Matko boska nie wiem czego nie rozumiesz w wartości nieruchomości? Wartość to działka + nieruchomość + wyposażenie + stan budynku!
Po resztą do banku składamy wniosek o zwolnienie z długu jednego z kredytobiorców i to bank rozpatruje tylko czy osoba zostając z kredytem ma zdolność kredytową.
Jeszcze raz napisze co do części spłaty to albo byli małżonkowie się dogadają polubownie co do kwoty spłaty albo wezmą rzeczoznawcę, który za swoją usługę weźmie wynagrodzenie. To samo z podziałem majątku albo się dogadują i idą do notariusza albo do sądu licząc, że sprawa nie będzie się ciągła miesiącami.