Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bimba

Zarejestrowani
  • Zawartość

    3848
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

937 Excellent

Ostatnio na profilu byli

4794 wyświetleń profilu
  1. Bimba

    Dziwne zachowanie

    Po co mu zwracasz gitarę?
  2. Dla mnie w słowach "zasłużyć" na coś, a tym bardziej na stosunki z kimś jest coś z gruntu fałszywego, jakieś robienie różnych rzeczy wbrew sobie żeby coś osiągnąć, jakieś podlizywanie się, robienie pewnych posunięć wbrew sobie, udawanie. Ludzie po prostu przyjaźnią się bo się lubią, nadają na tych samych falach, rozumieją się bez słów, mają podobne poglądy, lubią te same rzeczy.
  3. Życzliwością, uczynnościa , uprzejmością, lojalnością... Na prawdę mam to wszystko tłumaczyć jak dziecku? A dociera do ciebie ze znajomy to nie przyjaciel ani kolega? Na znajomego się nie "zasługuje" bo się go po prostu poznaje i zna dalej, a uprzejmym powinno się być w stosunku do wszystkich ludzi, nieznajomych również. I skąd to dziwne dołujące i umniejszające własną wartość myślenie że na wszystko "trzeba zasłużyć"?
  4. Znajomi to ludzie których znasz bo się z nimi spotykasz w pracy, w szkole, w sklepie, na ulicy.
  5. To ile muszę dać znajomemu z pracy żeby był moim znajomym?
  6. A teraz małe pytanie - jak sie "zasługuje na znajomych"?
  7. Kazdy ma przyjaciół takich jakich sobie wybierze, a znajomych ma takich jakich pozna że względu na okoliczności np szkoła, praca, miejsce zamieszkania.
  8. To czemu nie żyją? Takie kozaki i co?
  9. A to trzeba tobie i innym o tym mówić? Nie masz oczu żeby to zaobserwować u innych ludzi, w rodzinie, wśród znajomych, można o tym przeczytać wszędzie, na forach, w gazetach, co drugi film jest o tym. Ale żaden facet i tak nie słucha, żeby ci to każda napotkana osoba mówiła to i tak to olejesz.
  10. Bimba

    samotność za granicą

    Ja się czuję super.
  11. Dokładnie! Również nie mogę pojąć tego biadolenia i uzalania się nad sobą żonatych facetów. Czy ktoś wam przystawiał pistolet do głowy w USC czy w kościele? Nie podoba się równouprawnienie, śluby, obowiązki, życie rodzinne? To proszę nie zawracać doopy kobietom, mieszkajcie sobie z kolegami, seks uprawiajcie między sobą, nie będzie ciąż, złapania na dziecko, obowiązków, alimentów, rozwodów, nikt wam nie będzie zabierał dorobków waszego życia, będziecie wolni i super.
×