Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Aggie86

Zarejestrowani
  • Zawartość

    374
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

43 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Hmm wiesz jasne, że może tak być, faza lutealna (po owulacji) powinna trwać nie krócej niż 10 dni (idealnie 12 dni) żeby zarodek mógł się zagnieździć, więc jeżeli dostaniesz w 34-35 dniu miesiączkę, to wszystko w normie. Możesz też dostać miesiączkę szybciej i mieć w tym cyklu krótką fazę lutealną Sądzę, że w tym miesiącu będziesz miała dłuższy cykl - może stres masz jakiś i to wpływa na Twój cykl (?)
  2. Właśnie czuję się prawie normalnie... do tej pory każdy dzień był raczej ciężki, jeżeli rano nie to wieczorem. I piersi bolały, a od wczoraj dużo mniej bolą, nawet sutki, mogę normalnie dotknąć. Nie wiem o co chodzi z tym Medicover, dzwoniłam na infolinię i powiedzieli mi, ze najpierw jest rozmowa telefoniczna, zmiana procedury ze względu na wirusa i że jeżeli chodzi o USG to nie każdy gabinet ma więc nie mogą zapewnić masakra. Potem dostałam smsa, że jak to pilne to zapraszają do gabinetu... no zamotanie totalne tam. Umówiłam się prywatnie, trudno zapłacę 200 pln za USG, takie czasy... Ostatnie USG miałam 2 tygodnie temu 20 kwietnia i biło serce, teraz jestem w 9 tygodniu, więc teoretycznie mniej więcej wtedy bicie serca zatrzymało się w poprzedniej ciąży.
  3. Ale jaja... ta wizyta co umówiłam to konsultacja przez telefon... lekarz poprzez rozmowę ma stwierdzić czy się wymaga USG czy nie... masakra jeszcze bardziej nie lubię Medicover...
  4. Ja też tak miałam nazywam to wilczym apetytem, czułam się jak cukrzyk - musiałam zjeść albo umieram i to co 30 min do godziny coś małego chociaż. Przed ciąża potrafiłam nie jeść pół dnia, jak się czymś zajęłam i nie zauważałam Nie wytrzymałam i umówiłam się na jutro na 16:00 na USG do Medicover (nie znam tej lekarki jeszcze, nie lubię chodzić tam, ale mam w pakiecie). Boje się powtórki, z poprzedniej ciąży... wyglądało to podobnie, że nagle przestałam czuć objawy
  5. Dziewczyny jak Wasze objawy? Piersi mnie już prawie nie bolą, dawno nic nie ciągnęło w podbrzuszu i mdłości też już coraz mniejsze, nawet mi odeszły napady wilczego głodu... przeszłabym się na USG w następnym tygodniu, pewnie tak zrobię, żeby nie żyć w niepewności
  6. Piękna pogoda u mnie, już siedziałam na balkonie Piersi już prawie nie bolą, dawno nic nie ciągnęło w podbrzuszu i mdłości też już coraz mniejsze, nawet mi odeszły napady wilczego głodu... przeszłabym się na USG w następnym tygodniu, pewnie tak zrobię, żeby nie żyć w niepewności
  7. anda9 : 28 lat, 6 cykl starań aras93 : 28 lat, 19 cykl starań Asis. : 34 lata, 8 cykli starań Bobo2 : 36 lat, 13 cykli starań Dagaa : Editt : 25 lat, 4 cykl starań Julita20... : 29 lat, 9 cykli starań? KatBł1982 : 37 lat, 6 cykl starań Kiki.1. : 25 lat, 6 cykl starań Sandra1990 : 29 lat, 2 cykl starań ____________________________________ Hela 123 : 34 lata, 11 tydzień ciąży Sylka1 : 29 lat, 11 tydzień ciąży Aggie86 : 34 lata, 9 tydzień ciąży Eviqs : 38 lat, 9 tydzień ciąży Justyna0111 : 27 lat, 6 tydzień ciąży Czarna+ : 27 lat, 5 tydzień ciąży Dagaa o Tobie prawie nic nie wiemy Sandra mam nadzieję, że niedługo Cię przeniosę pod linię No i może ktoś jeszcze tam trafi?
  8. O mamusiu! Chwilkę mnie tu nie było a jeszcze Sandra ma kreseczkę bladą? woooow, to czekamy na powtórny test i żeby były 2 grube
  9. Też to zauważyłam, ból części lędźwiowej od siedzenia na kanapie ;/ Za wiele z tym się nie zrobi, bo ćwiczyć za bardzo nie można, możliwość spacerków jest już teraz mocno ograniczona i nawet jak wyjdę po 10 minutach mam zadyszkę i muszę iść ślimaczym tempem. Lilly-rose, który to Twój tydzień? Widziałaś już bicie serca? wszystko było ok? Kiedy masz teraz wizytę u lekarza?
  10. A no widzisz, właśnie u mnie też zaskakuje jak się kochamy z ochoty, a nie po prostu co dwa dni, wydaje mi się, że coś mi się w głowie odblokowuje hahha no i częściej wtedy orgazm mam, a orgazm pomaga zajść, bo "zasysa" więcej plemniorów i rozluźnia mięśnie (tak przynajmniej wyczytałam i sądzę, że ma swoją funkcję biologiczną do spełnienia, bo inaczej by go nie było ) A owulacji nie czułaś, bo się na tym nie skupiałaś czyli myśli były daleko od tego i to właśnie się potwierdza z moją teorią, że jak się skupiamy na tych "oznakach", bo się staramy to wtedy je czujemy, a tak normalnie to nic nie czujemy. No chyba, że sporadycznie jak mocniej kujnie no i są wyjątki kobiet, które zawsze czują
  11. Hej Andziunisia Hmm ciężko powiedzieć o co chodziło lekarzowi. Trzeba cierpliwie czekać i iść na wizytę, żeby potwierdzić czy jest bicie serca. Do tego czasu za wiele nie zrobisz, każda z nas w niepewności była Ja byłam w 5 tygodniu i było widać tylko pęcherzyk ciążowy i też dostałam polecenie, żeby przyjść 2 tygodnie później. W 7 tygodniu poszłam i już było bicie serduszka 132 uderzenia. A teraz jestem w 9 tygodniu i zastanawiam się czy nadal bije, także niepewność obecna cały czas A jak tam się czujecie kobietki? U mnie trochę mdłości zeszły, ale wczoraj wieczorem znowu uderzyły, musiałam iść spać, bo się nie dało hahahha
  12. Bardzo mnie to cieszy widać postęp, w każdym miesiącu któraś z nas zachodzi! Często też jednak jak myśli się zajmą czymś innym (antybiotyk, plany na po @, świrus i lekkie odpuszczenie w ilości zbliżeń ) Bo jak to u Was Czarna wyglądało? Kochaliście się mniej niż przy normalnych staraniach?
  13. Buahahha sprawdzanie temperatury przed okresem w moim przypadku dało dużo do myślenia i jak sie utrzymywała, a okresu brak to nic innego jak testować Super! Który masz tydzień od ostatniej miesiączki? Chyba juz z 5 skoro czekałaś 5 dni z testem
  14. Aaaaaa wyczułam!!!! Brawo, brawo, brawo Bardzo się cieszę ta temperaturka tak pięknie się trzymała bym była w szoku jakby nie wyszły 2 krechy wspa-nia-le
  15. No to czekamy z niecierpliwością na ten test hahah
×