Luna_
Zarejestrowani-
Zawartość
1070 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Luna_
-
Niepotrzebnie. Nie zadręczaj się. 7 dpt ewidentnie powinno coś już wyjść. Wynik mógłby być bardzo niski i na granicy błędu gdyby późno maluch się wgryzł ale 'coś' by było. 0 to niestety 0
-
Przy blastkach to w 7 dpt i w 8 dpt w 8 już i sikańce wychodziły. Spokojnie koło 6-7 powinno już 'coś' wyjść chyba, że jesteś po zastrzyku, który sztucznie podbił betę to lepiej zaczekać tyle co tam lekarz każe
-
Gratulacje! Dużo zdrówka i radości
-
Jeżeli przetrwają do 5 doby (za co trzymam kciuki z całych sił ) to będzie dużo większa szansa na powodzenie. Lekarze na pewno chcą jak najlepiej i wiedzą, że każdy zarodeczek jest u Ciebie na wagę złota. Życzę powodzenia! Za 2 dni maluch będzie u Ciebie w brzuchu i oby tak został na kolejne 9 miesięcy!
-
Gratuluje! Dużo zdrówka dla Was!
-
Jak tam? Już we 2? Jak się czujesz?
-
Test pozytywny to test pozytywny nie ma znaczenia czy kreska blada czy mocna. Jest to jest jutro beta i za 2 tygodnie podziwiasz serducho!
-
Luteina niestety potrafi wypływać co niekoniecznie jest komfortowe ale wystarczy kupić wkladeczki i da się żyć
-
Dużo siły na dziś! I czekamy na wieści po wszystkim!
-
Cykl sztuczny? To malutko tego progesteronu jak na moje oko nie możesz pogadać żeby Ci włączyli dopochwowo luteine? Jak nie teraz to chociaż przy kolejnym W PL też nie każda klinika sugeruje badanie progesteronu po transferze ale warto na własną rękę zrobić. Pare złotych prywatnie a człowiek spokojniejszy i ewentualnie można modyfikować dawki
-
A czemu mrożone w 3 dobie a nie do blastek trzymane? Każdy zarodek ma szanse. Są ciąże ze słabszych i beta 0 z tych teoretycznie idealnych. Nie ma co się zastanawiać nad klasami moim zdaniem. Jeżeli rozwijały się dobrze, udało się zamrozić i uda się odmrozić to znaczy, że jest ok i walczycie dalej
-
Około 3 dni. Mój lekarz nie widział przeciwwskazań żeby podchodzić od razu w kolejnym po nieudanym. Ale może warto chociaż 1 cykl poczekać żeby się zastanowić nad tym co ewentualnie można zrobić więcej i odpocząć psychicznie?
-
Ja naturalnie mam niedoczynność (za wysokie tsh) i lekarz mój twierdzi, że optymalnie jest około 1 i tak dobraliśmy dawki żeby do tego poziomu dojść. Tarczyca ma wpływ na maluszka i starania o niego więc warto abyś skonsultowała się z endokrynologiem. Oceni czy ten wynik wymaga leków i po problemie ja obecnie mam około 1,4 więc jestem zadowolona bo na początku ciąży skoczyło mi jakoś do 5 czy 6
-
Ale się bety posypały to teraz trzeba trzymać kciuki żeby za 2 tygodnie było tyle samo pięknych bijących serduszek! 🥰
-
Który dpt? Czyżby twixy skoro dwa zarodeczki były?
-
Może pokazać ale jeszcze nie musi. Leć na betę
-
Pobierać komórki bez stymulacji? Pierwsze słyszę aż ciekawa jestem czy ktoś tak miał Po to się stymuluje żeby było co pobierać pobranie 1 komórki miałoby sens? Dość odważnie przy założeniu że tylko część potem udaje się zapłodnić a jeszcze mniej hodować do dobrze rokującej blastki
-
Takie wspomnienia są super moja obecna ciąża - test 1.04 w prima aprilis robiony rano chyba koło 5:30/6 chłop mój wybudzony ze snu pogonił mnie żebym sobie nie żartowała
-
Ten strumieniowy o czułości 10 Ale do sikańców tak wcześnie trzeba z rezerwą podchodzić jednej z nas wyjdzie już w 6 czy 7 dpt a innej dopiero w 10 beta to beta sikaniec to raczej tylko to wymarzone zobaczenie 2 kresek którym można pomachać partnerowi przed oczami żeby też poczuł że 'coś' się dzieje
-
No to się sprawa komplikuje bo jakieś śladowe ilości mogą wyjść z uwagi na zastrzyk tak jak robisz nawet w tym 5 czy tam 6dpt i wyjdzie nawet malusia beta jak 10 to wiadomo że coś się zadziało przy zastrzyku nie pamiętam ile się utrzymuje jakaś śladowa ilość Chociaż wątpię żeby aż 2 tygodnie po coś wychodziło po ovitrelle
-
Mi w 8dpt rano wyszedł już czuły sikaniec. Beta spokojnie i dzień wcześniej wyjdzie przy blastce. (wiarygodna przy założeniu oczywiście że nie brałaś nic co sztucznie podbiło bete jak zastrzyk z ovitrelle i takie tam )
-
Dziewczyny nie nakręcajcie się negatywnie nie istnieje coś takiego jak objawy ciąży na chwilę po transferze to kompletnie nic nie znaczy czy kogoś boli brzuch czy nie boli itd. Na objawy ciąży przyjdzie czas ale później jeżeli już to większość rzeczy które ewentualnie czujemy na tym etapie wynikają z leków które przyjmujemy a nie samej ciąży jedna nie czuję nic i jest udany transfer a druga będzie miała skurcze, bóle i plamienie. Absolutnie ani jedno ani drugie nic nie wskazuje Mamy ostatnio piękną pogodę! ☀ Lećcie na spacer, obejrzyjcie dobry film, spotkajcie się z koleżankami lub ogarnijcie jakąś randkę z partnerem? Niestety nie ma wyjścia jak przeczekać ten tydzień wiem, że się dłuży i chciałoby się już ale co to jest tydzień w porównaniu do tego, że wiele z nas stara się latami dacie radę jeszcze chwilkę a jak ciekawość zwycięży to co stoi na przeszkodzie żeby jutro iść na betę? Na sikańca za wcześnie ale 6/7 dpt jeżeli miałyście blastki beta już wyjdzie
-
Jeżeli organizm nie zareaguje tak jak przewidywał lekarz to może lepiej przerwać i spróbować jeszcze raz z innymi lekami itd.? Nie stresuj się na zapas. Jak urosną - super. Jeżeli nie to też znak dla lekarza, że może trzeba coś zmienić? Nie wiem tylko jak w takiej sytuacji z dofinansowaniem jeżeli masz czy to się liczy jako 1 próba nawet gdyby nie doszło do punkcji?
-
Wysoki progesteron niestety wpływa na 'te' sprawy myślę że może pomóc poranna owsianka na ciepłej wodzie z suszonymi śliwkami, innymi owocami i ziarnami (słonecznik, dynia, orzechy itd.)
-
A czemu dajesz im tylko 2 dni? To dopiero 5 dzień jeszcze mają sporo czasu żeby leki zaczęły działać i żeby ładnie urosły
