Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Karolinaaaaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Współczuje To musiała być chwila ogromnej radości i ogromnego rozczarowania
  2. Hej dziewczyny, jak tam? Może którejś udało się zajść w ciążę? Jestem ciekawa
  3. Jeżeli mało pijesz to organizm gromadzi wodę w tkankach - w ten sposób broni się przed odwodnieniem a jeszcze hormony to nasilają. Jeżeli pijesz dużo herbaty, coli, kawy to to wspomaga gromadzenie wody w tkankach. Może spróbuj pic więcej? Ja kiedyś tez mało piłam, na początku brałam butelkę wody, oznaczałam sobie markerem, że jest moja i stawiałam w miejscu pracy i dzięki temu ciagle mi przypominała, że mam pic. Może taka rada będzie dobra :)
  4. Z tym określaniem płodności to czasami wychodzi różnie. Ja nigdy nie stosowałam żadnej antykoncepcji poza naturalnymi sposobami, zawsze dokładnie wiedziałam kiedy mam owulacje, kiedy mam dni płodne, wszystko książkowo, cykle regularne jak w zegarku dlatego tez nie mieliśmy ciąży nieplanowanej. A kiedy podjęłam starania to wydawało mi się, że chyba po raz pierwszy obserwuje u siebie cykl bezowulacyjny, nie miałam objawów, mówiłam do męża, że chyba nic z tego, bo chyba mam cykl bezowulacyjny i...zaszłam w ciąże, nie wiem jakim cudem nie było objawów, czy to przez stres czy to przez zmęczenie (wtedy miałam dość intensywny czas). Trochę taki paradoks
  5. Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było. dzisiaj byłam u lekarza, dostałam wszystkie skierowania na badania i na usg. Wymioty przez tydzień męczyły mnie strasznie, lekarz mówi, że to dobry objaw bo ciąża jest silna, ale wiadomo, że to zle wpływa na moje samopoczucie. Dostałam leki, które mam brać gdyby już wymioty były bardzo silne. Jeżeli mowa o wieku to ja i mój mąż mamy po 25 lat, ja jestem nawet kilka miesięcy starsza :) trzymam za was kciuki :)
  6. W sumie ja już przed @ zrobiłam test i wyszedł pozytywnie, czułam się super i byłam zachwycona, że omijają nnie mdłości i wymioty. Właśnie byłam w biedrze otworzyłam lodówkę z mięsem i coś było tak zepsutego, myślałam, że nie wytrzymam ludzi pełno a tu taka sytuacja. Zawsze kupuje mięso w mięsnym, ale dzisiaj już mi się nie chciało specjalnie jechać i mam za swoje a do mięsnego i tak pojechałam
  7. Mnie wczoraj męczyły mdłości cały dzień po tej nieszczęsnej kawie, na herbatę tez tak reaguje Wczoraj mąż kupił mi kwiaty z okazji ciąży i poprawił mi tym humor te upały są nie do wytrzymania, nie da się spać, tragedia. Lasunia jak tam? Już wprowadziłaą dietę, ciekawa jestem czy odczuwasz jakąś zmianę? Niby czas jest krótki, ale może już coś tam się dzieje Martyna84 - od kiedy zaczęły męczyć Cię wymioty? U mnie jest 5 tydzień i 6 dzień o wczoraj zaczęłam reagować zle na kawę i herbatę, boje się, że powoli grupa produktów się powiększy a miałam nadzieje, że uda mi się bez ekscesów Namaahmi - jak tam u Ciebie? Jakieś nowe wieści?
  8. Czemu ty nie rozumiesz, co ja do Ciebie pisze? Wiesz co to znaczy opierać się na jakichś zasadach? Wiesz czemu zwykle ktoś kto rozumie matematykę, rozumie tez chemię i fizykę? Bo matematyka jest logiczna. Na matematyce opiera się chemia i fizyka. Tak samo jest z Excelem jeżeli ktoś łapie zasady, na których się on opiera to nie ma problemu z jakimikolwiek zadaniami w tymże programie. Nie napisałam, że dodajesz i odejmujesz w pracy ale, że excel opiera się na tych operacjach logicznych i jeżeli ktoś to rozumie, nie ma z nim problemu. Dobra teraźniejsze serio kończę.
  9. Chyba do korespondencji seryjnej Oczywiście nie zrozumiałaś mnie ale cóż..wytłumaczę. Chodziło mi o to, ze excel opiera się na prostych zasadach matematycznych, na dodawaniu, odejmowaniu, mnożeniu. Jest logiczny jak matematyka. Czego w nim nie rozumieć? Juz nie odpisuje Ci, daj mi spokój
  10. Wszystko w Excelu jest proste i logiczne. Każda funkcja jest wyjaśniona. Nie wiem jakim trzeba być matołkiem żeby się szczycić umiejętnościami w tym programie. Miałam przedmiot o nazwie biostatystyka. Wystarczy pojąć ogólną zasadę programu. Jak ktoś dobrze ogarnia to może nawet zrobić swoj biorytm, fajna sprawa. Masz racje, już odpuszczam. Dla mnie to jest śmieszne, że ktoś się jara, znajomością tak prostego programu gdzie nawet funkcje są wyjaśnione jak używać i kiedy No ale cóż każdy ma inne możliwości, a dziewczyna ma 20 lat i myśli, że to osiągniecie. Dobra, najlepiej ignorować.
  11. Excela masz w paluszku? Oj dziewczyno, ja tez miałam na studiach excela, chociaż nie są związane z matematyką. No i co w tym excelu trudnego, funkcja „JEŻELI” czy dodawanie, odejmowanie, mnożenie? Proszę Cię. Wszystkie Ci zazdrościmy, idź żyj w swoim świecie. Żyj i daj żyć innym.
  12. Dzięki :) ale wiesz co, w sumie nie mam żadnych mdłości czy wymiotów tylko po kawie coś takiego mnie spotkało. Więc pozostanę przy ince :)
  13. Oczywiście, że każda kobieta w wieku rozrodczym powinna przyjmować kwas foliowy niezależnie od tego czy planuje ciąże czy nie. Jednak z doświadczenia wiem, że 20 latki nie przyjmują kwasu, ponieważ mają inne priorytety. Gratuluje prawdopodobieństwa, jednak na to nie wpływa kwas foliowy. Po drugie to, że kobiety starsze mają większe prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z zespołem Downa jest nieprawdziwe. Dlaczego powszechnie tak się uważa? Ponieważ nie było pieniędzy na badania i postanowiono zbadać tylko kobiety od określonego wieku. Jak sama napisałaś „dla mnie ciąża po” - otóż to, dla Ciebie ale nie dla wszystkich każdy patrzy na świat inaczej.
  14. Wchodzę tutaj i nie wierze, tylko stron od mojego ostatniego wpisu. Ale jestem przyzwyczajona do tajskiej gadki. Ponieważ wyszłam za mąż na studiach, mój mąż tez studiował i od tego czasu nie minęło 3 lata. I oczywiście tez gadki, dlaczego nie mamy dziecka itd. Już nawet takie chamskie gadanie, ze może nie będziemy mogli mieć, bo w życiu nic nie wiadomo itd. itd. Poza tym ja jestem osobą dość przeżywającą swoją edukację, więc bardzo się stresowałam na egzaminach i przed, dużo się uczyłam, zarywalam noce, piłam dużo kawy i mojego kierunku nie ma w trybie zaocznym. Więc z tych powodów nie wyobrażam sobie studiów w ciąży. Takie kobiety, które obrażają inne są zwyczajnie podłe. Rzeczywiście nie ma co odpowiadać, trzymajmy się dziewczyny
×