Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Izzie_Stevens

Zarejestrowani
  • Zawartość

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Izzie_Stevens

    Znowu samotna niedziela

    Siedzę i czekam aż jedzonko mi się strawi po obiedzie bo mam ogromną ochotę wypić piwko z moim mężem
  2. Gość Sowa widzę , że miałybyśmy o czym popisać Czy chodzi o temat dzieci czy nie, nie znoszę ludzi narzekających na swoje życie. Oczywiście są trudne sytuacje w życiu, ale jeśli ktoś narzeka że np nie znosi swojej pracy albo że mało zarabia to dla mnie oczywiste jest że powinien pomyśleć o jej zmianie. Nauczyłam się z wiekiem, że przede wszystkim to ja mam być szczęśliwa, zatem jak ja jestem to i tym samym mój mąż, dzieci, otoczenie.
  3. Izzie_Stevens

    Wstyd mi za kobiety

    A kto ci powiedział, że ciężko nie pracowałam aby mieć to co mam zanim wyszłam za mąż? Piszesz jakieś bzdury wyssane z palca, pewnie sama tak robisz a to mnie przypisujesz swoje nudne życie. Owszem nie dorobiłam się mieszkania ale wynajmowałam aby nie być zależna od rodziców. A że sobie jakiś spadek wymyśilłaś to już w ogóle dla mnie paranoja Tak przyznam się-jestem księżniczką i mam mase hajsu. Wiesz co wolę pisać, że się czegoś dorobiłam niż być żałosną panna (a takich tu jest mnóstwo)która pisze jaka to jest biedna i samotna, że nikt jej nie kocha, nie chce na nią spojrzeć itp. Że szuka bogatego , przystojnego faceta i dlaczego nie może go znaleźć skoro z niej taki chodzący ideał, który nic nie robi
  4. Izzie_Stevens

    Wstyd mi za kobiety

    Nie twierdzę, że jestem chodzącym ideałem bez wad i nie stawiam siebie jako wzór. Byłam bez pracy i pewnie jak każdemu zdarzyło się być na bezrobociu chociażby kilka dni. Ale poznając mojego faceta nie miałam auta ani nawet prawka, ale już coś w życiu osiągnęłam. Miałam stały dochód, ale to co podkreślam cały czas ... ciężko pracowałam.I jeśli facet widzi, że ty siebie szanujesz, jesteś pracowita itp to uwierz mi że on to doceni i doceni kobietę. Nie wiem skąd takie wielkie oburzenie kobiet. Nie obrażam bezpośrednio nikogo. Uważam, że te co najbardziej "ryczą" są właśnie przykładem o którym pisze.
  5. Izzie_Stevens

    Wstyd mi za kobiety

    Jak się domyślam, jesteś wielce obrażoną kobietą. Ja przynajmniej mam odwagę mówić o tym wprost
  6. Izzie_Stevens

    Wstyd mi za kobiety

    naucz się pisać wpierw a potem się wypowiadaj
  7. Izzie_Stevens

    Wstyd mi za kobiety

    Mnóstwo tematów się tu pojawia oraz wypowiedzi, że facet to świnia a kobieta materialistka. Szczerze powiem, że wstyd mi za was dziewczyny. Skoro się nie szanujecie to nie oczekujcie tego samego od faceta bądź od kogokolwiek. Skoro jesteście leniwe, nie dbacie o siebie to nie oczekujcie że spotkacie księcia z bajki, który za was będzie wszystko robił-takie sceny to tylko w filmie. Podam na swoim przykładzie: mam 33 lata, jestem szczęśliwą mężatką, oboje z mężem pracujemy, udało nam się dorobić 2 aut, dużego mieszkania. Wspólnymi siłami dbamy o wszystko, wszystko szanujemy na co ciężko cały czas pracujemy. Mam przystojnego męża, zaradnego, uczciwego, szanującego mnie. Jednak sama też ciężko pracuje, dbam razem z nim o nasze wspólne lokum. Nie jestem modelką, jestem przeciętną babką, która po prostu dba o siebie dla siebie oraz dla swojego partnera. Kiedy poznałam mojego obecnego męża miał niezbyt dobrze płatną pracę, stare auto. Ale nie przeszkadzało mi to ponieważ szybko zorientowałam sie że jest to bardzo wartościowa osoba, nie pod względem co posiada w portfelu, ale w głowie i sercu. Rozumiem, że uważacie że faceci są beznadziejni-mówię w skrócie. Też poznałam niejednego, na wielu się zawiodłam. Ale ja przynajmniej wiem, że trzeba też dać coś od siebie, a nie czekać aż ten facet będzie latał za nami swoim ferrari i z wypchanym portfelem. Znam rówieśniczki, które od lat nie miały faceta, nie mają pracy, mieszkania, auta, nie dbają o siebie. Szanująca się osoba dba o swój stan majątkowy, aby nie mieszkać wiecznie z rodzicami, być niezależną od nich, to wg mnie jest szacunek do siebie. Skoro kobieta nie może nic zaoferować (poza inteligencją-jak często słyszę) to na co facet ma zwrócić uwage? Jak ją ma ocenić? Jak oceni wygląd to jak nie dba o siebie to wie że nie warto z taką być-skoro nie dba o siebie to nie będzie dbała ani o faceta swojego ani o nic. Jeśli kobieta przynajmniej ma jakieś walory fizyczne to prawie wiadome jest że facet nie myśli o niej jak o partnerce życiowej tylko jak ją zaliczyć i tyle. Pewnie od razu dostanę masę hejtu od kobiet ale może przynajmniej jakiś facet to przeczyta i przekona się że istnieją jeszcze kobiety coś warte, a nie tylko puste laski lecące na kasę
  8. wg mnie znacznie przesadzasz. Gdyby ci połowa włosów wypadła pod w jednym momencie znaczna ilość to już byś była z rodzicami u lekarza
  9. Dokładnie tak. Ale wg mnie chcą też wykorzystać, osobę z poza bliskiej rodziny. Ja bym odmówiła, powiedziała, że robię kiepskie zdjęcia i tyle
  10. Izzie_Stevens

    "Gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy...?"

    A może powinni wypowiedzieć się kobiety/mężczyźni któzy mają stałych partnerów i wiedzą o czym piszą a nie ludzie żałośni bez drugiej połówki?
  11. Izzie_Stevens

    "Gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy...?"

    Zmieniłam bym, że raczej kobieta po 30 jak nie ma piersćionka albo wieloletniego partnera to powinna się zastanowić nad sobą. Z bliskiego otoczenia wiem, że takiego kobiety szukają księcia z bajki a same są albo leniwe albo głupie. Niestety przykra prawda
  12. Zgoda, cwaniak cwaniakiem. Ale opisując moja sytuację...mąż i ja mamy prawko i raz on a raz ja prowadzę, czy to na imprezach czy też nie
  13. Izzie_Stevens

    "Gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy...?"

    Moim zdaniem można.
×