Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

plastka-77

Zarejestrowani
  • Zawartość

    680
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

180 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. znając moje szczęście ... aż boję się pomyśleć :(
  2. Czeka się do 3 tygodni. Obgryzam z nerwów paznokcie
  3. Za modlitwę będę bardzo wdzięczna.
  4. Mialam kilka mszy w tej intencji, zjeździłam całą Polskę i nie tylko po sanktuariach itp., modli die za nas s wiele osób. Modliłam się juz chyba do wszystkich, świętych, odmówiłam 5 Nowenn Pompejanskich. W wieku 43 lat mam nadal czekać? To nie jest tak, że robimy to z nudów, lenistwa. My po prostu nie mamy już szans na normalną ciążę.
  5. A co ma ivf do wad dziecka? Przecież za wady nie jest odpowiedzialna procedura tylko geny rodziców. Ivf pomaga tylko w zaplodnieniu, czyli połączeniu się tych genów. Jeżeli zarodek jest wadliwy to albo się nie rozwinie, albo będzie poroniony. Chore dzieci rodza się i z ivf i z ciąż naturalnych. Zawsze możecie też przebadać zarodki genetycznie.
  6. no z chorymi zarodkami transferów się nie robi. To niemal pewna ciąża biochemiczna, albo poronienie albo w ogóle brak implantacji. To tez zależy jakie zarodek ma wady. Najlepiej prywatną wiadomość na Kafetii Meli zastosować MACS. Wiem, wiem. Ja po prostu się boje, bo widzisz ja miałam 3 blastki i się nie udało :(
  7. Intralipid jest na podwyższone komórki nk. Na braki w kirach implantacyjnych jest accofil. Neoparin jestt na mutacje i zakrzepy, ponadto pomaga ukrwić macicę. Encorton pomaga przy wielu przypadlosciach, min chorobach immunologicznych. Wszystko inaczej działa. Moj gin mówi że progesteron minimum 15.
  8. Dlatego, że to nasza druga procedura z KD. Jasne, że tak. Dokładnie tak jak mówisz.
  9. U mnie z tych wszystkich zarodków zostały tylko dwie blastki :( Podobno świetne, ale liczyliśmy na więcej. Poprzednim razem mieliśmy 3 a i tak nic z tego nie wyszło. Kiepsko się zapowiada. Teraz jeszcze czekanie na wynik badań genetycznych. kolejne nerwy...
  10. Moni, zobaczymy ile finalnie wyjdzie. Wszystkie mrozimy (mam nadzieję ze bedzie co ) bo wysyłamy je na pgs. Wiesz, myśmy juz mieli 3 piękne blastki i efekt wiesz jaki Teraz sie boję ze znowu coś będzie nie tak i nie będę wiedzieć czy to zarodek czy ja. Oczekujac na wyniki będę robić immunosupresje. W marcu intralipid i transfer. O ile nic się nie posypie. Biorę jeden, co później, zobaczymy. Boże jak cudnie opowiadasz. To co piszesz brzmi dla mnie jak bajka, takie senne marzenie.
  11. No dzięki ogromne. Czekam jak na szpilkach. Wiesz, te zarodki to były dopiero w 3 dobie. Zobaczymy ile dotrwa do blastki. Statystycznie powinno byc 30%do połowy.
  12. Jesteśmy po 3 dobie, 8 nadal się rozwija z czego 5 jest super, jedna ok a dwie wolniutkie. No zobaczymy ile przetrwa do blastki. Kochana, co u Ciebie?
×