Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Iwna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1154
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Iwna

  1. Normalne. Zacznij rozmawiać z lekarzem, zaczynam myśleć, że jesteś trollem.
  2. Na czym to wsparcie miałoby polegać?
  3. Sądzimy, że to bardzo słaba prowokacja.
  4. Tak, piłam jedną dziennie, przez cały okres ciąży i potem karmienia.
  5. To zamów online, jak chcesz spróbować, co za problem
  6. Hm nie wiem, bo ja kupowałam jak mieszkałam w UK, ale na polskim rynku też napewno to jest. Widziałam, że jest dostępne online, w aptece musisz po prostu zapytać. Polecam, bo jest na bazie naturalnych składników (koper i soda oczyszczona), ma działanie natychmiastowe. Rozgrzewa brzuszek co działa przeciwbólowo i pomaga wydalić gazy (u nas najwięcej po tym wychodziło górą). Córka jak pierwszy raz to podaliśmy to momentalnie zasnęła PS. Przepraszam za literowke. Gripe Water.
  7. Zawsze w takich sytuacjach polecam spróbować Grape Water. Nam nie pomogło nic innego.
  8. My radziliśmy sobie olejuszką z matki natury i linomagiem wieczorem nakładaliśmy na głowę, następnego dnia wyczesywanie co chwilę i wieczorem kąpiel i zmywanie.
  9. 'tak ostatnio myślałem, że chciałbym mieć kiedys trójkę dzieci, a ty?' Jeszcze na etapie umawiania się, a nie mieszkania razem.
  10. Zależy jakie masz predyspozycje. Jak masz gadane, to możesz zostać przedstawicielem handlowym. Musisz pomyśleć co potrafisz robić i zacząć to robić. Uderzaj w kursy, których teraz naokoło jest mnóstwo. Kurs fryzjerstwa, kurs robienia paznokci, gotowania. Tylko musisz chcieć, a skoro nawet matury nie chciało ci się zdać, to czarno to widzę. Samo się nic nie zrobi. Maturę zawsze możesz zdać zacznie.
  11. Nie poruszaliście nigdy tego tematu? Skoro dla Ciebie tak to powinno wyglądać, że ty dajesz mieszkanie, samochód i ogólnie, inwestujesz pieniądze, a ona rodzi dziecko, to powinniście to wcześniej przegadać. Przed podejmowaniem ważnych decyzji, przed tym, jak zaangażujesz się finansowo i emocjonalnie. Mówiłeś wprost, czego oczekujesz, czy czekasz aż się domyśli?
  12. Jak zobaczę, że znowu wypisujesz głupoty, to nie omieszkam napisać, jak tylko będę miała na to ochotę.
  13. Albo po prostu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo dalej przekręcasz wszystkie posty naokoło, żeby było się do czego przywalić na twój, jak zwykle prymitywny, sposób. Ty przekręcasz, ja upiększam.
  14. Cieszy się, że urodziła się w środowisku katolickim, a nie np. islamskim (fundamentalizmie), gdzie nie mogłaby tak po prostu powiedzieć, że jest 'nie wierzaca' 'nie praktykująca', 'nie należy do wyznawców religii otoczenia', bo konsekwencją nie byłyby krzywe spojrzenia sąsiadów, tylko śmierć lub wykluczenie ze społeczności, a nawet i rodziny. Nie napisała, że cieszy się, że jest katoliczka, bo może sobie wesoło łamać zasady swojej religii.
  15. Nie, miłość nie wygasa, tylko trzeba ją pielęgnować. Starać się cały czas, a nie odrzucać, uznać za mało ważną, bo pojawiło się dziecko. Miłość zmienia się, na każdym etapie jest inna, ale nie wygasa. Współczuję.
  16. Ja mogę pojechać na pół dnia i mała zostaje z tatą bez problemu. Od początku tak jest, bo oboje zajmujemy się nią tak samo. Wiadomo, że ja z nią jestem jak tata jest w pracy, ale jak wraca to stoi w oknie, czeka i macha jak szalona. Jest tak samo ważny dla niej jak ja. Wszyscy jesteśmy dla siebie tak samo ważni, bo jesteśmy rodziną
  17. Zgadzam się z każdym słowem. Przecież dziecko nas cały czas obserwuje. Uczy się, jak wygląda zdrowy związek. Czy miłość między mamusia a dzieckiem, z tatą gdzieś tam w drugim pokoju jest zdrowe? Nie sądzę.
  18. U nas dokładnie tak samo. Od ok. 6 rano dosypia ze mną w łóżku, ale noc przesypia w łóżeczku. W kryzysowych sytuacjach (bolesne ząbkowanie, choroba) śpimy we trójkę.
  19. W takim razie nie rozumiem, dlaczego jest w ogóle twoim mężem.
  20. Nie wyobrażam sobie spać osobno z partnerem. Ale każdemu pasuje coś innego. Chce żeby spało w swoim łóżeczku, bo to jest miejsce do spania. Bałabym się, że je zgniotę. Nie wysypiałabym się. Uważam, że rodzice powinni spać razem, bo to jednak czas na bliskość, która jest potrzebna, zwłaszcza gdy w domu jest dziecko.
  21. Tak, od początku śpi sama w łóżeczku. Są tygodnie, gdzie robimy wyjątek, na przykład podczas bolesnego ząbkowania, albo choroby - wtedy śpi z nami. Noce przesypia całe, bez pobudek, odkąd skoczyła rok. Wcześniej bywało, że budziła się co pół godziny, noc w noc. Jak przespaliśmy dwie godziny to był cud. Mimo to, zawsze trafiała z powrotem do łóżeczka. Sposób jest jeden. Odkładać, konsekwentnie wstawać do dziecka i odkładać z powrotem do łóżeczka. Będzie ciężko, gdy jest od urodzenia przyzwyczajone do spania z tobą.
  22. Kiedy to było? Odkąd pracują na programie 'źródło' mogą to zrobić od ręki.
  23. Akt urodzenia musi być przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego. Dziecko musi mieć nadany pesel, co zrobią od ręki w USC. Myślę, że może być jeden z rodziców, u mnie była to moja mama (za pisemnym upoważnieniem). Ostatni adres zameldowania/zamieszkania w Polsce nie jest adresem aktualnym, tylko ostatnim.
×