-
Zawartość
12090 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Bimba
-
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ty naprawdę masz rozum przedszkolaka. -
Nie ma wyjścia, ma tylko dychę na osobę dziennie.
-
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dno. -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Jeszcze więcej emotek, dawaj po dziesięć -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dlaczego tylko cztery głupie emotki? Dawaj przynajmniej z osiem. -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A dlaczego miala bym sie martwic za pare dni? Dlatego A teraz jeszcze raz zapytaj się dlaczego. -
Ale to już naprawdę nikogo tutaj nie obchodzi.
-
U mnie dzisiaj polska tradycja - rosół z biegającej kurki.
-
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Nigdy w życiu nie napisałam ze muzułmanki nie muszą się martwić o swoje utrzymanie. Ty też za parę dni zaczniesz się martwić. 300 funtów to może wystarczy na tydzień najtańszego jedzenia dla czterech osób. -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dał pieniądze na jedzenie to niech spieprza, do niczego więcej nie jest potrzebny, nie będzie na niego traciła swojego cennego czasu. Ot, taka miłość po muzułmańsku. -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Nigdzie??? Wszędzie! W kazdym wpisie! Nie piszesz o niczym innym tylko o pieniądzach. W żadnym wpisie nie było słowa o miłości, szacunku, przyjaźni, wspólnym robieniu czegokolwiek - cały czas tylko że on musi dawać, musi utrzymywać, bo jak nie to grzech, musi dawać kasę bo mu to islam nakazuje, musi się wszystkim co ma podzielić, mieszkaniem, firmą, wszystkiego połowę musi przepisać, wszystko musi sam opłacać, na wszystko sam pracować, wszystkie rachunki zapłacić - takie rzeczy od miesiąca wypisuje zakochana kobieta??? -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Tak potrafilam wyzywic siebie I corke za taka kwote. Teraz pewnie bedzie inaczej,bo jest wiecej osob,ale naprawde jezeli sie zna tansze sklepy,bazarki itp to nie problem tyle wydac na miesiac i kupowac zdrowe jedzenie No wszystko jasne! Okazuje się że te 300 to nie na tydzień tylko NA MIESIĄC!!! Julka już to wie ale to przecież dla niej nie problem!!! Ona zna sklepy, bazarki, jednofuntowce. Przypominam - 300 funtów na 4 (!!!) Osoby miesięcznie! -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Z tego co pisała dostała 300 na tydzień "na zakupy" czyli rozumiem że na jedzenie dla czterech osób. Chociaż teraz, po tym jak rozpisałam jej ile to jest na osobę dziennie zaraz nam napisze że te pieniądze są do wydania na jeden dzień, że codziennie tyle dostaje albo że to kasa na jej przyjemnosci a na jedzenie dostaje osobno tylko ze zapomniała o tym napisać. I kot znowu będzie wykręcony. -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dopiero raz ci dał. Pisałaś że dał ci 300 f na zakupy na cały tydzień. Rozumiem że to są pieniądze na wyżywienie czteroosobowej rodziny na cały tydzień. 300 funtów na 7 dni to wychodzi ok 40 funtów na dzień dla czterech osób czyli 10 funtów dziennie(!!!) na osobę! Sorry ale to nie wystarczy na codzienne zamawianie obiadów z restauracji, osobno na kupienie produktów na śniadanie, kolację plus owoce, słodycze, woda, soki. A gdzie w tych 300 pieniądze na "twoje przyjemności"? -
Ile macie wydatków na rodzinę
Bimba odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A skąd ty wiesz ile on jej daje i na co? I po co używasz tych durnych emotikonek w każdej wypowiedzi? Masz 13 lat czy skończyłaś tylko szkołę podstawową? -
Aha, jak się sprząta długo to jest to ujma na honorze, a jak krótko to w porządku? Czyli jak ty sprzątasz to "dbasz o czystosc" a jak ktoś inny sprząta to jest kocmołuch i kura domowa Jak ty gotujesz dziecku zupę na koncentratach (żeby było taniej i szybciej) to w porządku, a jak ktoś gotuje dziecku na prawdziwych pomidorach czyli pol godziny dłużej to kuchta i kura domowa. Jak kobieta pracuje zawodowo to jest nieszczęśliwa i bardzo jej współczujesz bo ty masz tak cudowne życie że nie musisz pracować po czym twardo przekonujesz nas że też pracujesz zawodowo. To jakieś rozdwojenie jaźni, schizofrenia czyinne poważne zaburzenie - tak czy inaczej naprawdę powinnaś się leczyć.
-
Ile? Ani dnia dłużej!
-
Poproś męża niech ci kupi termomixa to wreszcie przestaniesz nam zazdrościć.
-
I znowu odwracamy kotka ogonkiem.
-
Sama się przyznałaś, więc teraz tup nóżkami ile chcesz, to niczego juz nie zmieni.
-
Nawet gdybys bardzo chciała to nie dałabyś rady. Twoje prostactwo umysłowe i mocno ograniczone pochodzeniem i brakiem edukacji znikome zdolności lingwistyczne są nie do przeskoczenia.
-
A my cię przyłapałyśmy że myjesz kible jak sprzątaczka najniższego sortu.
-
"Jesteśta", "bedzieta", wielka dama....
-
Ale myjesz kible.
-
Nie, nie stoimy przy garach. Ja gotuję przeważnie w weekendy i tylko to na co mam ochotę. I wogole nie rozumiem o co się dopieprzasz? Dlaczego niby gotowanie ma być jakaś czynnością która odejmuje nam godność? A pranie czy prasowanie albo sprzątanie mieszkania też odejmuje nam godność? Ty cały czas podkreślasz ze nie gotujesz ale piszesz ze sprzątasz - ja nie sprzatam bo mam babeczkę do sprzątania więc co? Jaka z ciebie dama skoro sama szorujesz kible?