Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

czarnamamba777

Zarejestrowani
  • Zawartość

    46
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

26 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. czarnamamba777

    In vitro 2020

    W sumie racja, skoro mi tak rozpisano to nie będę się zastanawiać jaka to metoda tylko będę się słuchać lekarza prowadzącego. Dam znać co z tego wyjdzie. Wszystkim czekającym na wyniki i transfery powodzenia. Trzymam kciuki
  2. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Hej, ja dzisiaj po wizycie przygotowującej do kriotransferu. Co do moich 7 mrozaczkow podobno najlepszej jakości plus 17 w stadium po zapłodnieniu, ginekolog powiedziała, że możemy doczekać się drużyny piłkarskiej Teraz ze względu na moje pco i brak naturalnej owulacji, mam brać najpierw progesteron 10 dni potem dostać okres i uwaga, od 3 dnia mam brać znowu w penach małe dawki (37.5) leku do stymulacji ovaleap... po ok 10 dniach będę miała kontrolę i obserwowane czy endometrium jest ok, potem dołączony progesteron podobno w strzykawce. Czy któraś z was miała tą metodę, czy to normalne czy znowu jakieś metody szwajcarskie? Z tego co czytałam zazwyczaj tylko estrofem jest podawany? Znowu będę się kłuła przez 10 dni, eh...
  3. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Prawdopodobnie zamrozili jeśli były dojrzałe? Tu gdzie się leczę mogą zapłodnić wszystko co pobrali, ale zostawić do rozwoju do 5 dnia tylko 12 komórek. W moim wypadku reszta nadprogramowa była zamrożona na drugi dzień po zapłodnieniu. Każdy kraj inaczej to reguluje. Wydaje mi się, że to normalny wynik z tego co widzę na tym forum. Problem w Polsce jest z tymi 6 jajeczkami, które można zapłodnić na raz. Podobno robią od tego wyjątki, ale nie wiem jak to wygląda w praktyce. Nie wiem na jakiej podstawie regulują to, ale myślę, że chodzi im po części o etykę...
  4. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Ja miałam po przestymulowaniu takie objawy. Ból przez parę dni okropny i brzuch duży. Aż mój się śmiał, że muszę kupić nowe spodnie. Teraz już zeszło. Może u ciebie "zaskoczyło" i objawy wychodzą bo hormony zaczynają pracować i się nałożyło to co zostało po stymulacji i co produkujesz sama...
  5. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Mama kupuje w sklepie zielarskim, pan jej doradził. Nie powiem ci teraz jak sie nazywa bo jestem na wakacjach w Polsce i nie mam oryginalnego opakowania ze sobą. Też nie wiadomo czy to naprawdę pomaga czy po prostu już tak mam... Ja podobno nie mam naturalnie owulacji z moim pco. A musi być owulacja żeby był transfer? W którym dniu cyklu mniej więcej jest transfer? Sorki, ale zielona jestem w tym jeszcze.
  6. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Moja mama kupuje mi specjalną mieszankę ziół na dobre endometrium. Smakuje ohydnie ale za każdym razem na usg mam "piekne endometrium" wedlug lekarzy. Możecie mi powiedzieć jak wygląda przygotowanie do criotransferu? Czy to, że mam pco i nieregularne miesiączki ma wpływ na leki jakie dostajemy?
  7. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Ja piłam przez kilka miesięcy przed zioła na moje pco i endometrioze. Biorąc zastrzyki zaprzestałam żeby nie krzyżowało się. W czasie brania zastrzyków i trochę przed jadłam więcej białego mięsa - kurczaka, codziennie na kolację łososia, czasem awokado, świeży szpinak. Czasem owoce morza. Unikałam też cukrów, ale czasem jakieś ciasteczko czy loda się zdarzyło. Póki co jestem bardzo zadowolona z efektów samej stymulacji, ale jaki na to był wpływ diety to nie wiem
