Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

AgsAgsAgs

Zarejestrowani
  • Zawartość

    632
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

319 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wiesz, ja jestem zwolennikiem aborcji na zyczenie do 12 tygodnia, jednak uwazam tez, ze jest to ostatecznosc i nie moze zastepowac antykoncepcji. Jezeli kobieta nie chce miec dzieci to powinna sie zabezpieczac, aborcja powinna byc rozwazana tylko w sytuacji gdy ta antykoncepcja z jakiegos powodu zawiodla.
  2. Nie wiem. Czasem jednak kilka miesiecy robi roznice. W kazdym razie tak uslyszala w szpitalu. Ty rob co chcesz, w koncu ryzykujesz tylko swoim i Twojego potencjalnego dziecka zyciem. Ja Cie do niczego nie zamierzam przekonywac. Zreszta mam wrazenie, ze chcesz tylko potwierdzenia tego co juz sobie umyslilas. Gdyby sie jednak w przyszlosci cos stalo, nie zwalaj na lekarzy, szpital, polozne tylko przyjmij na klate, ze to wynik Twojej decyzji. W kazdym przypadku zdrowia i szczescia Ci zycze.
  3. Zawsze jestes madrzejsza od lekarza? Kolezanka zaszla w ciaze niecaly rok po cesarce. Chyba kolo 8-9 miesiecy. Jedno jest pewne, wiecej dzieci miec nie bedzie. Cud, ze odratowali ja i dziecko.
  4. Znam kobiete u ktorej skonczylo sie peknieciem macicy. Za glupote sie placi. Od jednej cesarki do drugiej powinny minac 2 lata.
  5. Kiepsciutko. No kiepsciutko. Dobra prowokacja wymaga odrobiny finezji.
  6. Jestes pozbawionym podstaw kultury nikim. Dla Ciebie dyskusja to wyzywanie innych. Po co wdawac sie w dyskusje z takimi osobnikami? Tez uwazam, ze to PiSowskie bojowki internetowe.
  7. Nie ma specjalnego zasilku dla matek ktore nie chca pracowac tylko siedziec w domu z dzieckiem. Mozesz wystapic o pomoc do opieki spolecznej, ale oni tez beda chyba chcieli bys szukala pracy. Jakby istnialy takie zasilki celowe, to kobiety masowo by nie pracowaly skoro panstwo bedzie im placic za to, ze siedza w domu.
  8. Nie badz taka dobra. Idz do sadu. Po pierwsze sparawa alimentow, 300 zl to drobne. Po drugie, sad ustali czestotliwosc oraz przebieg wizyt. Nie dalabym niemowlaka majacego 3 miesiace osobie ktora nie potrafi sie nim zajac. To nie zabawka ani lalka. Skoro ojciec malenstwa nie potrafi zapewnic mu odpowiedniej opieki to powinien sie z nim spotykac tylko pod nadzorem matki.
  9. Autyzmu nie da sie wykryc w ciazy wiec niejako wyboru nie mialas. To, ze podjelas ryzyko i postanowilas utrzymac ciaze zamiast sie leczyc nie zasluguje na peany. Moglas osierocic troje dzieci lub jedno ze soba zabrac do grobu. Nie widze tu miejsca na podziw. Byla to Twoja decyzja. Dobrze, ze wszyscy zyjecie. Twoja sytuacja ma sie nijak do sytuacji o ktorej mowa.
  10. Szanuje Cie, ale mam wrazenie, po tym co piszesz, ze zyjesz w jakims swiecie alternatywnym. Albo nie jestes zdolna dostrzec jak swiat wyglada, albo przez swoj fanatyzm nie chcesz tego widziec. I jeszcze jedno, budynki kosciolow to miejsca publiczne, do ktorych kazdy moze wejsc, to nie prywatne mieszkania. Cos Ci sie bardzo miesza.
  11. Przerwanie mszy i pochlapanie pomnika farba to nic takiego. W Poznaniu regularnie np. chlapie sie farba rzezbe w jednym parku bo zle sie swietojebliwym kojarzy. Wybacz ale takie rzeczy mnie nie bulwersuja. Dzgniecie kogos nozem to przestepstwo i sprawa dla policji. Jakos nie plujesz sie na temat tego jak dzielni chlopcy z ONR potrafili zepchnac kobiete ze schodow. Nie bulwersowalo Cie jak atakowano osoby LGBT nie tak dawno? Rozumiem, ze zgodnie z Twoim tokiem myslenia im mozna robic krzywde ale biada jak obrywa sie kk.
  12. A Ty sie dziwisz, ze jest goraco? Przeciez to wszystko eskaluje. Nazbieralo sie, a (nie)laskawie nam panujacy zamiast starac sie ulagodzic nastroje to je jeszcze podgrzewaja. Ja jestem w.k.urwiona. Nie zdenerwowana, nie zla, nawet nie wkurzona, jestem w.k.urwiona na maksa. Zwlaszcza po wczorajszym przemowieniu wodza naczelnego. W pewnym momencie, jeszcze jak to wszystko sie zaczynalo pomyslalam, ze jeszcze dojdzie do tego, ze koscioly beda plonac. Bardzo bym tego nie chciala. Najczesciej to perelki architektoniczne, pelne wspanialego rekodziela i dziel sztuki. Zal by bylo utracic taki dorobek kulturowy, uczciwie jednak mowiac, kk sobie zasluzyl. Na ten gniew, na sprzeciw, na obrazanie ich. Tak to jest gdy zamiast oddawac tylko Bogu to co boskie idzie sie reka w reke z cesarzami. Gdy stara sie sterowac polityka panstwa, gdy miesza sie do kazdego aspektu zycia spolecznego. Kto sieje wiatr ten zbiera burze. Jedyny pozytyw jaki w tym widze, to, ze gdy zmieni sie wladza, a zmieni sie. To wahadlo odchyli sie w druga strone. Prawa kk i ich wplywy zostana zredukowane, ich majatki przestana rosnac, ludzie przestana chodzic do kosciolow, zmienia sie nastroje i ustawy takie jak ta antyaborcyjna przestana obowiazywac. Nastapi laicyzacja panstwa. W koncu.
  13. Tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono. Gadac to sobie mozna. Rzeczywistosc jest taka, ze 90% matek chorych dzieci wychowuje te dzieci sama bo tatusiowie nie wytrzymuja tego ciezaru. Skb moze twierdzic co chce, moze nawet wierzyc w to co wypisuje, zycie na jego szczescie nie zmusilo go do weryfikacji tych slow. I oby tak pozostalo. Z bohatera mogloby nic nie pozostac. Takie deklaracje to mowa trawa. Nic nie znacza.
  14. To normalne. Moja corka najpierw mowila tata a dopiero pozniej mama. Zarowno ona jak i synek na widok ojca, az cali tanczyli, podczas gsy ja, caly dzien z nimi gdy byli malutcy, mialam wrazenie, bylam im obojetna. Z czasem to sie zmienia. Matka jest powszednia. Zawsze przy dziecku. Ojciec, zwlaszcza dochodzacy, to za kazdym razem jak nowa, blyszczaca zabawka i prezent w jednym. To mija.
  15. No i co z tego? Zwspol downa to ciezkie uposledzenie. Czesto laczace sie z wieloma innymi wadami. Nie zawsze sa to slodkie dawniatka pokazywane na plakatach. W wieku nastoletnim to agresywne jednostki niezdolne samodzielnie funkcjonowac natomiast zdolne zgwalcic wlasna matke. Jak ktos chce rodzic takie dzieci to jego pelne prawo, jezeli nie chce to tez prawo do tego powinien miec!
×