Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Podszyw

Zarejestrowani
  • Zawartość

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

17 Good

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Podszyw

    Już czas

    ta namiętność która pchała mnie w objęcia twe przez lata dziś już zgasła wyczerpała się minęła nie wygrzewam się w promieniach minionego świata moja miłość bez konwulsji cicho kona Czy naprawdę o to nam chodziło? o zbiorowe samobójstwo naszych marzeń? kiedyś górnolotnie się mówiło o tym że czas w końcu drogę nam pokaże Ale czas ma w d.u.pi,e te modlitwy niestrudzonych i ich monotematyczne wiersze zamiast przywieść mi twój obraz choćby we śnie to podrożył wielokrotnie nam czereśnie i tak trwam gdzieś między tam a potem bez nadziei bez czereśni i bez ciebie to dryluje w moim małym mikroświecie dziurę której zatkać nie chcę nawet umieć
  2. Podszyw

    Już czas

    Jestem tu
  3. Podszyw

    Już czas

    echo
  4. Podszyw

    Już czas

  5. Podszyw

    Już czas

    echo
  6. Podszyw

    Już czas

    temat
  7. Podszyw

    Już czas

  8. Podszyw

    Już czas

    Już czas moja miłość bezimienna i bezdomna niestrudzenie puka do twych dzrwi Przez żaluzje odsłonięte cię podgląda jak sęp krąży nad kominem kiedy śpisz ale tylko w mojej wyobraźni nigdy nie przekroczy progu ciszy jeśli słuchasz mnie Kochanie to już wiem że gdy tylko zechcesz to usłyszysz.
  9. Podszyw

    Już czas

  10. Podszyw

    Już czas

  11. Podszyw

    Już czas

    :-)
  12. Podszyw

    Już czas

    AKT I (dziś) Sceneria letnia, obraz wojenny, morowe powietrze, sen bezsenny Spóźnił się pociąg, most nieprzejezdny, niesprzyjające okoliczności Zbyt wczesna godzina, długi zbyt dystans, słaba kondycja naszej "miłości" AKT II (dawniej) Gwar na ulicach, kwitną czereśnie, Nie śpię, bo nie chcę, śnię, lecz nie śpię Wszystko różowe, do porzygania, różowa sterta ciuchów do prania różowa praca, różowe kurze, ciężko powstrzymać te ciągłe róże. Więc się ulatniam i nie wracam, szara codzienność bezpiecznie przytłacza AKT III (na szczęście ostatni) A potem cierpię za miliony, wymieniam wszystko na czeskie korony po marnym kursie i z dużą stratą, a dziury w sercu zatykam watą Nic mi się nieśni, mam wszystko w dupie, za czeskie korony sobie kupię różowy obłok cukrowej waty, namiastkę Ciebie i będę bogaty.
  13. Podszyw

    Już czas

  14. Podszyw

    Już czas

  15. Podszyw

    Już czas

    We wspomnieniach do mnie wracasz moje myśli szczerzą kły nie pytają cię o imię walczą z ostrym cieniem mgły Już Twój zapach wyparował innej zdobić letnie dni nie pytałam cię o imię walcząc z ostrym cieniem mgły Pewnie jest Ci dobrze teraz i sny piękne lekko śnisz Spływaj, znikaj, wypier.dalaj razem z ostrym cieniem mgły.
×