Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Coś Ci napisze

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1689
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Coś Ci napisze

  1. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Dziś mi się przyśnił pierwszy raz od bardzo dawna możecie pisać, że jestem nienormalna, ale jestem pewna, że tylko dzięki mamie i jego pozytywnych myślach/modlitwie, kibicowaniu czy nie wiem, jak to nazwać. Jestem tu gdzie jestem kocham moją matkę najbardziej na świecie, ale wiem że nawet ona nie wierzyła, że przetrwamy. Jeśli ktoś to wierzył to na pewno tylko On. Pięknego dnia
  2. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Jak to jest, że ludzie traktują innych ludzi jako istoty nie myślące. W środę zdawałyśmy stare mieszkanie ponieważ wiem jaka potrafi być Pani administrator, która miała odebrać mieszkanie poszłam razem z mamą, bo byłam pewna że ta Pani cos wymyśli. No i oczywiście nie pomylilam się.. Obejrzała mieszkanie wszystko było zabrane, mieszkanie wysprzątane, chociaż budynek jest do rozbiórki. Przyprowadziła ze sobą Pana z dzialu technicznego, który dał mamie kartkę do podpisania, ja patrzę a tam jest napisane, że ma rozebrać taką szope która stoi na podwórku od wielu lat i wszyscy sąsiedzi coś w niej trzymają. Na pisemku jest napisane że mama ją postawiła sama, co jest nieprawdą i ma ja rozebrać do konca maja. Oczywiście jak to ja ostatnio z urzędnikami zrobiłam awanturę kazałam Panu skreślić tam gdzie było napisane że postawiła sama bo to nieprawda i nie ma na to dokumentów ani dowodów. Jutro pisze kolejną skargę chociaż wiem że ta Pani jak zwykle nie poniesie konsekwencji
  3. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Tego kogoś nie ma przy mnie fizycznie i nigdy nie będzie, ale jeśli ktoś mógł mi mocno kibicować i modlić się oczywiście poza mamą to tylko on Myślę że sprawa szopki też się jutro zakończy. Oni w ogóle nie mieli podstaw prawnych, żeby przenieść to pisma. Więc albo się odp... lą albo będą mieli dym, że się z rozumem nie połapią. Dziękuję Wam za wszystko gdyby nie Wy nigdy bym tego nie przetrwała. Wzruszyłam się
  4. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Na początku byłam za bardzo zmęczona, przerażona i chyba dlatego nie umiałam się tym cieszyć Teraz mi przyszło coś do głowy i pewnie pomyślisz, że jestem psychiczna, ale jest jedną osoba oprócz mojej mamy, która mogła mi to wymodlić dobranoc
  5. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Zapomniałam, bo to już się dwa lata ta "wojna" toczy. Jedna Pani z lokalowego, co przydziela mieszkania wyskoczyła. Gdybym była zdrowa fizycznie to jeszcze parę sztuk by wyfrunelo. Jeszcze trochę wiem o czym nie mówię, ale już jestem tym wojowaniem zmęczona.
  6. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Aż takiej mocy sprawczej nie ma żeby wylecieli ze stołków, ale i tak uważam, że osiągnęłyśmy bardzo dużo. Prezes tego przedsiębiorstwa, jak mnie spotkał na ulicy to przeszedł na drugą stronę, żeby tylko mnie nie minąć Z mieszkaniem na 5 piętrze dostałam jeszcze napiękniejszy zachód słońca w moim mieście Nawet w najskrytszych marzeniach nie wierzyłam, że będzie tak pięknie. Jak wieczorami oglądam te łzy mi płyną jak groch ze wzrusznia, bo kocham zachody słońca. Nawet jeśli przegram z nimi o te szope zapłacę im za rozebranie to i tak zachody słońca mi zostaną
  7. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    A jeszcze się dowidziałam, że to mieszkanie miasto kupiło dla nas od spółdzielni.Ono naprawdę spełnia wszystkie warunki, jakie mama postawiła. Na pewno przez to niektórzy biorący udział w tych przekretach dostali o p i e r d o l od prezydenta,bo miasto miało nadprogramowy wydatek.
  8. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Oni to robią po złości, bo po tej aferze, co zrobiłyśmy, ta radna, która nam pomogła bardziej ich pilnuje. Jest w komisji mieszkaniowej, a oni nie mogą załatwiać mieszkań dla znajomych i pieniążki się za łapóweczki ukróciły. Trochę im się nie dziwię, że się mszczą Trzymajcie mocno za nas kciuki będę walczyć do ostatniej kropli krwi.
  9. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Chcą nas wrobić w rozebranie czegoś co nie jest nasze. Jeśli nie pomoże to podanie, które złożę w poniedziałek, to będę załatwiać sprawę inaczej. Mam już pewien plan. Trochę to jest wina nas samych, bo jak nam urzednik coś powie to my myślimy, że jest to święte, ale ja jestem uparta. Zobaczymy, czy wygram
  10. Coś Ci napisze

    gdzie udało wam się znaleźć miłość?

    Dlaczego to ja mam próbować zrozumieć kogoś a mnie nikt nigdy nie próbował? Pytanie retoryczne. Dobranoc
  11. Coś Ci napisze

    gdzie udało wam się znaleźć miłość?

    Może i tak, ale ja nie zamierzam się zmieniać. Lubię nową wersję siebie
  12. Coś Ci napisze

    gdzie udało wam się znaleźć miłość?

