Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sono_Sportiva

Zarejestrowani
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Sono_Sportiva

    Chcę znowu żyć!

    Ja mam 24 lata i uwielbiam starszych facetów Jak jesteś inteligentny, męski, zadbany to nigdy nie jest za późno
  2. Dlaczego kościół nazywa bioenergoterapię okultyzmem i czymś złym? Prawdopodobnie nieznany żywot Jezusa był czasem, w którym wyjechał do Indii czerpać nauki nt. medytacji, energii itd. To naprawdę PRAWDA.
  3. Łysego miśka z brązowymi oczami
  4. Sono_Sportiva

    Praca w weekendy a zwolnienie

    Pracuję w systemie 12h i w sobotę i niedzielę przypadły mi dni robocze. W sobotę musiałam się zwolnić bo nie byłam zdolna do pracy. W weekendy nie ma wizyt, teleporad a na Sorze jest Covid i przyjmują tylko przypadki zagrażające życiu. Dziś powiedziano mi, że lekarz nie wystawi mi zwolnienia 3 dni wstecz bo to może tylko psychiatra podczas gdy w ustawie wyraźnie jest napisane, że można do 3 dni wstecz. I co ja mam przepraszam zrobić?
  5. Sono_Sportiva

    Nienawidzę mojego ojca

    Mam 23 lata a On przez całe życie jest taki sam. Już gdy byłam malutka zostawiał mnie i moją Mamę po to żeby tydzień pić. Zostawił mnie samą w domu w kołysce. Nie pracował 11 lat bo mu się nie chciało, moja Mama miała na głowie cały dom i pracę. Nigdy w życiu ze mną o niczym szczególnym nie porozmawiał, niczego nie dał, nigdzie mnie nie zabrał, Jego nie interesuje nic. Nawet nie ma prawa jazdy i moja Mama jeździ autem. Słucha całymi dniami metalu i po 15h siedzi w tablecie, komputerze i laptopie, całe życie. 0 ojca i męża. Jeszcze się awanturuje jak mu się uwagę zwróci. Nawet kurzów nie zetrze, no nie robi nic. Nawet zakupów do domu nie zrobi tylko sobie papierosy kupuje i smrodzi w mieszkaniu bez przerwy. Nie mogę na tego człowieka patrzeć bo od razu mam nerwy a najbardziej szkoda mi Mamy.
  6. Sytuacja wygląda tak, że koleś z pracy od kilku miesięcy dobrze wie, że się Nim interesuję ale nie robi nic szczególnego. Jest dla mnie bardzo miły, życzliwy, przychodzi spytać co słychać, życzy mi miłego dnia, rzuca jakieś dwuznaczne żarciki a z drugiej strony nie robi nic ponadto. Czy w takiej sytuacji dobrze jest odwrócić się na pięcie i też go ignorować? Mam na myśli zdawkowe odpowiedzi, żadnego zaangażowania w jakąkolwiek rozmowę, unikanie i dystans. To głupie uczucie kiedy przychodzi do Was ktoś kto wie że coś do Niego czujecie a nie wykazuje inicjatywy i ja nie będę się dalej płaszczyć, miło rozmawiać i uśmiechać się do takiego człowieka.
  7. Kolega ma niestety żonę i dzieci. Ale z tego co wiem to im się nie układa a kiedyś inicjując z Nim pewną anonimową rozmowę przez telefon powiedział, że nie ma żony ani dziewczyny. Nie jest ani podwładnym ani nadwładnym, ja pracuje w swoim dziale, On w swoim, jest inżynierem, żadnym bogolem.
  8. Mam 24 lata i zakochałam się w 44 letnim koledze z pracy. On generalnie o tym wie, bo Nasi wspólni znajomi nie omieszkali mu o tym powiedzieć. I zastanawiam się, jak On to odbiera, czy jest dumny i czuje się maczo że młoda dziewczyna się nim zainteresowała czy ma z tego ubaw, że głupia dziewczynka ubzdurała sobie coś w swojej głowie i dyszy za Nim jak zwariowana. Na codzień jest dla mnie bardzo miły, z jednej strony a tu dzień doberek, a tu przyszedłem Cię odwiedzići życzyć Ci miłego dnia, patrzy mi z nutką podejrzenia w oczy a z drugiej jakby nie mógł przekroczyć jakiejś granicy bo zaraz po tym jest rozmowa na przyziemne tematy związane z pracą, cześć cześć, już nie będę Ci marudził i o. Jak to wygląda Z Waszej perspektywy?
  9. Sono_Sportiva

    Mam dość swojej pracy

    Tak jak w temacie, mam dość swojej pracy przez wzgląd na ludzi i toksyczną atmosferę. Mam 23 lata, studia rzuciłam bo przechodziłam takie załamanie nerwowe i depresję że nie byłam w stanie jeździć nawet na zajęcia. Do pracy iść musiałam bo ile można siedzieć na utrzymaniu rodziców. I jestem tak słaba psychicznie i wrażliwa że dzień pracy wśród toksycznych osób ryje mi psyche i dosłownie mam ochotę się powiesić jak przychodzę do domu. Chodzi mi o kobiety, fałszywe, plotkary, konfidentki, ja po prostu nie mogę przebywać wśród takich ludzi bo to mnie tłamsi. Z nikim się nie koleguję i wręcz nikogo nie lubię bo to są same perfidne ...y. W dobie korony nie ma raczej przyjęć w inne miejsca, ja mam mnóstwo zobowiązań, swoje potrzeby, psa, raty a z drugiej strony jak mam przechodzić taką orke psychiczną to ja dziękuję. Co mam robić?
  10. I atrakcyjna dziewczyna młodsza o 15 lat proponuje Ci romans i baraszki kompletnie po kryjomu. Masz 100 procent pewności że rodzina się nie dowie ani nie rozpadnie. Co robisz?
  11. Sytuacja wygląda tak, że łączy Nas zakład pracy. Mam 24 lata, On aż 40 i nie mogę nic poradzić na to, że już od 2 lat siedzi mi w głowie. Niedawno miał miejsce firmowy bal. Jego nie było ale byli Jego koledzy. Trochę wypiłam i zaczęłam prawić poematy jaki to Paweł jest cudowny i jak bardzo jestem w Nim zakochana. Po balu, w pracy koledzy oczywiście nie omieszkali mu o tym powiedzieć, baa podzielili się tą sensacją z większą ilością osób. A Paweł nic. Zachowuje się jakby o niczym nie wiedział, jest przy tym skrępowany, Nasz kontakt to jakaś porażka, dyskomfort, zawstydzenie. Czuję się jak ...ka, On w dodatku ma żonę i dzieci i mam wrażenie że wszyscy mają ze mnie polew, nie wytrzymuję tego.
  12. Sono_Sportiva

    Ciągnie mnie do romansów

    Mam 24 lata, jestem wolna i nie mam ochoty budować żadnego związku. Ciągnie mnie do romansów, z dojrzałymi, żonatymi facetami. Uwielbiam tą adrenalinę, tajemnicę, naprawdę pasuje mi taki układ. Bez szkody dla rodziny faceta. Tak, żeby nikt o niczym nie wiedział. Nigdy nie zbuduje żadnego nudnego związku.
×