imponowało to, że byłem studentem i co najważniejsze nie szukała bad boya. Przede mną startował do mojej tż chłopak, który był bardzo małomówny. Dostał od niej kosza gdyż niezbyt się jej podobał, a ponadto męczące było dla niej to, że gdy się spotykali i chodzili na spacery, on nic nie mówił. Caly ciężar rozmowy musiała brać na siebie. Było po prostu drętwo. Na związek nie było tu szans- na moje szczęście. Tak więc nie ma reguł w tych sprawach. Trzeba trafić na swego. Niestety nie każdy ma takiego farta.
  4. Esox

    Czy to ma sens

    Znacie się tylko tydzień, a on już taki napalony na seks i mówi o tym otwarcie. Trochę to niesmaczne jest w kontekście tego, że dopiero co się poznaliście. Sprawia wrażenie napaleńca- erotomana ,któremu przede wszystkim na seksie zależy. Czy on umie rozmawiać z tobą o czymś innym niż tylko na tematy o zabarwieniu erotycznym? Najważniejszy jest dla niego seks. Traktuje ciebie przedmiotowo. On ma jakąś obsesję na punkcie seksu. Rozumiem, że chciałby to w końcu z kimś zrobić, ale ten pośpiech, wręcz pęd w celu osiągnięcia celu, nie jest na miejscu. Zalecałbym jednak ostrożność w kontaktach z tym osobnikiem. Większość dziewczyn pogonilaby go bez żadnych ceregieli.
  5. Esox

    Kobietki macie konto na Sympatii.

    Mój kumpel z czasów szkolnych poznał na Sympatii swoją aktualna partnerkę życiowa. Wcześniej był żonaty, ale się rozwiodl. Z drugą partnerka jest już chyba dłużej niż ze swoją żoną czyli tym razem trafił w 10 tkę.
  6. Esox

    Czy to ma sens

    Właściwie to nic złego. Po prostu pierwsze wasze spotkanie byłoby na Sylwestra. Co on jednak z tymi noclegami tak się spieszy?
  7. Esox

    Czy to ma sens

    Całowanie na 1 ej randce to nic niezwykłego. Jeżeli obie strony tego chcą, nie ma co sobie żałować. Dziwne natomiast jest to co napisałaś dalej autorko. On namawia ciebie na nocleg i jednocześnie zapewnia, że do niczego nie dojdzie. Nie wiadomo o co mu chodzi. Przecież nie jesteś bezdomna i masz gdzie spać. Spotkaliście się tylko raz i już takie dziwne propozycje. Dziwny gość. Uważaj.
  8. Esox

    Kobietki macie konto na Sympatii.

    Ja tego też nie pojmuję. Ostatnio w Gdańsku zginęła młoda, atrakcyjna dziewczyna, która poznala jakiegoś świra w portalu randkowym. On był chory z zazdrości. Doprowadził do tragedii. Po co jej to było? Byla wartosciową, wrażliwą ,piękną dziewczyna. Mogła mieć każdego i nie musiała szukac partnera w internecie.
  9. Esox

    Nieśmiałość i lęki

    Autorze, są tematy w kafeterii dotyczące nieśmiałości. Wpisz sobie w Googlach " kafeteria niesmiały chlopak". Poczytaj sobie o tym jak inni radzili sobie z takim problemem. Miałem ten sam problem co Ty Autorze i dopiero w wieku 22 lat się przełamałem. Pisałem tu o tym wielokrotnie i obiecałem sobie, że kolejny raz nie będę się juz powtarzać w tym temacie. Zajrzyj więc do archiwalnych tematów kafeterii. Tam jest sporo różnych porad.
  10. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    Co było dalej? Było różnie, jak to w życiu. Jedni żyją z sobą szczęśliwie nadal. Inne małżeństwa się rozpadły. Przyczyny rozwodów były różne. Najczęściej alkoholizm albo zdrada. W obu przypadkach dotyczy to mężczyzn. Co do tych, którzy zdradzili żony to w kilku przypadkach ich żony były pierwszymi ich partnerkami seksualnymi. Oni chcieli spróbować jak to jest z innymi kobietami i gdy już spróbowali to rzucali żonę i zwiazywali się z nową partnerką.
  11. Esox

    Czy podobam się chłopakowi?