    Nigdy już nie uwierzę w dobrych ludzi. Gdybyś mnie spotkał 10 lat temu i dziś nie uwierzyłbyś, że jestem tą samą osobą, to ludzie mnie tak bardzo zmienili.
  13. Coś Ci napisze

    gdzie udało wam się znaleźć miłość?

    Miłości nie ma, nie ma przyjaciół jest tylko walka o przetrwanie w życiu.
  14. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Jednak przeczytasz
  15. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Nie wiem czemu moje wpisy są ukryte, niestety Dozgonny nie przeczytasz moich odpowiedzi
  16. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Uwierz mi, dowodów to ja mam dużo i to takich, którymi powinno się zainteresować CBA. Tylko dlatego dostałyśmy naprawdę bardzo ładne i duże mieszkanie, jak na dwie osoby i w idealnym dla mnie miejscu. Myślę że prezydent mojego miasta chciał, żebym się wreszcie zamknęła. Ludzie wokół nas mówią, że musiałyśmy dać dużą łapówkę za takie mieszkanie. Nikt nie wie jakie podania i dowody my mamy opisane, a je te wszystkie dokumenty trzymam, bo jeszcze mogą mi się przydać. Po dostaniu mieszkania siedziałam cicho. Teraz ponieważ prezes przedsiębiorstwa, któremu na prawie każdym kroku udowadniam nieuczciwość i brak szacunku jego pracowników do petentów, chce się mścić. Chce mnie zmusić do rozebrania czegoś co nie było nasze mogę znowu iść z nimi na "wojnę". Niestety dziś podania nie zaniosłam, bo że złości spać nie mogłam, ale jutro albo w poniedziałek na pewno zaniosę. Wiem, że mam głupi wygląd, ale myśleć w miarę logicznie potrafię.
  17. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Uwierz mi, dowodów to ja mam dużo i to takich, którymi powinno się zainteresować CBA. Tylko dlatego dostałyśmy naprawdę bardzo ładne i duże mieszkanie, jak na dwie osoby i w idealnym dla mnie miejscu. Myślę że prezydent mojego miasta chciał, żebym się wreszcie zamknęła. Ludzie wokół nas mówią, że musiałyśmy dać dużą łapówkę za takie mieszkanie. Nikt nie wie jakie podania i dowody my mamy opisane, a je te wszystkie dokumenty trzymam, bo jeszcze mogą mi się przydać. Po dostaniu mieszkania siedziałam cicho. Teraz ponieważ prezes przedsiębiorstwa, któremu na prawie każdym kroku udowadniam nieuczciwość i brak szacunku jego pracowników do petentów, chce się mścić. Chce mnie zmusić do rozebrania czegoś co nie było nasze mogę znowu iść z nimi na "wojnę". Niestety dziś podania nie zaniosłam, bo że złości spać nie mogłam, ale jutro albo w poniedziałek na pewno zaniosę. Wiem, że mam głupi wygląd, ale myśleć w miarę logicznie potrafię. Na nich dwa granaty to za maloale pomyślę o tym
  18. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Przepraszam że chwilami pisze nieskładnie i z błędami, ale ale pół dnia się wściekałam i układam to podanie, żeby jutro zanieść. Jestem mega zmęczona. Dobranoc.
  19. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Chciałam załatwić to po kolei najpierw napisałam do szefa tych Państwa co byli na odbiorze mieszkania. Chciałam podstawy prawnej do rozebrania czegoś czego nie postawiłam i zapytałam dlaczego przynieśli pismo niezgodne z prawdą. Dostałam odpowiedź że ustnie się zgodziłam. No to teraz opisałam wszystko jak ten pan że mną rozmawiał, że nadal nie dostałam podstawy prawnej i że jeśli zostanę obciążona kosztami rozbiórki to wystąpię na drogę sądową. Będę miała swoje pisma i ich odpowiedzi wtedy będę składać kolejną już skargę w ciągu ostatnich lat na prezesa i pracowników tego przedsiębiorstwa.
  20. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Na razie to ja cały czas pisze z prezesem któremu bardzo bardzo bardzo podpadłam, ale jeszcze chwila i skończy się to u prezydenta
  21. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Dzięki
  22. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Dla mnie to jest istnny cyrkbo jak ta Pani weszła na odbiór to od razu kazała mamie podpisać, bo słownie to się nie ma znaczenia. Mama powiedziała, że tego nie podpisze bo tego nie postawiła sama i jak obie na nich "wsiadłyśmy" to skreślił to, że postawiła sama i postawił parafkę. Potem już musiała podpisać bo nie odebrali by mieszkania i płaciły byśmy czynsz w dwóch mieszkaniach dalej. Pismo napisane zobaczymy co będzie dalej
  23. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Ja już napisałam kolejne podanie, które jutro zaniosę. Jeśli obciążą mnie nas kosztami za rozbiórkę, bo my nie mamy zamiaru tego rozebrać przysięgam, że zaprowadzę się z nimi do sądu, bo to jest robione złośliwie, dlatego, że pokazałam jakie są układy i układziki. Nikt nam nie napisał żadnych prawnych podstaw. Oni są wredni mnie też życie nauczyło walki o swoje prawa. Nie daruje temu dziadowi, co powtarzał "Młoda damo"
  24. Coś Ci napisze

    Nigdy tego nie ogarnę

    Dostałyśmy pismo, że mamy rozebrać bo mama ustnie się zgodziła rozebrać. Prędzej z nimi do sądu pójdę niż im to rozbiorę.
×