Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

🌼🌷Mariposa🌿🌻

Zarejestrowani
  • Zawartość

    669
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez 🌼🌷Mariposa🌿🌻

  1. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Z tym bi to mnie ubawiłaś choć Gosia ma faktycznie męską figurę (pomijając fajny biust). Mnie właśnie wydaje się na odwrót, że prędzej tu mogłaby znaleźć bratnią duszę, niż w innym kraju. Nie wiem dlaczego, ale ja odnosiłam wrażenie, że ona słabo porozumiewała się z Rossem. Oni dla mnie bardziej byli dobrani pod kątem zainteresowań i wyglądu, niż czegoś głębszego. Ale mogę się mylić. Nowy chłopak, to już w ogóle mi do niej nie pasuje, oczywiście piszę jako obserwator, nie znawca związków. Gosia jest wrażliwcem i na moje oko, to ona potrzebuje kogoś, kto ją głębiej zrozumie, a nikt tego nie zrobi lepiej, niż ktoś, kto ma podobną mentalność itp. Ciężko żeby obcokrajowiec temu w pełni sprostał, co nie znaczy, że niemożliwe.
  2. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    O żonatym nawet nie wspomniałam. Nie w głowie mi rozbijanie rodzin. Pisałam o rozwodniku. To człowiek jak każdy inny. Tylko jemu nie ułożyło się dobrze z kobietą, a Tobie nie ułożyło się tak, byś kogoś wartościowego spotkała na swojej drodze.
  3. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Zwłaszcza że tak zwyczajnie się zaczynał. Widzę że moderator w końcu przepuścił, ale już zdążyłam "zmienić" wiadome słowo, stąd ostatecznie weszło 2 razy.
  4. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Miłości się nie kupi - dlatego tak ciężko o prawdziwą. I ja to rozumiem. Nic złego nie ma w tym, że zazdrości się udanych związków, czy rodziny. Któż by nie chciał jej mieć? Ile można się samemu cieszyć z wypaśnego auta, czy wielkiego domu? Wielki dom potrzebny gdy rodzina liczna, a świetne auto po to, by udogodnienia pozwalały nam się wszystkim pomieścić. Inaczej raczej zbędny wydatek, bo ile można się lansować i samej z tego cieszyć. Co do partnera w wieku 45+ to sugeruję obniżyć oczekiwania, bo wybór jest taki jak opisałaś. Oczywiście znajdą się samotne "perełki" a jakże, tylko problem w tym, że ciężko je znaleźć. I np. nie wiem dlaczego utarło się, że rozwodnicy to zło. Znam ze trzech, którzy są w kolejnych, udanych związkach i stworzyli je dość późno. Nie można zamykać się i tworzyć sztywne ramy oczekiwań. Co do Gosi, to rozwalił mnie komentarz niejakiego Dariusza K., pod przedostatnim filmem cyt: "Moim zdaniem błędem byłoby wracać do UK skoro i tak źle sie tu czułas. Mnie też męczy tu życie no ale cóż muszę jeszcze trochę wytrzymać. Co do związków w USA znam przypadki gdzie kobiety które byly tam przez 10 czy 20 lat wracały do polski bo po rozstaniu zostawaly zniczym. Południe Europy fajna sprawa słońce daje energię do życia. Myślę ze jak w Polsce znajdziesz dobrego r*u*ch*a*cz*a to zostaniesz i bedziesz szczęśliwa. Obecnie w Polsce jak masz te 3 czy 3.5 na rękę da sie żyć. Swoją drogą Gosia wrzuciła kolejny filmik.
  5. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Miłości się nie kupi - dlatego tak ciężko o prawdziwą. I ja to rozumiem. Nic złego nie ma w tym, że zazdrości się udanych związków, czy rodziny. Któż by nie chciał jej mieć? Ile można się samemu cieszyć z wypaśnego auta, czy wielkiego domu? Wielki dom potrzebny gdy rodzina liczna, a świetne auto po to, by udogodnienia pozwalały nam się wszystkim pomieścić. Inaczej raczej zbędny wydatek, bo ile można się lansować i samej z tego cieszyć. Co do partnera w wieku 45+ to sugeruję obniżyć oczekiwania, bo wybór jest taki jak opisałaś. Oczywiście znajdą się samotne "perełki" a jakże, tylko problem w tym, że ciężko je znaleźć. I np. nie wiem dlaczego utarło się, że rozwodnicy to zło. Znam ze trzech, którzy są w kolejnych, udanych związkach i stworzyli je dość późno. Nie można zamykać się i tworzyć sztywne ramy oczekiwań. Co do Gosi, to rozwalił mnie komentarz niejakiego Dariusza K., pod przedostatnim filmem cyt: "Moim zdaniem błędem byłoby wracać do UK skoro i tak źle sie tu czułas. Mnie też męczy tu życie no ale cóż muszę jeszcze trochę wytrzymać. Co do związków w USA znam przypadki gdzie kobiety które byly tam przez 10 czy 20 lat wracały do polski bo po rozstaniu zostawaly zniczym. Południe Europy fajna sprawa słońce daje energię do życia. Myślę ze jak w Polsce znajdziesz dobrego ruchacza to zostaniesz i bedziesz szczęśliwa. Obecnie w Polsce jak masz te 3 czy 3.5 na rękę da sie żyć. Swoją drogą Gosia wrzuciła kolejny filmik.
  6. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Mnie się Gosia w ogóle nie podoba, ale z powyższymi poradami (mam identyczną opinię na ten temat) może wyglądać naprawdę bardzo fajnie.
  7. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Miszmaszowa i kolejny pies! Gdzie są poprzednie zwierzęta?!

