Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marcin40

Zarejestrowani
  • Zawartość

    5439
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

406 Excellent

5 obserwujących

Ostatnio na profilu byli

9660 wyświetleń profilu
  1. Marcin40

    Naga zona na pokaz

    Dobra. Nie gadaj tyle, tylko pokaż tą swoją żonkę Tomaszu .................Gdziekolwiek teraz jesteś
  2. Marcin40

    Naga zona na pokaz

    Tak. Wielu facetów podnieca oglądanie seksu dwóch kobiet. Mnie o tyle o ile Ciekawe czy kobiety mają na odwrót. Podnieca Cię widok dwóch kochających się gejów?
  3. Marcin40

    Luźny seks pytanie do dziewczyn

    A rozbierać się do rosołu też nie?
  4. Marcin40

    Ciekawość

    Hehe....Czyżby to było zaproszenie go do gry wstępnej?
  5. Marcin40

    Ciekawość

    Podczas gry wstępnej........... dotykanie, ściskanie, ugniatanie, masowanie i całowanie. Bardzo lubię się długo całować w usta z języczkiem . Bardzo podnieca mnie też moment rozbierania się czy siebie nawzajem A już podczas seksu.... Lubię kiedy kobieta jest otwarta na nowe rzeczy i przejawia odrobinę inicjatywy. Nie czuję bym musiał cały czas dominować. Nawet w seksie lubię partnerstwo
  6. Marcin40

    Ciekawość

    Dobry wieczór, Pani Widzę zmieniony avek Ciekawe...ciekawe Uwielbiam dawać klapsy z wibracją
  7. Marcin40

    Solidne 12cm

    A czy kobieta może robić super orala i nie być zaangażowana? To ja mam problem z moją byłą. Generalnie zgadzam się z tym co napisałeś, jednakże zastanawiam się czy mogą zdarzyć się sytuacje, kiedy kobieta robi super loda, mimo,że nie czuje nic do faceta. Mam pewne hipotezy na ten temat. Opcja nr 1- wynika to z poczucia winy. Chce jakby zrekompensować mu to,że z nim jest, choć wie, że nic do niego nie czuje. Jest z nim np z lęku przed samotnością. 2- może czuje się ``zobowiązana`` do tego i traktuje jak rodzaj odpłaty, bo widzi,że facet jest zaangażowany w związek z nią. Kupuje jej różne rzeczy, zabiera w różne miejsca, stara się być z nią, często dzwoni, pociesza itp.
  8. Oczywiście,że jest intymny. Napisałem raczej o różnicy w odbieraniu doznań. Rozmawiamy czysto teoretycznie, bo obaj nie mieliśmy doświadczeń z trójkącikami. W trójkąciku pewnie dochodzi do sytuacji, że kobieta zrobi loda i swojemu facetowi i obcemu, ale przecież tylko z jednym jest związana emocjonalnie. Wydaje się zatem,że same te lody mogą smakować inaczej A jeśli obcy będzie miał smakowiciej wyglądajacego loda, to co wtedy?
  9. No tak. Jednak seks oralny nie doprowadzi kobiety do orgazmu, tylko waginalny. Wg mnie jest przez to bardziej intymny psychologicznie, gdyż wywołuje silniejszą emocję. Dając kobiecie taki orgazm facet może dostąpić przywileju zapisania się w jej świadomości, bo robi większe wrażenie. Tak mi się wydaje, choć nigdy tak głęboko nie rozmawiałem o tym z kobietami. To tylko moje fantazje.
  10. Marcin40

    Solidne 12cm

    Hehe.... Domyślam się My, faceci, też to lubimy
  11. A jakby to mogło wyglądać z punktu widzenia faceta? Wydaje mi się, że dopuszczenie obcego faceta do cip.ki ukochanej jest chyba gorsze niż gdyby mu robiła loda. Chodzi tak jakby o pewną ``inwazyjność`` w ciało kobiety. W seksie waginalnym, obcy narusza wtedy pewną granicę cielesności, bo ``zagłębia się`` w ciało ukochanej. Oralny wydaje mi się przy tym płytszy i mniej znaczący. Ale to takie filozofowanie o seksie... .
  12. Marcin40

    Solidne 12cm

    Tak. Kobiety są wrażliwe na różne bodźce
  13. Ha! Taką zabawę może zrobić sama para. Są teraz takie realistyczne dilda znanych aktorów na przyssawce, więc można przytwierdzić je do dowolnej płaskiej powierzchni i ........ bawić się w trójkąciki Co ty na to , ddt? Zrobiłbyś coś takiego?
  14. Marcin40

    Solidne 12cm

    Hehe... dobre.....``To coś`` Też mi się to nie zdarzyło , choć mam małe ``to coś`` Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Gdyby przy rozbieraniu kobieta okazała mi swoje rozczarowanie, albo wyśmiała, to delikatnie mówiąc..... poprosiłbym ją o opuszczenie mojego domostwa, albo sam bym wyszedł ( gdyby akcja działa się u niej) i chyba już byśmy się więcej nie spotkali.
×