  8. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Ja bym podpisała natychmiast, żeby nie było, że wiedząc podpisałam. W pierwszych tygodniach możesz nie wiedzieć. W sumie nie wiem jak to wygląda w Polsce, ale w Szwajcarii nie możesz zatajać tej informacji przed potencjalnym pracodawcą.
  9. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Dzisiaj dzwonili z laboratorium. Zamrozili ostatecznie 7 zarodków podobno super jakości, a o szczegółach dowiem się na kolejnym spotkaniu, na którym omówimy co i jak z criotransferem. Czyli w podsumowaniu, pobrali 36 jajeczek, 33 dojrzałych, 29 się zapłodniło, 17 zamrożono na drugi dzień po zapłodnieniu, 12 zostawiono do rozwoju do 5/6 dnia i z tych 12 mam 7 (plus 17 w zanadrzu). Czyli jak wszystko dobrze pójdzie to była pierwsza i ostatnia stymulacja no i dzisiaj przyszedł okres po stymulacji.
  10. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Ja też będę piła w cyklu criotransferu tym bardziej, że przez ostatnie 4-5 miesięcy faszerowałam się ziołami na endometriozę i policystyczne jajniki i tak sobie myślę czy to one mi nie pomogły w tych rezultatach nadwyraz zadowalających jak do tej pory. Teraz czekam na rozwój wydarzeń i wizytę u lekarki 30 lipca. Powiedziano mi, że będę mogła prawdopodobnie podchodzić do transferu w cyklu kolejnym po tym co teraz będę miała. Tak się zastanawiam, co zrobić z nadprogramową ilością jeśliby pfu pfu zatrybiłoby z tego co teraz się rozwija....
  11. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Tak podobno dojrzały ananas wskazany. Pomaga w zagnieżdżeniu
  12. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Właśnie zadzwoniono do mnie z laboratorium, z 33 komórek zapłodniło się 29! 12 zostawiają do soboty/niedzieli i zamrożą wtedy co zostanie a resztę właśnie zamrozili. Spytałam też czy poniosę dodatkowe koszty, powiedzieli, że nie bo wszystko wliczone w cenę ! Ufff bo troszki zaczęłam się martwić czy nie zbankrutujemy Jestem w szoku, że na razie tak dobrze idzie... oby dalej tak samo.
  13. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Tak pierwsza do invitro. Mialam juz te tabletkowe clo do inseminizacji i też dobrze reagowałam, ale tutaj takiego wyniku się nie spodziewałam. Myślałam, że jak dużo pęcherzyków to będzie bardzo słabo z ilością i jakością samych jajeczek. W sumie ile samych pęcherzyków było to nie wiem bo lekarz powiedział tylko, że tyle że nie chciało już mu się liczyć ale że w każdym razie było ich pełno i ma prawo mnie boleć... teraz zobaczymy resztę, bo w czasie inseminizacji wyniki żołnierzyków były średniawe...
  14. czarnamamba777

    In vitro 2020

    O Maryjko, powiem szczerze, że nie wiem, jak patrzę na cennik to nie jest to jasne. Wygląda, że wszystko razem bo w liczbie mnogiej napisane...
  15. czarnamamba777

    In vitro 2020

    Dzisiaj rano miałam punkcję i właśnie dostałam telefon z centrum, że ze wszystkich pęcherzyków udało im się zebrać 36 jajeczek z czego 3 są niedojrzałe-złej jakości, czyli zostało 33 które zostały poddane zapłodnieniu. Jutro mają zadzwonić z rana które wykazują cechy zapłodnienia. Prawo w Szwajcarii przewiduje, że jeśli więcej niż 12 się zapłodniło, to komórki ponadprogramowe mają być zamrożone na przyszłość (pani mi powiedziała, że w moim przypadku tak będzie) a 12 pozostawione do rozwoju przez 6 dni. Czekam do jutra z kolejną wiadomością. Moje jajniki powiedziały "uff" po punkcji
×