Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gosc451

Zarejestrowani
  • Zawartość

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

94 Excellent

Ostatnio na profilu byli

930 wyświetleń profilu
  1. Ale wyparcie stosują co poniektórzy. Jasne, że Ci atrakcyjniejsi mają łatwiej, czasem znaczniej. Szereg mechanizmów w człowieku - których nie chce mi się opisywać - odpowiada za to, że podświadomie wolimy przebywać z ludźmi ładniejszymi i na takich patrzeć, lepiej się wśród takich czujemy i lepiej ich oceniamy. Bo nie chodzi tylko o pociąg seksualny. Polecam M. Houellebecq'a poczytać.
  2. gosc451

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Ojjj, tego drugiego nie byłabym jednak taka pewna. Ani nawet pierwszego, jeżeli stosunek z nieprzytomną nazwać nie wykorzystaniem, a "gw.ałtem" (bo średnio orientuję się w tej nomenklaturze i definicjach). Niestety, swoje widziałam i słyszałam. Dlatego w tej sferze nawet "dobrym" znajomym nie ufam.
  3. gosc451

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Z jednej strony można by szczerze współczuć, z drugiej... Każdy walczy o swoje. W sumie dziwi mnie, że te sytuacje nie zniechęciły Cię za lataniem za tymi ultra-atrakcyjnymi. Normalnie samica alfa.
  4. gosc451

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Tak jakby faceci je mieli w walce o atrakcyjne kobiety Błagam...
  5. Bo porno jest robione pod gust facetów, nie kobiet. Natomiast w realu większość kobiet, dość cicho jęczy. A facet, który jest cichy podczas całego seksu to zwyczajna kłoda jak dla mnie.
  6. gosc451

    Byłem na pierwszej randce i co dalej?

    Autorze, napisz. Weź pod uwagę, że kobiety zawsze mają więcej adoratorów, i to takich piszących pierwszych, także nie będą sobie zawracać głowy tymi, którzy nie piszą lub uprawiają jakieś gierki tudzież paniskami unoszącymi się dumą czy honorem. Napisz do niej raz. I jeżeli wtedy nie odpisze to sobie odpuść. Zgadzam się, że to facet jest zdobywcą i to on ma pierwszy dać sygnał iż jest zainteresowany. Inaczej to jakaś bezjajeczna relacja, sorry gregory. Ja zawsze czekam, kiedy to facet pierwszy da jakiś silniejszy sygnał zainteresowania. I wiem, że wiele kobiet po prostu potrzebuje takiej pewności.
  7. gosc451

    Byłem na pierwszej randce i co dalej?