    Autorko, z pewnością podobasz mu się. Moim zdaniem on za dużo gada, a za mało działa gdyż on słodzi często gęsto aż do znudzenia. Wariant 1- On ma szczere intencje i chcialby być z tobą ale na razie sprawdza teren- chce się upewnić czy nie dostanie kosza. Niektóre jego teksty są jakby trochę infantylne,ale mlodzi jesteście więc chyba niepotrzebnie się tego czepiam. Wariant 2. To pospolity podrywacz, który przy pomocy tanich chwytów chciałby ciebie zdobyć. Ty znasz go lepiej więc tylko Ty mozesz ocenić, który wariant właściwie określą twoją sytuację.
  12. Esox

    Czy on coś do mnie czuje

    Tutaj jest jeszcze jeden problem. Ten twój przyjaciel krąży wokół ciebie jak satelita. Osoby trzecie mogą kojarzyć was jako parę. Chodzi mi tu o twoich potencjalnych adoratorów. Widzą oni ciebie wciąż z tym samym facetem i ten fakt może zniechęcać ich do podjęcia działań mających na celu bliższe poznanie ciebie gdyż są przekonani, że jesteś zajęta. Są oczywiście faceci, których takie sytuacje nie zrażają, ale większość z nich zrezygnuje z podjęcia próby zaproszenia ciebie na randkę czy poderwanie ciebie. Tracisz w ten sposób możliwość poznania faceta, na którego czekasz czyli kogoś więcej niż przyjaciela. Kontynując więc tą dziwną relację bez przyszłości z przyjacielem, tracisz oprócz energii również czas co słusznie zaznaczyłaś w odpowiedzi na mój komentarz. Tracisz również okazje do poznania faceta, z którym stworzysz poważną relację.
  13. Esox

    Czy on coś do mnie czuje

    Dziwny gość. Mam nadzieję, że się w nim nie zakochałaś. Darzenie uczuciem takiego dziwnego faceta musi być bardzo męczące -odbiera siły i energię. Szkoda prądu. Kończę już. Póżno jest. Dobranoc.
  14. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    Wszystko jest możliwe Gratuluję optymizmu
  15. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    No tak. Teraz ma 27 lat. Przecież to temat sprzed 1,5 roku. Zapewne już kogoś poznala. Może to rzeczywiście jakiś milioner? Kto wie? Wszystko jest możliwe.
  16. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    Ok, masz rację. Prawie cała treść komentarza pasuje do mojej sytuacji z czasów gdy miałem 20 lat. Konkretnie chodzi o brak doświadczenia i brak pewności siebie. Jednak spora grupa moich znajomych rówieśnikow - tych odważnych i pewnych siebie- była już sparowana mając 19-21 lat. Oni wybierali najfajniejsze dziewczyny, a ja w tym czasie byłem wyłączony z gry z uwagi na brak zdolności do działania. Większość z tych związków zakończyło się ślubami. Byłem w tych sprawach opóźniony względem nich o kilka lat. Gdy się ocknąłem, najfajniejsze dziewczyny w większości już dawno były zajęte. Na szczęście jednak nie wszystkie. Autorka jest w podobnej sytuacji w jakiej ja byłem wtedy. Od tamtej pory minęło wiele lat, ale uważam, że problemy związane z zapoznawaniem się i tworzeniem związków były i są takie same bez względu na to czy miały miejsce w latach 80/90tych czy w czasach obecnych.
  17. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    Powoli kończą mi się te przypowieści. Gdy się skończą, skończy się mój czas na kafeterii.
  18. Esox

    25 lat i wciąż samotna...

