Tytka
Zarejestrowani-
Zawartość
28 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Tytka
-
Z innej beczki ciekawi mnie jakie będą w tym roku cienie w mniejszym kalendarzu. W zeszłym roku kupiłam oddzielnie jak już weszły do oferty tylko dwa bo reszta prawie wcale mi się nie podobała.. No i głównie czaiłam się na ultraperly bo te nowe maty mają średnią reputację, jakoś przez to nie mam ochoty ich wypróbować nawet
-
Hej a mogłybyście laski mi polecić jakąś stronkę z fajnymi paletami magnetycznymi? Rozmiarowo szukam czegoś podobnego do 15x20. Sprawdzałam najpopularniejsze marki ale tęcze, jednorożce, brokatowe opakowania albo teksty typu 'you shine girl's na okładkach nie są dla mnie.. Estetycznie najbliżej mi do nabla liberty six deco..
-
Jak dla mnie okładki palet też są słabe.. Najbardziej irytuje mnie to że kiedy wyszły pierwsze dziewiątki ich okładki były całkiem ok (np. gorączka złota lub fiolety) a potem nagle koncepcja w połowie się zmieniła ? i wrzuciły te postaci do np. papriki i laguny. Potem kolejne najnowsze czwórki, wszystkie "marmurkowe". Znowu zmiana. Przez to totalnie niespójnie wygląda cała seria. btw. Kosmiczna pieczarka - co to za czcionka w "pieczarka" ?? Wg. mnie czas odświeżyć logo i stworzyć jakiegoś porządnego brand booka dla marki który uspójniałby takie rzeczy jak właśnie kolorystyka, czcionki używane przez firmę i określałby zasady komunikacji wizualnej z klientem. Teraz mam wrażenie że w cały świat wszystko jest. Bo z czym ma się kojarzyć estetyka glamshop? Charlotte T kojarzy mi się z luksusem, trochę starym hollywood, tom ford z dyskretną elegancją i opakowaniami wręcz unisex. Wiem że podałam wysokopółkowe przykłady ale chodzi mi o to, że jak na razie jedynym znakiem rozpoznawczym gs wydają mi się białe plastikowe opakowania i srebrne gwiazdki ale dalej nie wiem jakie odczucia ma mi to dać.. kiczowatego luskusu? okresu świąt?
-
Mnie palety średnio interesują ale muszę przyznać że trafiła jeśli chodzi o kolekcję cieni pojedynczych, chętnie przygarnę kilka ultrapereł w stonowanych kolorach. Jeszcze mnie kredka kusi ale w sumie pomada z Eveline której teraz używam mnie satysfakcjonuje w stu procentach więc się waham
-
Mogłaby któraś z was polecić mi pojedynczy cień do kupienia (może być glamshop lub jakaś inna marka dostępna w pl) w odcieniu starego złota? w Gs większość to żuki z tego co czytam. No i wolałabym coś bardziej stonowanego niż świecący z kilometra turbot
