Dr.dre
Zarejestrowani-
Zawartość
198 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Dr.dre
-
Nie wiem czy ludzie na promce już się wystrzelali czy kupują pojedyncze cienie, czy o co chodzi. Zmniejszyła się od mojego wczorajszego sprawdzania liczba eterycznej. Reszta, o ile coś poschodzilo, to po parę sztuk. Ciekawe.
-
Alterego ponad 1700, ta druga współpraca ponad 1100. Abstrakcja 2400, bohema 134. A te nowe poza eteryczna koło 400 sztuk. Jak abstrakcja nie będzie przeceniona, to wątpię, żeby to zeszło. Nakład z kosmosu.
-
Posprawdzałam ile sztuk czego na sklepie. No alterego i tej drugiej współpracy z właścicielka glamsozpu, zacna ilość. He he
-
O tak, paczka z odbiorem w żabce to złoto. Mi w paczce z ruchu kiedyś paczkę zgubili, a reklamacji nie uznali, bo nie miałam dowodu na to, co jest w środku. Nie jestem sklepem, nie wystawiam paragonu, nie nagrywałam jak pakuję... Więc prywatnie ta droga już nic nie wysle, ale ze strony czy przez v to ok.
-
Bardzo to orzeźwiające, człowiek od razu wie, że nie jest sam. Naprawdę paranoja, złego nic nie można powiedzieć, zaraz pieski do obrony, jak ktoś powie, że nie lubi.
-
Dopiero teraz zobaczyłam. Na insta Beauty News co chwilę jakieś ujadaczki wpychające produkty hanki, nawet jak post zupełnie o czym innym. A w ogóle to w mega szoku jestem. Beauty news napisały, że nie lubią turbopigmentow (to nie nowość, bo już to pisały) i parę osób odpisało, że one też. Mega szok, że są ludzie na insta, co otwarcie mówią, że nie lubia. Oczywiście nie mam na myśli hejtu, zwykła opinie, że nie lubią i już. Nieźle
-
No ale Tryfka bardzo wpasowuje się przaśnością w klimaty, które kocha Hanka. Dla mnie one z podobnej gliny.
-
Dobra, byłam trochę wyautowana z wątku. Czy Lunia była na wakajkach z nowym ojcem swojej córki, a prywatnie mężem gorszej siostry?
-
Wg mnie ta neutralna to mocna inspiracja Too Faced, gdzie każdy cien matowy ma odpowiednik błyszczący. No i tonacja też podobna. Tylko układ inny. Dla mnie nic ciekawego, sama w sobie ładna, ale inspiracjom mówię nie. A Remix, no jest kilka fajnych cieni, a reszta to oczywiście zielenie, a jakże. Tańsze jest robienie tych cieni czy o co chodzi? Turboy zielone, ciągle zieleń i zieleń.
-
Nie, luzik. Mamy nadzieję, że dobrze się bawiłyście.
-
Nie mogę zacytować posta, ale mam nadzieję, że Niewinna Czarodziejka zobaczy: powder kiss to taki efekt... pudru na ustach z lekko rozmytym konturem (oczywiście jak damy konturówkę, to nie), one są lekko nawilżające, a na ustach wyglądają na macik, właśnie taki pudrowy. Bardzo przyjemne wykończenie, choć nie wybitnie trwałe. Ripened, Burning Love są unikatowe
