Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pani_ładna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

5 Neutral

Ostatnio na profilu byli

257 wyświetleń profilu
  1. Ja również dziękuję. Wierzę w Ciebie i życzę wszystkiego,co najlepsze. Dobrej,spokojnej nocy.
  2. Boże broń,kopać Cię nie chciałam. W zasadzie to mam ochotę wkopać jemu. Zasługujesz na stabilny,dobry związek właśnie dlatego,że przeszłaś już swoje.Właśnie dlatego,że Jesteś wartościowym człowiekiem i wrażliwym. To same atuty. Nie patrz na samą siebie jak na przeceniony towar,bo kto Cię zechce z dzieckiem? W środowisku ludzi.,którzy tak jak Ty mają poukładane w głowie,to żadna przeszkoda. Są mężczyźni,którzy mają wielkie serce,wielką troskę i widząc Ciebie w tej sytuacji będą starali się naprawić to,co popsuł ten drań. Dobrze robisz,że nie zamykasz się na taką ewentualność. Nie zamykasz się w swoim cierpieniu,nie odbierasz sobie szans. Teraz odwróć się plecami do przeszłości. I odwróć od niej uwagę. Jeżeli tylko potrafisz naciśnij klawisz Del. Naprawdę wiem,że jest Ci ciężko.Ale spróbuj. Taka szczerość to jak nacinanie wrzodu. Piekielnie boli,ale ropa zejdzie i o niebo lżej. Mam nadzieje,że jutro będziesz miała dobry dzień i z czasem co raz lepsze samopoczucie.
  3. Tak!!! Dzieci dają ogromną siłę i to Ty będziesz szczęśliwa. Wspomnisz moje słowa Przepraszam,za bolesną szczerość. Nie chciałam Cię zranić tylko otrząsnąć ze złego snu. Może to Ci pomoże domknąć te drzwi.A poznasz jeszcze kogoś,kto okaże się dobrym ojczymem. Dlaczego nie?
  4. Nie jestem w stanie przewidzieć na 100 %,,ale jestem zdania,że nic z tych rzeczy. Narkoman nie jest zdolny do uczuć wyższych. Mało który z tego wychodzi na prostą. Potrzebuje żmudnej,długotrwałej terapii. To skrajni egoiści. Zmienić się owszem potrafi,ale pozornie. Zwłaszcza kiedy ma jakiś cel. Albo dla niepoznaki,żeby chronić swoje interesy. Przeważnie nie dojrzewa emocjonalnie,ma zaburzoną osobowość. Nie jest odpowiedzialny więc z łatwością odrzuci dziecko,bez większego poczucia winy. Czy będzie z nią szczęśliwy? Myślę że będzie szczęśliwy ze swoimi nałogami,dopóki go nie zniszczą. Nie wydaje mi się żeby mógł zaproponować tej dziewczynie coś więcej niż dał Tobie. Oni bardzo lubią brać,ale juz nie dawać. Pytasz czy ona jest głupia. Napisałam już,że to mistrz manipulacji. Najprawdopodobniej oczernił Cię i przekonał ją,że to Ty go skrzywdziłaś,a nie on Ciebie. Naopowiadał jej bajek i pewnie coś w niej wzbudził,zdobył zaufanie. Niestety trudno oczekiwać,że tą dziewczynę będzie obchodził Twój los.I los Twojego dziecka. Każdy,że tak powiem walczy o swoje. ale do czasu.....podejrzewam,że on znajdzie jakiś powód,żeby się z nią rozstać. No chyba,że oboje ćpają i piją,ale to już inna historia. Ty się tak naprawdę ciesz,że masz to za sobą. Miała byś krzyż z tymi człowiekiem. Uwierz mi. Szarpała byś się z nim tracąc zdrowie,a i tak by się rozpadło. Mózg alkoholika zamienia się w gąbkę. Wynosiłby Ci sprzęty do lombardu i dziecku wózek by przehandlował,żeby mieć na nałogi. Teraz się tylko z macierzyństwa ciesz. A o nim zapomnij.Bo na to zasługuje. I na nic więcej.
  5. pani_ładna