    Poważnie? Chyba znowu zacznę ją oglądać.
  8. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Złota pięta i barterowy luksus.

    Przecież napisałam, że jedno zdanie dot. 'artykułu' o Olfie było zabawne. Jak czytasz, to staraj się mieć otwarte oczy.
  9. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Też tak myślę, co napisałam zanim przeczytam Twój post, co do reszty Twojej wypowiedzi też tak uważam.
  10. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    I tu właśnie pojawia się pytanie, czy to naprawdę typ o którym wspomniałaś, czy jej życie wygląda tak tylko dlatego, że rozpadł się jej związek. A wiemy jak było, kiedy urządzała mieszkanie Rossa. Ja bym się jednak bardziej skłaniała ku temu, że to typ domatorki. Tak samo będąc w USA, na pytanie wicki czemu nie nagrywa nic ciekawego gdy można już podróżować, odpowiedziała, że dobrze jej się siedzi w domku w lesie i nie zamierza nigdzie wychodzić. To był czas jak mieszkała już u swojego "chłopaka".
  11. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Ale chyba nikt się temu nie dziwi. Tak samo nikt nie deprecjonował jej pracy jako sprzątaczki (jeśli nią była). Co do reszty pełna zgoda. W życiu bardzo ważny jest swój kąt, świadomość, że nie jesteś od nikogo uzależnionym.
  12. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Dokładnie! A zupełnie niepotrzebnie! No i niestety niepotrzebnie też mówiła wiele rzeczy, przez które teraz inni mogą uważać jej życie w PL za porażkę. To się nie wzięło z niczego. Już nieraz tu pisałam, że Gosia nie ma w sobie pokory. Za dużo "boczyła" się na swój kraj, na swoich rodziców, sama stworzyła przekonanie, że powrót to PL to porażka. Ktoś bardzo słusznie zauważył na tym wątku, że Gosia z tych co to„The grass is always greener on the other side of the fence”. Bo dokładnie tak jest. A moim zdaniem, to właśnie tutaj Gosia mogłaby stanąć porządnie na nogi, poczuć się pewnie, wtedy to i facet by się znalazł, który by ją docenił. Naprawdę nie trzeba szukać tak daleko Trochę zawiesiła się w próżni, zamiast działać, będzie teraz wegetowała przez pół roku licząc, że Amerykaninowi się nie odmieni. A czas nie stoi w miejscu...
  13. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Złota pięta i barterowy luksus.

