Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

expresis verbis

Zarejestrowani
  • Zawartość

    376
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

122 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. expresis verbis

    kręci was zazdrość u faceta?

    "Dołożyć do tego jeszcze moją osobowość wieloraką..." To rzeczywiscie tlumaczy wasze sprzeczne wypowiedzi. Ale jednoczy was sloma w butach, ktora macie wszyscy, zawsze to plaszczyzna porozumienia.
  2. expresis verbis

    kręci was zazdrość u faceta?

    "ale zazdrość pojawia się gdy nam zależy..." Kobieto, nie mow o sobie w liczbie mnogiej, nie kazdy ma twoje problemy, ktore zreszta zmieniaja sie co chwile. Skup sie na ochronie zycia nienarodzonego. Amen.
  3. expresis verbis

    kręci was zazdrość u faceta?

    To jedynie znak, ze druga strona ma problemy i robi problemy drugiej stronie.
  4. Ach Michal, coraz bardziej przynudzasz.
  5. expresis verbis

    Ból

    Zastanow sie, co to znaczy "oszukana ja, skrzywdzona"? Nikt nie ma obowiazku kochac cie po grob. Skrzywdzil, poniewaz odszedl? Mial zostac, choc nie chcial? Sproboj wygluszyc emocje, wlacz rozum.
  6. expresis verbis

    Niewygodna sytuacja - romans z siostra zony

    "Dziekuje za madre i uzyteczne slowa ten post mial wielki wplyw na moja ostatnia decyzje Dzieki" Autorze/Autorko, ja rowniez dziekuje za dobra zabawe. Szkoda tylko, ze bardzo krotka, poniewaz najpozniej w drugim poscie oczywiste juz bylo twoje bajkopisarstwo. Nastepnym razem nie przeginaj paly chcac za wszelka cena szokowac Moralinskich, to pobawimy sie razem dluzej.
  7. expresis verbis

    Niewygodna sytuacja - romans z siostra zony

    "Myślisz, że wszyscy są tacy zgnili moralnie, jak w tym Twoim poście? Że co nie jest zabronione to jest dozwolone? I że naprawić wiarolomce może wyłącznie kara boska? Co to za farmazony?" To nie farmazony, to ironia.
  8. expresis verbis

    Moja dziewczyna jest bardzo zazdrosna

    Chorobliwa zazdrosc jest - jak nazwa wskazuje - chorobliwa, co oznacza, ze ty nie mozesz zrobic nic. Ewentualnie poczekac, az zacznie przeszkadzac, a taki czas bez watpienia nadejdzie, i wtedy odejsc. Nawet gdybys zerwal wszystkie prywatne kontakty spokoju nie zaznasz, poniewaz bedac z nia w domu mozesz przeciez myslec o innych albo spodoba ci sie jakas aktorka w ogladanym filmie. Ten problem wymaga dlugotrwalej terapii, ktora niestety rzadko przynosi pozadane efekty.
  9. expresis verbis

    Niewygodna sytuacja - romans z siostra zony

    Jak wybrnac? Milczeniem az po grob. Siostra prawdopodobnie rowniez nabierze wody w usta, w przeciwnym razie ryzykuje werbalny lincz od rodziny i znajomych. A gdyby jako odrzucona kochanka sprobowala zemsty i opowiedziala: wypieraj sie na wszystko, co dla ciebie i innych "swiete". Jezeli zonie zalezy na zwiazku, to bedzie chciala uwierzyc tobie, wiec siostra i w takim wypadku ryzykuje lincz za tak haniebne klamstwa i chec zniszczenia rodziny. Moja powyzsza rada podyktowana jest faktem, ze w polskim spoleczenstwie akceptowane jest w zwiazku prawie wszystko oprocz fizycznej zdrady. Mozesz wiec stosowac przemoc ekonomiczna, emocjonalna, fizyczna, mozesz powiedziec zonie w waszym domu "wypierdalaj, po co tu wchodzisz". W wymienionych przypadkach wiekszosc poinformowanych o stanie rzeczy doradzi nolens volens powazna rozmowe, terapie, troche tolerancji w zwiazku z ciezka przeszloscia i oczywiscie dobrem dzieci itp. Ale zdrada i w dodaktu z kims z rodziny zony/meza (nawiasem mowiac jeden z czestszych przypadkow zdrady)?? Tylko spowiedz i pokorne oczekiwanie zasluzonej kary.
  10. expresis verbis