    Sre.rem, nie liderem, śmieszny incelku. Walisz pierdy, ze facet-król, a kobieta-służka, a potem glupio się dziwisz i bulwersujesz, dlaczego porównują twoje wypierdy z bs.
  8. Chyba Cię pogrzało, typie. Nie ma nic "nieschludnego" ani w braku makijażu, ani w samej kresce, ani w spiętych włosach. Wiesz, w ogóle czym jest schludność, pierwotniaku? Brak schludności to można zarzucić komuś kto ma tłuste włosy, odrosty na pół łba tudzież niezakryte krosty na twarzy. To o czym piszesz to akurat kwestia GUSTU, stylu itd. a nie żadnej schludności czy zadbania. A tutaj zapewne g... kogo Twój gust obchodzi.
  9. Kobiety akurat bywają skrajnie naiwne, niestety Sama nie raz ratowałam moich znajomych, przed skutkami tej naiwności. Ale jednak bardzo generalizujesz. Naprawdę są różne typy przyjaźni. Czasem są i takie od dziecka/młodości, wtedy druga osoba może być dla Ciebie niemal jak członek rodziny. Innym razem różne okoliczności, jakieś wyjątkowo trudne, ciężkie przeżycia zblizają do siebie dwie osoby, i to nie w ten seksualny sposób. Natomiast tutaj - jeżeli typ daje się wykorzystywać i naciągać i widzi, że nic z tego nie ma (a jedyne co ma to swoje jakieś urojenia), a ta sytuacja trwa miesiącami, to do kogo potem pretensje? Ja powiem tak - nie żal mi wykorzystanych kobiet ani wykorzystanych facetów. Każdy sam decyduje o własnych granicach, na to, ile komu pozwoli i na to jak bardzo i jak długo da się "wykorzystać". Chyba, że chodzi już o perfidne zwodzenie/okłamywanie/oszukiwanie drugiej strony - to już co innego. I to faktycznie ku/re/stwo, bez względu na płeć.
  10. Typ, który przed chwilą sam napisał, że kobiety nie potrafią się ze sobą przyjaźnić, będzie innym zarzucał "uprzedzenia". Doprawdy zabawne Widziałam kilka Twoich komentarzy, gdzie przyklaskujesz jakimś mizoginistycznym bzdurom, rodem z braci smalców, a śmiesz cokolwiek zarzucać Mizo. Akurat w tym wypadku Mizo powtarza jedynie to co SAMI powtarzacie, więc nie wiem o co ten bulwers. W każdym tutejszym temacie można przeczytać, że po co facetowi kobieta, skoro nie będzie seksu itd. Ba! Sami incele twierdzą, jakie to kobiety mające kolegów są "złe", bo facet zawsze i tak będzie na coś liczył. Więc "przyzwoita" kobieta nie będzie miała żadnych kolegów, aby nie robić biednym mirkom nadziei. To są akurat poglądy lwiej częsci męskiego rodu.
  11. Jezuuu... To ja myślałam, że on te żale i pretensje (że żadna nie chce go na kolegę) kieruje jednak do kobiet, które w jakimś stopniu go poznały albo przynajmniej znają z widzenia. Że ma na myśli sytuacje na jakichś obozach (bo coś tam kiedyś pisał), w szkole, na studiach itd. albo chociażby jakieś grupy czy fora internetowe. A on podchodzi do zupełnie obcych kobiet i gdy go spławią, to na tej podstawie wysuwa wniosek, ze nie chcą go na kolegę? Wtf? No tak, największym marzeniem przeciętnej kobiety jest to, aby gość, którego pierwszy raz widzą na oczy - został jej kolegą. Jeżeli on naprawdę nie rozumie takich oczywistych, logicznych podstaw interakcji społecznych, to musi cierpieć na jakiś głęboki autyzm. I piszę to całkiem poważnie.
  12. Żadna z Tobą nie chce się nawet kolegować, bo jesteś do wyrzygu nudnym, męczącym i autystycznym typem, tyle. Nawet tutejsi faceci pisali ci po stokroć , ze musisz czymś odpychać w zachowaniu/gestach/wyglądzie, skoro już na wstępie kobiety od Ciebie uciekają. NAWET FACECI. Kobiety chcą się kumplować z przystojnymi? Co Ty znowu pieprzysz? Przecież większość osobników tkwiących w tzw. friendzone to własnie takie przeciętne i/lub brzydkie mirki. I oni akurat jakoś na brak koleżanek nie narzekają. Kobiety akurat lubią mieć kolegów i większość jest otwarta, jeżeli żadna nie chce Cię nawet do byle znajomości to z Tobą jest coś nie tak, nie z kobietami. Większość facetów nie ma problemu z tym, aby znaleźć sobie zwykłą znajomą.
  13. Oczywiście typowa dla faceta czarno-biała ocena Jest różnica między kobietą-hubą (która najchętniej cały dzień spędziłaby przyklejona do faceta), a między taką, która chce po prostu czasem pogadać. Jeżeli facet czasem nie jest w stanie wygospodarować nawet 15 minut od czasu do czasu na zwykłą rozmowę, to widać, że ma partnerkę głęboko. Albo jest właśnie uzależniony, jak piszą. No tak, jeżeli partner nie jest dla nas wystarczająco "interesujący" to można mieć gdzieś jego potrzeby i go olewać.
  14. No i? Pusta rozrywka. Filmy czy seriale np. mogą zmusić do refleksji. A czasem bywają i bardzo ambitne produkcje. Nawet takie co potrafią sporo uświadomić. Czytanie książek to co innego, ale granie/oglądania tv to mniej więcej ten sam poziom rozrywki.
×