Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

🌼🌷Mariposa🌿🌻

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1871
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

951 Excellent

Ostatnio na profilu byli

3774 wyświetleń profilu
  1. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Sama mówiła o nosie. Czego tu się wstydzić, ma jaki ma. To nie waga, na którą można mieć wpływ.
  2. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Nie zauważyłam żeby jakoś specjalnie "chowała" zęby. Moim zdaniem ma po prostu taką osobowość, że nie "szczerzy" się do kamery i tyle. Zaraz tam kompleksy.
  3. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Widziałam jej zęby, nie ma hollywoodzkiego uśmiechu, pospolity, jak co druga osoba na ulicy.
  4. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Malinowa ma zupełnie normalne zęby i całkowicie normalny uśmiech. Pamiętam jak za "gościa" pisała tu w kółko jedna osoba o uśmiechu Maliny, posuwając się jeszcze dalej, mianowicie twierdziła, że Malinowa nie ma zębów, tylko protezę - dlatego się nie uśmiecha. Nie zdziwiłabym się, gdybyś to była Ty, bo znowu czepiasz się jej zupełnie normalnego uśmiechu. O sztucznej szczęce już nie wspomnisz, bo przecież jakby się to miało do leczenia zębów, czy wyrwania ósemek, o których Malinowa ostatnio często mówi.
  5. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Do żółtego bina
  6. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Na szczęście nie ona jedna na świecie A tak w ogóle, to nie jest tak, że bronię ją bezmyślnie. Prędzej tłumaczę czym mogą kierować się inni ludzie w życiu. Do mnie model ich życia też nie do końca przemawia. I w pierwszym odruchu kiedy jej mąż stracił pracę, a Malinowa pocieszała go mówiąc, że jakoś to będzie, coś znajdzie, itp. - też przeszło przez myśl, że mogłaby sama ruszyć tyłek. Z drugiej jednak strony oboje byli świadomi, że facet ze sporym doświadczeniem zawodowym, większym ogarnięciem życiowym, prędzej załapie coś za lepsze pieniądze, niż ona sama. I wydaje mi się, że o ile teraz nie przeszkadza im taki sposób życia (mąż w trasie), o tyle niedługo przestanie ich to "bawić" oboje. Przebywanie tak długo poza domem, nie jest dobrym sposobem na życie, zwłaszcza dla człowieka w średnim wieku, młodzi dużo lepiej to znoszą, w ogóle młodość rządzi się swoimi prawami. I wbrew pozorom jak twierdzi Malinowa, że między nimi jest lepiej niż było, to jedynie ułuda. Rozłąka wcale nie zbliża do siebie ludzi. Ale ja im życzę dobrze. I fajnie że syn wychowywany w taki sposób nie stał się "maminsynkiem", bo istniało takie duże ryzyko.
  7. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Jakby nie chciał, to by nie musiał. Zawsze może utrzymywać go żona. Zależy tylko, czy taką sobie znajdzie.
  8. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Nie tylko. W Lidlu czy Biedronce pracują ludzie z różnym wykształceniem i doświadczeniem. Są to ludzie zarówno po zawodówce, jak i po szkole wyższej. W moim mieście brakuje rąk do pracy w tego typu marketach i od kiedy pamiętam biorą jak leci. Najwięcej pracowników to "na oko" dziewczyny prosto po szkole średniej, albo panie w wieku przedemerytalnym. Co zrobi Malinowa jak mężowi coś się stanie? Pójdzie do pracy. Co zrobi z dorosłym synem? Skoro będzie dorosły, to pójdzie do pracy. Studia zaoczne można łączyć z pracą, więc jeśli ktoś ma chęci, to nic nie stoi na przeszkodzie, a jak chęci brak, to i szkoda pakować kasę w studia. Jak to mawia pewien 'Tik Toker': "Życie jest proste, niepotrzebnie je sobie komplikujemy".
  9. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Jakby była zmuszona, to by poszła, ale zmuszona nie jest, podobnie jak większość you tuberek, więc nie idzie. You tuberka Wróbella też zajmowała się nagrywkami, a po rozwodzie poszła zwyczajnie na etat. Jasne, że jest łatwiej. Temu chyba nikt nie zaprzeczy.
  10. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Dla takich ludzi jest praca w Biedronce, Lidlu, w fabrykach na najniższych stanowiskach. To nie czasy, gdzie nie można znaleźć pracy żeby móc przeżyć.
  11. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Teraz nie używają, to na starość tym bardziej. Z jednej emerytury - najniższej, żyje moja teściowa. Zapewniam Cię, że ma się dobrze.
  12. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    No chyba jednak nie, skoro nie ona to przeżywa, tylko Wy
  13. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Obawiam się, że i największe osiągnięcie. Oczywiście nic w tym złego, o ile sama potrafi się tym cieszyć, a obawiam się, że jednak niekoniecznie. Do tego co napisałaś, dodałabym jeszcze, że gdyby męża zabrakło, Malinowa nie musiałaby przecież do końca życia pozostać samotną wdową. Pozwoli jej się wyrwać? A skąd wiesz, że ona marzy o wyrwaniu się z tego miejsca? Z tego co zrozumiałam, to ma w planie inaczej zagospodarować kuchnię, więc wychodzi na to, że miejsce zamieszkania jednak jej odpowiada. Prywatny azyl do spania? Jestem przekonana że żadni sąsiedzi, czy znajomi jej syna nie pałętają jej się w nocy po pokoju, więc chyba śpi spokojnie. I gabinet powiadasz, taki do spokojnego nagrywania W sumie racja, zawsze u niej takie hałasy, ludzi 'kupa', nie ma kobieta spokoju w tym domu.
  14. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Jej sprawa z czego się utrzymuje. I tak samo powinna iść do pracy, jak np. Ty powinnaś założyć rodzinę, bo też nie spełniasz oczekiwań wielu ludzi
  15. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Brunek pogromca kuriera

    Np. takie, że POWINNA iść do pracy, POWINNA kupić większe mieszkanie, POWINNA zamiast łóżka mieć kanapę, POWINNA częściej wychodzić z domu, POWINNA kupować więcej warzyw i owoców, POWINNA zmienić fryzurę, POWINNA zapraszać do siebie znajomych, POWINNA zrobić maturę, itp.
×