Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Eviqs

Zarejestrowani
  • Zawartość

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Eviqs wygrał w ostatnim dniu 13 Kwiecień

Eviqs ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

90 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tyle nas tutaj, że ja już się zaczynam gubić Dobrze, że jest tabelka @Aggie86, a Ty masz już wybrane imię? Bo nic nie piszesz
  2. @Aggie86, Wiktoria też jest międzynarodowe tzn. za granicą to bardziej Victoria
  3. Dziękuję za wszystkie gratulacje! Przyznam, że to ogromna ulga wiedzieć co i jak Byłam dziś na wizycie kontrolnej, miałam robione USG i wszystko jest OK. Lekarz mnie ostrzegł, że mogę zacząć plamić jak łożysko będzie się cofać i żeby się tym nie martwić. Następna wizyta to USG połówkowe za miesiąc, 23.VI. Jeżeli chodzi o imiona to u nas cały czas trwają negocjacje. Ja i Niemąż zgadzamy się póki co do dwóch: Izabela i Wiktoria, mnie się jeszcze podoba Kinga, Łucja, Kornelia, Marta ale te zostają odrzucone przez Tatusia, więc pozostaje albo Iza, albo Wiktoria
  4. Dziewczyny, mam wynik! Dostałam go dosłownie 10 minut temu! Zdrowa dziewczynka! Ufff...
  5. @Aggie86, niestety nie To czekanie jest okropne...
  6. Hej Ola0985, a może lepiej udać się na badanie krwi i sprawdzić poziom beta-HCG? Rozwiałoby to wszelkie wątpliwości.
  7. Tak, usługę zamawiałam on-line i wynik też ma być w takiej postaci. Niby czas oczekiwania do 10 dni, więc teoretycznie mają jeszcze czas, ale miałam nadzieję, że będzie wcześniej - w komentarzach odnośnie Nifty najczęściej jest, że wyrabiają się w 5-6 dni roboczych. Aggie miała wynik po 5 dniach.
  8. U mnie zniecierpliwienie zaczyna sięgać zenitu... czekam na wynik Nifty Pro To czekanie jest okropne Pobranie miałam w czwartek rano (tydzień temu) ale póki co cisza...
  9. O rany, przecież Ty jesteś w 18 tygodniu i tak mało? Zazdroszczę U mnie koniec 15 tyg. i już +4,5kg a niedawno się ważyłam i było +3kg mam nadzieję, że to w dużej mierze zalegające treści w jelitach...
  10. Dziewczyny, a jak tam u Was wagowo? Ile na plusie?
  11. Tylko mam wątpliwości czy cesarka jest realizowana "na życzenie" w szpitalach z porodami na NFZ. Chyba muszą być wyraźne przesłanki do tego, inaczej nie ma co na to liczyć, to nie koncert życzeń. W prywatnych szpitalach pewnie bez problemu zrobią, w końcu się za to płaci. W szpitalu, który biorę pod uwagę jest napisane na stronie, że dla nich cesarka to ostateczność
  12. Kurczę, ja już sama nie wiem... Na forum dziewczyny pisały z kolei o komplikacjach, a raczej długiej rekonwalescencji po porodzie SN. A to, że popękały, a to, że nie mogły siedzieć przez dwa tygodnie na tyłku, te nacięcia krocza też mnie przerażają. Jeśli chodzi o cesarkę to o dziwo sporo było wpisów typu, że wstała i normalnie śmigała, dostaje się leki przeciwbólowe przez jakiś czas, a rana szybko i ładnie się goi, można normalnie zajmować się dzieckiem. Wiecie, ja mam już praktycznie 39 lat i jako pierworódka mogę nie mieć łatwo z takim wysiłkiem fizycznym, bo jednak rozciągliwość tkanek już nie taka jak u młodszych kobiet. A jak sobie pomyślę, że poród może trwać >20h to mi się słabo robi...
  13. Jestem obecnie w 15 tygodniu mojej pierwszej ciąży. Termin porodu przewidziany jest na 6 listopada, ja we wrześniu skończę 39 lat. Interesuje mnie zdanie kobiet, które rodziły po 38 roku życia PIERWSZE dziecko. Jak rodziłyście, poprzez CC czy SN? Czy lekarze przychylają się bardziej u starszych pierworódek do próśb o cesarkę czy nie widzą raczej wskazań ku temu i radzą rodzić siłami natury? No i wreszcie... jak przebiegły Wasze porody (zarówno cesarki jak i porody naturalne) oraz rekonwalescencja po? Mówi się, że im starsza pierworódka, tym gorsze warunki fizyczne do porodu naturalnego i taki poród przebiega przebiega trudniej i dłużej, co mnie martwi Nie wiem, na ile jest to prawdą. Rozumiem, że każdy organizm jest inny i każda kobieta inaczej przechodzi poród, ale denerwuję się na samą myśl, że będę musiała przez to przejść i chciałabym poznać opinie kobiet, które były w podobnej sytuacji. Nie chodzi mi o przebieg samej ciąży, badania prenatalne itd. tylko o sam przebieg porodu. Piszcie
×