    Czy skakać z balkonu z 7 piętra

    Jeżeli siostra ma myśli lub zamiary samobójcze powinna przebywać w szpitalu psychiatrycznym,dla własnego dobra. To może być moment. Nie upilnujesz. Lekarze wiedzą o tym dlatego ZRM przyjeżdża bez gadania,to jest sytuacja zagrożenia życia Jeśli chodzi o podział,nie wiem,nie znam się. Ale na pewno trzeba ich oddzielić.. Nie wiadomo co tam się dokładnie dzieje,może się znęcać i doprowadzić ją do samobójstwa np.w nocy. Samobójcy szukają sobie dogodnego momentu,żeby nikt im nie przeszkodził. Myślę działaj i to szybko. Może można ją gdzieś przenieść np do rodziny? Nie powinna być sama.
  6. pani_ładna

    Co robic? Prosze o pomoc!

    Ręce opadają. Ja nie wiem,co Ciebie Autorko ogarnęło. Chyba "pomroczność jasna"....
  7. Smutno mi się zrobiło i chyba nic Ci nie powiem,żeby Cię nie dobijać. Koleżanki powyżej dobrze radzą. Odpowiem Ci jedynie na pytanie jak on to zrobił i dlaczego. Najprawdopodobniej właśnie dlatego,że to narkoman,a oni są mistrzami manipulacji i nawet bardzo doświadczone osoby potrafią wpuścić w maliny. Nie szukaj dla niego usprawiedliwienia,ale też nie obwiniaj siebie. Nie zostałaś sama,masz rodzinę i z czasem wszystko się ułoży. Jedynie ja nigdy już nie pozwoliła bym mu wrócić. Skrzywdził Was, dziecka się wyrzekł i głęboko Cię upokorzył..
  8. pani_ładna

    Nie mam czasu na związek

    Myślę że to ma związek z doświadczeniami. Po części chciał byś i boisz się.Wymówki są zawsze wygodnym sposobem,na uniknięcie jakichś nieprzyjemnych wyrzutów,które kieruje ktoś pod naszym adresem,albo sami kierujemy wobec siebie. Tylko nie rozumiem po co Ci w ogóle jakieś wymówki? Czy ktoś Cię z tego rozlicza? Ktoś nakazuje Ci wchodzić w kolejny związek? Jeżeli nie czujesz się gotowy? Myślisz " jest mmi źle w te samotne wieczory,ale nie chcę żeby mi ktoś odbierał frajdę jaką daje mi praca,pasje,sport".....Nie dziwię Ci się bo po czterdziestu latach życia mniej więcej każdy już na coś sobie zapracował,czego nie chce tracić,bo dostrzega już,że życie jest naprawdę krótkie i nie należy niczego odkładać na potem,bo potem już będzie po zawodach. I nie jest skory przewracać swojego życia do góry nogami,a tak może być jeśli się wchodzi w nowy związek. Tylko sytuacja w której się znalazłeś,to sytuacja z gatunku"mieć ciastko,czy zjeść ciastko"I to jest to Twoje błędne koło. "chciałbym mieć kobietę,ale nie.mogę. W zasadzie to nie chcę. I nie chcę być sam,ale nie mogę stracić tego co mnie cieszy." Naprawdę to jest łamigłówka. Może jak zawsze pomoże czas,daj go sobie.
  9. pani_ładna

    Luźny związek

    Ja też nie wierzę. Nie wyobrażam sobie nawet tego. Nie przyjęła bym propozycji takiego układu,bo uważam,że jest krzywdzący. To traktowanie kogoś instrumentalnie dla zaspokojenia biologicznych potrzeb. Wstrętne. Dużo uczciwiej gdyby sobie kupił lalkę w sex shop,,która nigdy niczego nie poczuję,bo taka była umowa.
  10. pani_ładna

    Szczęście?

