Strange
Zarejestrowani-
Zawartość
13 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
0 NeutralOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
Cześć, Temat trochę nietypowy, ale wzięło mnie na takie przemyślenia odnośnie mojej osoby. Często słyszy się jak ludzie mówią, że "lubią pomagać". A mnie to denerwuje, miałem już tyle akcji w swoim życiu, że komuś pomogłem i się na tym wyłożyłem. Przykład z ostatniego razu : Stałem w kolejce w piekarni, podchodzi do mnie gość i pyta czy bym mu czegoś nie kupił. Mówię, że okej, nie ma sprawy. Kupiłem mu chleb i kilka drożdżówek. Daję mu to a ten żebym mu jeszcze dał pieniądze. Tak mnie tam wk...ił, że myślałem że go zaje...ie. Ani dziękuję ani nic, tylko od razu że jeszcze kasa mu potrzebna. Powiedziałem mu, że nie. Zaczął podchodzić do innych ludzi z kolejki i prosić żeby mu kupili coś bo on jest głodny (XD). Ludzie go pogonili i wyszło na to, że z całej tej kolejki okazałem się być po prostu zwykłym frajerem. Wychodzę z piekarni i typ do mnie znowu podchodzi żebym mu dał kasę. Powiedziałem mu co o tym myślę i na do widzenia dostałem wiązankę skąpców pozbawionych sumienia i wywyższających się bo "mam pieniądze". No LOL. Resztę dnia chodziłem wk...iony przez tego przygłupa i obiecałem sobie, że nie będę ludziom pomagał za wyjątkiem zbiórek internetowych. WOŚP, Szlachetnej Paczki, Zrzutki (na jakieś chore osoby nie na "marzenia" o luksusowej beemce), i zbiórek na zwierzęta typu Centaurus itp. Ale tak ludziom nie kupuję już nawet jedzenia, bo jak mam zostać jeszcze zrugany za to to szkoda nerwów. Tak samo nie kupuję ludziom biletów na pociągi (czasami dojeżdżam do pracy pociągiem, zależy na jaką zmianę idę) bo oni później idą do kasy biletowej i po potrąceniu odstępnego dostają zwrot pieniędzy. Akurat pracuję na kolei i wiem, jak ludzie oszukują łzawymi historyjkami na dworcach. Naciągają ludzi na bilety po 20-30 zł, czasami nawet na wyższe kwoty i później zwracają te bilety. Najwyższy level skur...syństwa jaki tylko może być. Dlatego jak ktoś podchodzi do mnie to po prostu macham ręką żeby mnie nie zaczepiał bo nie mam czasu i przyspieszam kroku. Z jednej strony wiem, że to nie pieniądze determinują moje zachowanie ale to, że ludzie są bezczelni i dzisiaj naprawdę potrzebujących raczej nie widać na ulicach, bo najczęściej tym osobom bardzo trudno jest kogokolwiek poprosić o coś. Za to cwaniaków którzy zrobili sobie z tego styl życia nie brakuje. Z drugiej strony miewam czasami takie uczucie zwątpienia, sam w siebie i taką myśl w głowie "mogłeś pomóc, a nie pomogłeś". Nie wiem co o tym myśleć... Może jest tu ktoś, kto ma podobnie?
-
Nie mam mebli w kuchni a nie stać mnie żeby ją umeblować
Strange dodał temat w Praktyczne informacje
Cześć, Niedawno wyprowadziłem się od rodziców i zamieszkałem sam. Pracuję więc włożyłem mnóstwo pieniędzy w jakieś warunki do życia w nowym mieszkaniu, dużo rzeczy zrobiłem i tak po kosztach, to co umiałem, zrobiłem samemu, ale został mi jeden dość duży problem - nie mam za co urządzić kuchni. Jedyne co mam w kuchni to kuchenka z piekarnikiem i lodówka. Jedzenie szykuję sobie w salonie, jest to bardzo uciążliwe :/. Udało mi się odłożyć jakieś 3000 zł, dałoby się coś zrobić za te pieniądze? Widziałem gotowe zestawy mebli do 3000 zł ale ktoś musiałby jeszcze to złożyć (bo nie wiem czy dałbym sobie radę z tymi wszystkimi puzzlami sam) i jakoś pozakładać szafki wiszące, okap itp. Macie może jakiś pomysł jak to rozwiązać? Żaden kredyt nie wchodzi w grę bo i tak spłacam już kredyt który musiałem wziąć na remont i nikt nie da mi kolejnego kredytu. Za niedługo wypłata, myślę że dałbym radę jeszcze z 700 - 800 zł przeznaczyć na kuchnię, tak żeby całość - meble i montaż zamknęły się w 4000. Jak wchodziłem na stronę OBI, Castoramy czy Leroy Merlin to mają takie gotowe zestawy mebli ale nic nie piszą o kosztach razem z transportem i montażem, bardziej piszą o kuchni na wymiar a o kuchni na wymiar nawet nie myślę bo to już w ogóle cenowy kosmos. Poza tym mam taką standardową kuchnię, 3,8 m długości na 1,2 m szerokości Jak myślicie, jest sens się za to zabierać z tym budżetem? Pozdrawiam
