e007
Zarejestrowani-
Zawartość
37 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
26 Excellent-
No nie mogę po nazwiskach bo będzie gownoburza. Po nazwiskach byłoby szybciej i prościej. Nie jest to kampania wielkiej firmy, ale i branża, o której mówię jest niszowa.
-
Zgadzam sie. Jestem od niego troche mlodsza i tez mialam tylko rosyjski (angielski prywatnie, ale mi sie nie chcialo). Dzis jestem zona Anglika, obywatelka UK, pracowalam w jezyku, ale wciaz mam silny akcent, bo zaczelam uczyc sie bardzo pozno i mam slaby sluch. Wiadomo, ze Doris dala czadu jak zwykle, ale czlowiek sie glupio czuje czytajac takie komentarze. Z drugiej strony, ostatnio pewna bardzo znana i prestizowa firma szukala osoby z dosc powszechnie wystepujacymi w UK kwalifikacjami plus doskonaly angielski (wiekszosc pracownikow tej firmy w Warszawie to ekspaci+klienci spoza Polski) plus oczywiscie jezyk polski i ogloszenie wisialo od jesieni 2019, placa byla wywalona w kosmos, a skonczylo sie sprowadzaniem Polakow z Europy Zach. (kwalifikacje,o ktorych mowie - chyba poza NAPRAWDE bieglym i swobodnym angielskim ludzie po Metodach Ilosciowych na SGH i Politechnice/matmie UW maja w malym paluszku), wiec chyba slabo w kraju z dobrym angielskim.
-
ja mysle, ze zareagowala prawidlowo - jej widzowie mogliby przeczytac, ze jest kanal, na ktorym laski maja naprawde hajs i tlumnie opuscic luksusowy kanal olfy
-
Posluchaj, mediana zarobkow w Warszawie to 6 tys (przy umowie o dzielo lub B2B to prawie. 5 tys. na reke). Czyli 50% pracujacych w Warszawie zarabia ponad 5 tys. na reke. Jakie Olfa ma te wydatki? 4 tys na jej czesc mieszkanie, 20 zlotych raz na pare dni na tanie restauracje (uwierz mi na slowo, bylas kiedys np. w Vincencie) i jak napisala sasiadka, 11 zlotych na Ubera. Wciaz malo jak na luksusowe zycie pani bizneswoman. Ja rozumiem, ze z perspektywy malego miasta gdzies w Polsce to duzo, ale wystarczy miec dobre wyksztalcenie i ogarniecie (czytaj nie obrazac marek, do ktorych sie aspiruje czy wlasciciela mieszkania) i zarabiac podobne pieniadze i wiecej (i nie pajacowac w necie ze swoim 'bogactwem').
-
Nie wiem skad jestes, ze Iphone i Macbook tak Cie ekscytuja. Broszka Chanel kosztuje ok.300-400 EUR, brasoletka Hermes 2500 zlotych (do sprawdzenia na stronie Hermesa). Gdzie torebki? Gdzie wakacje? Gdzie chocby przejazd taksowka a nie smierdzacym uberem? Jak juz chcesz sie ekscytowac to pomysl o wspomnianej przeze mnie fortissima tv - Anka mieszka w domu (!!!) w Warszawie, Kinga w apartamencie na Wilanowie.
-
Wait, gdzie sa te drogie marki? Zero Chanel, Hermes otworzyl sklep w listopadzie - gdzie relacja z zakupow i zamawiania Birkin? Ostatnia torebka LV kupiona (wypozyczona?) w 2017 roku - na instastories nie ma po nich sladu. Wejdz np. na fortissime albo chociaz na wandziax i zobacz jak wyglada zycie przy kasie.