    Jeszcze przyszło mi do głowy,że nie wiem czy postawiła bym znak równości między szczęściem,a satysfakcją. Dziewczyna uczyła się na prawko,włożyła wysiłek,pracę,zdała egzamin i poczuła satysfakcję przez to była szczęśliwa.. Ja uważam jednak,że szczęście to coś niezależnego.co można mieć ale niekoniecznie trzeba mieć.Przykładowo w czasie zamachów terrorystycznych,ktoś nie poszedł do tego klubu tego wieczoru,chociaż miał taki zamiar. Inni nie mieli takiego szczęścia i zginęli. On miał to szczęście,ale nie można tutaj mówić o satysfakcji. Dlatego uważam,że i to nie ja wymyśliłam,a już twórcy serialu TVP ,że szczęście ma różne barwy.
  11. pani_ładna

    Szczęście?

    Ja na przykład nie lubię pocieszeń w stylu -doceń to co masz,spójrz ile wokół nieszczęścia,prawdziwego nieszczęścia. W szpitalu onkologicznym umierają niewinne dzieci,inne walczą o operacje za 2 miliony w USA a pieniędzy brak,inni cierpią z powodu jakiegoś strasznego kalectwa,a Ty? Otóż mnie to jakoś nie buduje,tylko dołuje. Każdy człowiek jest inny,szczęście to uczucie subiektywne..Tak jak ból. Jedni bardzo cierpią z powodu błahostki,inni potrafią coś sobie odpuścić. Kwestia indywidualnych możliwości.Dobrze Ci radzą,usiąść i zastanowić się,czym jest szczęście dla Ciebie,a ni czym w ogóle jest. Złodziej ma szczęście kiedy go nie złapią na przykład.
  12. pani_ładna

    30 lat i bezradność

    Jedno musisz zrobić na pewno. Zmienić środowisko .
  13. pani_ładna

    Jestem przeraźliwie

    Ja pocieszę. Każdy ma jakiegoś mola w szafie. Jesteś odważna,bo o tym powiedziałaś i silna,bo to znosisz w pełni świadomie. Słaba jestem z matematyki i nie wiem jak wynika z rachunku,nie znam się na księgowości i nie wiem,co to bilans...ale grałam w karty i faktycznie karta się zawsze odwraca. Wystarczy nadzieja, i "uwierzyć w to,że trzeba przeżyć",. Będzie dobrze
  14. pani_ładna

    Zawsze bede biedna

    A samospełniających się przepowiedni nie ma. To wymysł taki sam jak wszystkie te afirmacje,że niby wmówię sobie,że jestem piękna mądra i bogata i będę. Tylko dlaczego to nie działa w. korzystną stronę,a w niekorzystną już tak? Dlaczego kiedy nie zdążymy odebrać ważnego telefonu to nie zadzwoni już więcej. Myślę,że to wszystko jest kwestią kolejnych szans,które daje los. Ale jednocześnie nie jesteśmy w stanie wykorzystać wszystkich. Jedni są sprytniejsi,mają przytomny umysł,reagują na czas,a inni ciągle nie odbierają tego ważnego telefonu. W każdym poście powyżej widz stwierdzenia z ,którymi się zgadzam
  15. pani_ładna

    Uczuciowo-seksualna rozkmina

    Ja tam lubię takie rozkminy paralogiczne. Czyli masz męża. To po pierwsze.. Wdałaś się w romans z wolnym mężczyzną.. To po drugie. Boo....? Planowałaś rozwód? punkt 1. Nie planowałaś rozwodu. Punkt drugi. Mimo to nie wyszło Wam ,bo go poznałaś i już nie chciałaś To po trzecie. Zamknęłaś historię,ale....on się odezwał i zaintrygował Cię. To po 4. Poczułaś nieprzyjemne zaskoczenie,,bo kogoś poznał i do wesela mu zagrali. To po 5. Zaczęłaś żałować. Punkt 1.. Powinien cierpieć z powodu Waszego rozstania i nosić żałobę punkt 2. Po szóste i ostatnie sama nie wiesz o co w tym chodzi.. Czy naprawdę nie było między Wami nic więcej? Odpowiedz jest pytaniem.. Po co wdajesz się w takie poronione historie.?Kiedy ustalisz przyczynę,nie będą d la Ciebie przykre skutki . Ja tego zrozumieć nie umiem, bo jedyne co mi przychodzi do głowy to pies ogrodnika. Ale to jest osąd,a nie zrozumienie. Osądzić Cię nie mam prawa,,a zrozumieć nie potrafię.
×