-
Zawartość
1216 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez DANIEL
-
Osobiście wolę płytki, ale wady paneli o których mówisz wynikają z ich jakości. No i oczywiście jeżeli wydają dźwięki przy chodzeniu to partactwo układajacego.
-
Systemem gospodarczym może być dużo taniej ale nie musi. Zadaj sobie kilka podstawowych pytań, choćby takich czy potrafię obsługiwać betoniarke, lub czy wiem ile waży pustak na koniec dnia. System gospodarczy sprawdza się idealnie w sytuacji kiedy posiadamy choćby minimalne doświadczenie i jesteśmy w stanie część prac wykonać samemu, ewentualnie możemy liczyć na znajomych i rodzinę. Koszty materiałów można też ograniczyć poprzez duże zamówienia razem z innymi inwestorami. Najprostszym sposobem na oszczędzanie na budowie jest prosty projekt, zawsze najtańszy będzie dom najprostszy. Czyli dom na planie prostokąta, dach dwuspadowy, bez piwnicy i uprzedzając mówię że taki dom wcale nie musi być nudny.
-
A na co ma głosować? Jak opozycja to obecnie stado baranów nie potrafiące się dogadać. Tu już nawet nie chodzi kto ma rację bo polityka to jedno wielkie szambo, ale opozycja po prostu nie potrafi skutecznie sprzedać kiełby wyborczej.
-
aspenger w szkole - cierpią ''zdrowe'' dzieci
DANIEL odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
To się po prostu nazywa wszechobecna poprawność, każda ingerencja teraz wywoła burze na temat dyskryminacji chorego dziecka. Przecież to nie pierwszy taki przypadek i na pewno nie ostatni. -
aspenger w szkole - cierpią ''zdrowe'' dzieci
DANIEL odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Standardowy problem bo szkoła nie chce zbyt mocno reagować żeby nie narazić się na zarzuty dyskryminacji chorego dziecka. Gorzej jak dzieci podrosną i wezmą sprawy w swoje ręce, czyli w/p/i/e/r/dol dla agresora. Wtedy będzie uwaga i interwencja, a nauczyciele zrobią karpika ze zdziwienia. No bo jak mogło dojść do tragedii, to takie grzeczne dzieci były. -
Zazdroszczę wam synów! Moja córka jest za droga w utrzymaniu!
DANIEL odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Było mama daj i mama dawała to teraz niech mama się nie dziwi że dziecko roszczeniowe. Jak tego nie ogarniecie to z miłości wychowacie kaleke która może mieć ciężko sobie w życiu poradzić. Wy wiecznie żyć nie będziecie i kto będzie później dawał. Zaczną się depresje, stany lękowe bo dziecko nie będzie się potrafiło odnaleźć w dorosłym życiu. Pamietam że w moim dzieciństwie dziadków było stać na wszystko, ale nigdy nie kupili mi czegoś tylko dlatego że ja tak chce. I to dotyczyło całego codziennego życia np nie zjadlbym obiadu to na kolacje dostalbym ten sam obiad i tak dotąd aż bym go zjadł. Nigdy w domu nie było że czegoś nie chce czy czegoś nie lubię. Ubrania co prawda zawsze mialem markowe ale raczej z praktycznego podejscia niż z mody, po prostu nie niszczyly się tak jak chinszczyzna. I po latach obserwacji stwierdzam że źle na takim wychowaniu nie wyszedłem. Sama jako matka zastanów się gdzie tersz są twoi byli koledzy z szkolnych czasów i czym sie zajmują. Okaże się że conajmniej połowa tych co mieli wszystko ma teraz mniejsze lub wieksze problemy w życiu. Czasami żyć na poziomie nie oznacza podawać dziecku wszystkiego czego zapragnie a tylko to czego potrzebuje.