    Otóż to, ja nie dostrzegam specjalnej różnicy między tym co plecie Olfa, a tym co ostatnio tu wyczytuję.
  14. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Ona dla mnie jest cały czas zagadką. Gdyby tak nie było, chyba przestałabym ją oglądać. Lubiłam "starą" Gośkę, głównie dlatego że była, bądź wydawała mi się być szczera. Teraz jej tak nie obieram. A oglądam ją nadal z sentymentu i nie mówię że całkiem zmieniłam o niej zdanie. Mimo wszystko nadal ją lubię, choć już widzę sporo rozbieżności pomiedzy tym co mówi, a co robi. Z biegiem czasu wyszło dużo jej cech negatywnych, no ale człowiek nie może być idealny, więc trochę wybaczam. Nie ukrywam, ciekawią mnie jej dalsze losy.
  15. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Ja m.in. tak zarabiałam na studia, więc tez wiem jak to wygląda.
  16. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Prawda, czy nie, w sumie co za różnica. Jeśli gdzieś pracowała, to na pewno nie na jakimś wyższym stanowisku, a praca sprzątaczki taka sama jak każda inna. Właściwie to mam nadzieję, że pracowała chociaż jako sprzątczka. W UK wiele Polek dorabia sobie na zasdzie - pojawi się ogłoszenie gdzieś w pobliżu, to pójdę posprzątać. Oglądając kanał Gosi jak mieszkała u Rossa, taki system pracy bardzo do niej pasował.
  17. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Nie z mopem, ale w uniformie sprzataczki. Tylko to jest informacja na zasadzie ktoś, gdzieś... więc równie dobrze może być nieprawdziwa. Na którymś z dość starych wątków wyczytałam, że wreszcie wiadomo gdzie Gosia pracuje, bo pokazała na jednym zdjęć siebie w pracy w stroju do sprzątania. Jest to wielce prawdopodobne, bo coż w tym miałoby być takiego dziwnego, ale ja jej w takiej pracy nie spotkałam, więc piszę tylko jak było.
  18. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Słuszna uwaga. Pozytywnych komentarzy pod filmem całe mnóstwo i jeszcze (chyba) nigdy za nie nie podziękowała. Za to zawsze wyselekcjonuje te negatywne i kpi z nich na fimach obrażając widzów. To doskonale nam pokazuje jaką Gosia ma osobowość. Nie potrafi niczego docenić, za nic podziękować i śmiem przypuszczać, że w jej życiu wydarzały się nieraz fajne rzeczy, ale ona ich zwyczajnie nie doceniała, tylko albo uznawała za normę, albo rościła sobie prawo do lepiej, więcej...
  19. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Z tej strony....

    Wielu docenia to niestety za późno. Gosia ma lekkie podejście do życia, bo wie że zawsze może wrócić do rodziców. To że tego nie robi, nie oznacza że nie ma poczucia bezpieczestwa. Ono powoduje, że może sobie pozwolić na błędy. Nie każdy ma tak fajnie, szkoda że ona tego nie docenia i zastanawia się co będzie, gdy rodzice dożyją 90. No tak, bo sama bedzie przy 60 i co jeśli jednak będzie musiała wylądować u nich na poddaszu? Bo to, że jest świadoma że nie zostanie na starość bez dachu nad głową, to doskonale wie, stąd u niej taki "luz", który inni podziwiają. Nie byłoby go, gdyby nie (kochający) rodzice i ich dom.
  20. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Paula Boogie- grubella

    I co w związku z tym?
  21. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Paula Boogie- grubella

    Ja czułabym zaskoczenie, gdyby miała zielone czy niebieskie włosy, ale rudy należy do jednych z kolorów włosów w ogóle. Nie wiedziałaś o tym?
  22. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Złota pięta i barterowy luksus.

    Raczej Ty siebie nie doceniasz (oczywiście żarcik). No i daj spokój, przede mną nie musisz umniejszać swojej pozycji na tym wątku Co do Dory, to chwilowo przerzuciłam się na inne komedie.
  23. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Paula Boogie- grubella

    Ten komentarz jest tak głupi, choć chciałabym użyć bardziej dosadnego słowa, że aż wierzyć się nie chce, że ktoś trzeźwy go pisał. Obca osoba pisze, że jest jej szkoda? To już podchodzi pod jakieś zaburzenie, bo niby czemu ma być jej szkoda czegoś, co w ogóle jej nie dotyczy Na dodatek w sytuacji, gdzie ktoś sam wybrał towarzystwo i sposób spędzenia tego czasu. Wychodzi na to, że 'wicka' cierpi, bo Boogie fajnie spędza czas z mamą, a Krzysiek z własnymi dziećmi. Olaboga! Oni wszyscy się cieszą, a bidna wicka płacze w poduszkę. Świat się kończy...
  24. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Paula Boogie- grubella

    To tylko Grecja, przeżywasz jakby wyjechały na Bahamy, czy do Singapuru Poza tym z Krzyśkiem jeszcze zdąży przeżyć niejedno, z mamą nie będzie miała aż tyle czasu. Życie.
  25. 🌼🌷Mariposa🌿🌻

    Paula Boogie- grubella

    Zależy co miały w planach. Małych dzieci zwiedzanie najczęściej w ogóle nie interesuje, jedynie męczy. A to co robiły panie na wakacjach, zdecydowanie nie należy do rozrywek którymi cieszą się dzieci.
×