Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ANGIE2298

Zarejestrowani
  • Zawartość

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Owszem przez jakis czas jak było mi cholernie zle powiedziałam, wygadalam się, a co robiłam? Wychodziłam od czasu na jakoes piwo, tak jak ze znajomymi z pracy. Nic złego nie robiłam
  2. K*rwa serio??? On nie czuł się mało ważny, on był zazdrosny, chorobliwie zazdrosny o to ze ja pisze z przyjaciółmi ze mam kontakt, a on? Mógł mieć nie zakazywałam, a tym chciał zrobić na złość mi, taka jest prawda bo on ta swoją chorobliwa zazdrością doprowadził do tego ze zerwalam kontakt z przyjacielem.
  3. Chociaż. Była jedna sytuacja. Udawał ze pisze z koleżanka z pracy, ze flirtuje, wysyłał screeny, „flirtu”. Nie mogłam znaleźć tej dziewczyny kto to jest z ciekawości. Okazało się ze zrobił fejk konto żeby wywołać we mnie zazdrość.
  4. A właśnie ze spowiadałam. Bo naciskał tak ze już peklam. A teraz ? Najpierw mówi ze mam odejsc jeśli nie żałuje, a teraz ze on będzie walczył o miłość.
  5. Nie. Ale za bardzo wiedział co z czym się je. Ale mnie to szczerze nawet jeśli nie obchodzi
  6. Mowilam. To powiedział ze nie ma jak udowodnić ale nie mam powodu żeby mu nie wierzyc
  7. Ponoć był i dał to mi. Ale za bardzo wiedział co z czym.
  8. A dajcie wy spokój. On żałuje ze nie może mi udowodnić ze on by żałował gdyby jakaś była przede mną, ale nie ma jak. A ja no niestety dopiero teraz chyba zaczęłam mu mówić co myśle, dałam się stłamsić, ze powinno być tak jak on mówi.
  9. Według niego ja powinnam żałować ze spałam z innym przed nim bo, ja byłam jego poerwsza. Ale szczerze? Nie koniecznie chce w to wierzyć bo za bardzo wie co z czym się je od samego początku. Ale mnie to szczerze nie interesuje bo to było minęło. Ale on uważa ze ja mam czego żałować koniec kropka, bo to według niego był wielki grzech, a jeśli nie żałuje to mam odejsc
  10. A teraz znowu jest ze powinnam żałować tego co było skoro go kocham.
  11. Wierzcie lub nie, ale mi jest miękko na sercu, mnie tez to boli. Nie jest tak ze nic dla mnie kompletnie nie zrobił, ale co to ma być za wymaganie wyzywanie, może nie wierzyć bo okłamałam ale to nie daje mu prawa do wyzywania mnie. Chociażby za to ze się rozlaczylam nazwanie mnie ...ana ...ka no przepraszam bardzo. Ja rozumiem wszystko ale ile tych szans może być? Gdybym się nie wahała już bym go zablokowała i się odcięła. Ale się waham dlatego szukam rad tutaj, u bezstronnych ludzi.
  12. Nie podjęłam decyzji. Dałam mu wczoraj szanse, a co rano było? Jak powiedziałam ze nie będę żałować bo nie mam czego jeśli chodzi o moja przeszłości to usłyszałam ze mam się wynosić
  13. Ja nie mówię ze swojego nie dołożyłam. Ale odbieram to jako szantaż emocjonalny, manipulacje. Mam czekać aż dojdzie do rękoczynów ?
  14. Ja teraz mam ciagle pisanie ze on się czuje jak gowno, ze mnie kocha, zebym dała jeszcze szanse.
×