Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bimba

Zarejestrowani
  • Zawartość

    9253
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2168 Excellent

Ostatnio na profilu byli

15030 wyświetleń profilu
  1. Czyli? Chyba z twojego mozgu wyplynely takie wyliczenia Matematyka w każdym kraju jest taka sama. 600 funtów na dwie osoby to 300 na osobę. 300 na osobę na 30 dni w miesiącu to 10 f na dzień. Proste.
  2. Wyliczenia wzięłam z tego co piszesz. Dostajesz 600 do łapy i tyle masz do wydania na żarcie i ciuchy miesięcznie a miesiąc ma średnio 30 dni. Nie ma znaczenia gdzie mieszkasz bo rachunki my ci placimy więc nie ma znaczenia jakie są a żarcie w każdym markecie w UK kosztuje mniej więcej tyle samo. Tak czy srak do wydania masz 10 f na osobę dziennie.
  3. Jak widzisz, siedzę sobie w eleganckim biurze, popijam kafkę, piszę z dziewczynami na kafe i to wszystko za 200 dniówki.
  4. Oczywiscie,ze tak £15 za jedna duza pizze plus duze frytki, dwie bagietki czosnkowe i napoj... myslisz, ze tylko tych co pracuja stac? Jakim cudem cie stać na te pizze, latte, latanie po kawiarniach jak możesz wydać na siebie max 10 funtów dziennie na jedzenie, ubrania i kosmetyki. A ta jeszcze wstawia kocopoły o odkładaniu.
  5. A dla mnie jesteś zwykła kłamczuchą i prowokatorką. Ani jedno słowo które tu napisałaś nie jest prawdą.
  6. W dalszym ciągu nie mam zielonego pojęcia o jakich przywilejach piszesz. 600 funtów na miesiąc dla dwóch osób to 10 funtów na osobę dziennie (!!!) Ledwo wystarczy na byle jakie jedzenie. Każdy kto mieszka w UK wie że ta kwota gwarantuje ci życie na granicy nędzy. Więc skończ już te bajki odkładaniu kasy i cudownym życiu na zasiłkach. Nikt kto potrafi liczyć do dziesięciu nie uwierzy w te brednie.
  7. Bimba

    Czy ten związek moze sie udać?

    Kobiety na poziomie nie wchodzą poważne zwiazki z młodymi żigolakami.
  8. A czemu? Do tego czasu zaoszczedze sporo pieniedzy plus moge sobie sprzedawac rzeczy przez internet co zreszta juz robie i zawsze jakas kasa jest z tego. A pamietaj, ze nie tylko ci co maja dzieci dostaje zasilki sa jeszcze zasilki dla bezdzietnych niepracujacych oraz dla osob starszych,ktore nie maja emerytury Owszem są. Dla bezdzietnych niepracujących to chyba 70 funtów tygodniowo, a dla tych co nie maja emerytury też coś koło tego. No, ale ty przecież z tych 600 funtów miesięcznie które masz na siebie i dziecko (!!!) odłożysz na emeryturę że 2-3 miliony, kupisz rezydencję pod Londynem i dozyjesz ostatnich dni w luksusach.
  9. I to jest powód który ma mnie zachęcić dovrzucenia roboty? Pamiętaj że masz benefity będą ci przysługiwały jeszcze tylko przez 9 lat. Jak twoja córka osiągnie pełnoletność to w tym momencie leżysz i kwiczysz.
  10. Nie korzystam z transportu publicznego, paliwo wrzucam w koszty firmy. Z siłownią basenami i fitnessami to już pojechałaś po bandzie, zapomniałaś dopisać że masz benefity masaże, hybrydy, botoks, doczepy, solarum i raz w tygodniu wizytę żigolo. Ja mam internet w zawrotnej kwocie 23 funtów, który również wrzucam w koszty. W dalszym ciągu nie widzę zadnych plusów bycia beneficiarą.
  11. Będąc zatrudnionym i ubezpieczonym płacę za leki grosze - ostatnio za opakowanie Amoxycyliny zapłaciłam 6 funtów. Przewlekłe chorzy potrzebujący stałe leków płacą abonament w wys 30 funtów ma kwartał i dostają leki jakie im potrzebne bez dodatkowej opłaty. Owszem masz darmowe leczenie zębów ale za darmo możesz dostać tylko doraźne usunięcie przyczyny bólu, usunięcie zęba i najtańsze wypełnienie. Leczenie kanalowe, korony, implanty są płatne, dla beneficiarzy również. Darmowe badanie wzroku i znizke na szkła mam tak samo jak ty. Szkolnego żarcia nie dałabym mojemu dziecku nawet gdyby mi za to dopłacali. Mundurki są tanie jak barszcz, dostępne w każdym markecie, to wydatek kilkunastu funtów.
  12. Nie zachęci mnie to w najmniejszym stopniu do rzucenia pracy.
×