    Nietypowy związek 21-latka

    Autorze, zakoncz zwiazek, ktory cie meczy. W meczacych zwiazkach mozesz trwac pozniej, kiedy nazbierasz wymowek typu wspolny kredyt, dzieci, szkoda tych wspolnych lat, co powie rodzina, ona sobie nie poradzi, jednak kocham, do wyboru, do koloru.
  11. "Wiecie jak sie czuje? Jak zdradzona przez męża?! Jakbyśmy nie grali do tej samej bramki! Jak mam jemu to zapomnieć, takie poniżające! " Trudno wywnioskowac z powyzszego tekstu, ze "nie boisz sie nawet diabla", ze wiesz jak z mezem postepowac, poniewaz znasz jego charakter, nie pozwalasz na to i owo, ze sa reguly, ktorych przestrzegacie i wlasciwie wszystko jest ok.
  12. "I juz powoli twierdzi ze nie jest najgorzej. Ze zazwyczaj taki nie jest. Nie do tego stopnia". Tak zazwyczaj koncza sie zale kobiet, kiedy odezwa sie krytyczne w stosunku do misia czy zwiazku glosy. A wasciwie wszystkiemu winien jest ten kolega, ktory meza odwiedzil. Ma na niego na pewno zly wplyw. Niestety kreatywnosc - szczegolnie plci zenskiej - nie zna granic, kiedy chce sie za wszelka cene utrzymac istniejace struktury. Pozalic sie owszem, ale bron boze cos zmienic. Jednym z bardzo jaskrawych przykladow byla na tym forum kobieta, ktora skarzyla sie na tesciowa ("Mam problem z tesciowa"). Ta otoz nie zareagowala adekwatnie do sytuacji, kiedy maz zone w czasie klotni tak popchnal, ze stracila rownowage. A tesciowa zakrzyknela tylko "Wojtus, Wojtus!" Ale wlasciwie to ich malzenstwo bylo idealne, tylko tesciowa, w ktorej domu mieszkali, denerwowala, dlatego sie klocili, dlatego popchnal. Tylko i wylacznie wina tesciowej. Amen.
  13. A jakie wnioski z zaistnialej sytuacji i z "obeserwacji dookola" wyciagnelas na przyszlosc?
  14. "...dlatego co Ci napisać? Nieszanującego, odreagowująego duupka należy pogonić gdzie pieprz rośnie, ale masz malutkie dziecko i zwyczajnie tego nie zrobisz. Żeby móc normalnie funkcjonować w sprdolonym małżeństwie, bo nie odejdziesz dla dobra pełnej rodziny wmówisz sobie, że on tak zrobił, bo... On poczuje, że może sobie pozwalać i będzie coraz gorzej. Ostatecznie dojdzie i tak do rozwodu tyle tylko, że w międzyczasie stracisz szacunek dla siebie i całą godność. Jaki morał? Yebac beznadziejnymi związkami w ciąży, w biedzie, w chorobie - jak leci." "Każdy z nas ma fochy, gorsze dni. Starał się, chciał żeby było dobrze a ona fochy jakieś stroi, że mógł nie brać kogoś znajomego. To niech sama tym zajmie się, a nie wieczne pretensje. Święty nie wytrzymałby. Sprowokowała go, a teraz zdziwiona ze nie wytrzymał." Wypowiedzi tej samej osoby, w tym samym temacie.
  15. expresis verbis

    Zdrowy egoizm.

    Tendencje do uszczesliwiania innych kosztem wlasnych sil i potrzeb nie sa z reguly - wbrew pozorom - altruistyczne. Wrecz przeciwnie. Poswiecajaca sie i uszczesliwiajaca innych osoba oczekuje (nawet podswiadomie) wdziecznosci i wzajemnosci, chce stworzyc silna wiez, mniej czy wiecej uzaleznic. Glownie z nienasyconej, wrecz nienasycalnej potrzeby milosci, akceptacji i strachu przed koncem relacji. Towarzyszy temu czesto "rozdwojenie jazni", wybujale ego idzie w parze z licznymi kompleksami. Kiedy strategia ta nie wykazuje porzadanych efektow, nastepuje zwrot, ktoremu towarzyszy tez agresja, teraz zadbam o siebie, zdrowy egoizm itp. Bo przeciez nie docenili, nie byli warci, niewdzieczni itp. itd. Oczywiscie autorka jest wyjatkiem, jej powyzsze nie dotyczy...
×