    Autorka niepotrzebnie panikuje. Ma 25 lat, a nie 35+. Ma jeszcze spore szanse poznać kogoś sensownego. Wiadomo, że gdy się ma 20 lat, łatwiej się sparować i z czasem jest coraz trudniej, ale jej sytuacja nie jest beznadziejna. Jest małomówna,ale na szczęście z wyglądu jest niebrzydka. Zawsze to jakiś atut. Moja tż też była małomówna i początkowo rozmowy z nią były drętwe. Była jednak ładna. Intrygowała mnie. Bylem w niej zauroczony i nie chciałem zrywać z nią kontaktów tylko dlatego, że była małomówna. Z czasem zaczęła się rozkręcać. Warto było przeczekać drętwe chwile. Na szczęście nie byłem tak małomówny i nieśmiały jak ona. W przeciwnym wypadku mógłbym się szybko poddać. Autorka twierdzi, że nie byłaby w stanie zakochać się w kimś kto nie podoba się jej z wyglądu. W tym przypadku ja ją rozumiem gdyż miałem to samo. Nie będę jej krytykował. To jej prawo do tego jakimi kryteriami kieruje się ,dokonując swoich wyborów.
  19. Esox

    Znalezienie drugiej połówki

    Autorze, miałem podobny problem gdy byłem 20 latkiem. Co prawda rozmawiać z dziewczynami umiałem, ale barierą nie do przebycia były dla mnie sytuacje gdy dziewczyna dawała do zrozumienia, że nie tylko o rozmowę ze mną jej chodzi. Z czasem na szczeście się przełamałem. Co mi pomogło? Pomogło mi to, że miałem sporo grono znajomych obu płci. Często chodziłem na imprezy. Lubiłem tańczyć. Na takich imprezach miałem szereg okazji do nawiązania bliższych kontaktów z dziewczynami- wiadomo, że alkohol dodaje odwagi. Początkowo nawet wtedy psułem okazje, ale w końcu się przełamałem. Moje najfajniejsze czyli te pikantne przygody z czasów licealno studenckich związane z dziewczynami to przygody związane z imprezami, potańcówkami itp. Nabrałem dzięki nim doświadczenia i odwagi w kontaktach z kobietami. Napisałbym więcej i mógłbym opisać konkretne sytuacje, ale ja tu już o tym obszernie pisałem i nie chcę się powtarzać. Nasze historie autorze różnią się jednym szczególnym elementem. Chodzi o wiek. Ja miałem te problemy gdy byłem 20 latkiem. Ty jesteś 30 latkiem. Byłem w bardziej komfortowej sytuacji gdyz miałem jeszcze sporo czasu na to aby popracować nad sobą.
  20. Esox

    Mój chłopak mnie onieśmiela

    No i zagadka rozwiązana. Możesz śmiało działać. Chłopak będzie w 7 niebie. Jego też ta sprawa z pewnością bardzo męczy. W takiej sytuacji osoba bardziej doświadczona powinna wykazać się inicjatywą.
  21. Esox

    Mój chłopak mnie onieśmiela

    Tak, moim zdaniem to świetny pomysł. Musisz przejąć inicjatywę.
  22. Esox

    Mój chłopak mnie onieśmiela

    Znam podobny przypadek.Pisałem już o tym, więc teraz będę się streszczał. Mój kumpel chodzil z dziewczyna przez 8 miesięcy i w tym okresie jedyna formą bliskości między nimi było trzymanie się za rączki i przytulanie. Ona chciała z nim zerwać z tego powodu, że on nie dążył do bliskości, której jej bardzo brakowało. Relacja nie rozwijała się. Powodem jego biernego zachowania okazało się to , że on nigdy jeszcze nie całował się z dziewczyną. Wstydził się przed nią z powodu braku doświadczenia. Bał się pierwszego pocałunku gdyz obawiał się tego, że mu nie wyjdzie. Ona natomiast wcześniej już miała chłopaka i miała doświadczenie w kwestii całowania. On o tym wiedział.
  23. Esox

    Mój chłopak mnie onieśmiela

    Autorko, nie ma między wami bliskości. Wy się chyba nawet jeszcze nie całowaliście. Dlatego jest tak drętwo.
  24. Ten facet to jakiś cicho ciemny. Drętwus i dziwak. Mówisz mało i zdawkowo- źle, mówisz dużo i jesteś otwarta- źle. Do luftu z takim facetem. Autorko, daj sobie z nim spokój. Z pewnością są jeszcze na świecie wolni faceci o nieskomplikowanej osobowości.
×