Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

HajleSyllasje

Zarejestrowani
  • Zawartość

    246
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez HajleSyllasje


  1. Nie wyobrażam sobie być z laską 10 czy aż 12 lat młodszą. Dla mnie kobieta też musi być jakimś wsparciem, a tego może się nauczyć tylko z wiekiem. 4 lata wstecz to maks. Starsza  maks 2 lata. Mamuśka też mi nie potrzebna. Rówieśnicami i starszymi nie gardzę, ale zwyczajnie nie spotykam już prawie wogóle wolnych kobiet w tym wieku.


  2. 29 minut temu, 100%Poka_wHontaz napisał:

    Młodej czasem mogą "Zaimponowac" kasą, o ile mają, ale ogarniętym równieśniczkom najcześciej już to nie wystarczy, a to godzi w męskie ego.

    Przecież faceci po 30 nwet nie będą próbować im imponować rówieśnicom. Niby po co?


  3. 22 godziny temu, Dlugonogasylwia88 napisał:

    i tak jako kobiety mamy zdecydowanie lepsze polozenie, nawet statystycznie jest nas duzo wiecej w przedziale wiekowym 25 - 35 latkow. faceci maja chyba troche ciezej... a do nas zawsze ktos zagada, wiec glowa do gory 🙂 Na pewno ktos sie do Ciebie odezwie, chyba ze Twoj problem jest inny

    Zależy gdzie taka kobieta mieszka. W miastach wojewódzkich już nawet powyżej 25lvl gdyby chciała kogoś poważnego w swoim wieku to napotyka zwyczajnie na statystyczny niedobor facetów, bo ci zostali na wsiach. Pomijając to że ci z miast są mniej skorzy do stałych związków i małżeństw


  4. U kobiet nie ma czegoś takiego jak brak powodzenia. Nawet gruba z brzydką twarzą gdy założy konto na jakiejś fotce to po jednym dniu nawiąże kilka kontaktów. O takim powodzeniu nawet ja nie mam co marzyć, a co dopiero typowy facet 180 z zakolami


  5. 1 godzinę temu, Esox napisał:

    Moim zdaniem autor to jakiś bajkopisarz. Chwali się, że będąc po 30 tce , nie może opędzic się od kobiet. Coś mi tu nie pasuje. Większość kobiet w wieku ok. 30lat jest już w związkach. Mają już dzieci. Owszem, jest też sporo wolnych kobiet, ale wśród nich zdecydowaną większość to rozwódki i te, którym natura poskąpila urody.

    Niekoniecznie. Gość chodzi do klubów, pewnie pracuje w jakimś biurze. To są miejsca gdzie jest stosunkowo sporo wolnych kobiet. W dużych miastach kobiet już w okolicach 30 jest statystycznie więcej niż facetów. Wolne rozwódki i paszczury to raczej głównie po 40.


  6. Dnia 28.07.2019 o 11:58, Gość Singiel napisał:

    Starzy kawalerowie to w 85% odrzuty których kobiety nie chcą. Tacy jak autor to garstka i kobiety choć bardzo ich pożądają to jednocześnie nienawidzą za brak chęci ustatkowania. Złość wolą wyładowywać na typowych kawalerach nieudacznikach czyli większości. 

    Z tego co ja zauważyłem po niektórych znajomych, to kobiety po 30 biorą się nawet za tych nieudaczników i brzydali, byle tylko nie zostać same. Jak facet w tym wieku jest sam, to albo zwyczajnie nie ma okazji nikogo poznać, albo po prostu lubi takie życie.

    • Thanks 1

  7. Dnia 20.03.2019 o 19:10, Gość gość napisał:

    Przeciętny z wyglądu facet i z przeciętnymi zarobkami ma dziś przerypane. Wszędobylski kult sukcesu i piękna skutecznie zniechęca masy mężczyzn od poznawania kobiet

    Przecież koło 30 jakieś 2/3meżczyzn jest jednak zajętych. Jakieś 85% zdążyło do tej 30 stki kiedykolwiek być z kimś w związku. Czyli 15% facetów to przeciętniacy i brzydale? Ja bym jednak stawiał na zwykły brak specjalnej potrzeby bycia z kimkolwiek albo wybrzydzanie ewentualnie faktycznie bycie jakimś typem rodem z programu Chłopaki do wzięcia. Zwyczajnie nie da się być przeciętniakiem i nie mieć jakiegokolwiek powodzenia u kobiet na swoim poziomie.

    • Like 1

  8. Od znajomej dowiedziałem się że mój kumpel z pracy który ma 31 lvl też jest prawiczkiem i to mimo nie jedna kobieta się już nim interesowała, czego raz sam byłem świadkiem. Na pierwszy rzut oka wszystko z nim gra prócz tego że wydaje się być w niektórych sytuacjach z ludźmi trochę ciapowaty. Przyznał mi się że za młodu wogóle nie imprezował i tu bym upatrywał problemu. Widocznie nie ma teraz doświadczenia z kobietami więc z automatu daje im kosza. Naprawdę nie ma co się sugerować wyglądem. Jak ktos jest nieśmiały, niekontaktowy, zdziczały to też zostanie przystojnym prawiczkiem. Plus jedynie taki, że żadna nie będzie go o to przynajmniej podejrzewać. 

     


  9. Dnia 12.08.2017 o 11:17, Mbx96 napisał:

    (...)Nie chodzę na imprezy, nie palę, nie pije(...)Bywam też nieśmiały(...)nie jestem jakiś przystojny(...)Nie potrafię zagadywać do nikogo(...)

    Czyli nie przyciągasz wyglądem, a co gorsza, jesteś nudny jak flaki z olejem. Mam nadzieję że się w chociaż w tej drugiej materii się zmieniłeś, to bym się nie zdziwił gdybyś był dalej sam.

     


  10. Dnia 7.07.2020 o 13:57, ania H99 napisał:

    ogólnie to jest tak jeśli facet po 30/40sce nigdy nie miał nikogo to - uciekaj...

    ale jeśli jest rozwodnikiem i ma już ten rozwod dawno za sobą - to znaczy że z nim wszystko okej, tylko to nie było to 🙂 

    Rozwodnik- facet który nie nadawał się do zwiazku

    Stary kawaler który nigdy nikogo nie miał - facet który nie nadawał sie na randkę.

    Rozsądniej było by jednak dać szansę temu drugiemu.

     


  11. Dnia 25.05.2019 o 12:12, Gość Gość napisał:

    Ciekawe jaki procent facetów po 30 jest prawiczkami? Pewnie niewielu może "pochwalić się" prawictwem w wieku np. 36 lat tak jak ja. Napisałem w cudzysłowie, bo prawictwo po 30 to żaden powód do dumy. Raczej straszny wstyd 😞

     

    Lol Prawictwo w tym wieku u facetów chyba chyba faktycznie koreluje z jakąś  upadlajacą wersją sado-maso. Utrzymują je tylko po to, by czuć się gorszymi i móc je obwieścić od czasu do czasu na forum, by jakaś kobieta ich być może wyśmiała. Jakby poszli do dzifki, już nie mogli by walić konia do swojej beznadziejności.


  12. Nie zgodziłbym się z tym, że po 30 faceci są jakoś mocno poprzebierani. Najwięcej zależy od środowiska. Facet mający dużo znajomych trudno by został starym kawalerem, nawet jak nie jest wybitnie atrakcyjny. Statystyka robi swoje. Jest masa fajnych i wyględnych facetów którzy nie mieli po prostu szans nikogo poznać bo np: mieszkają w jakiejś Koziej Wólce z której kobiety pouciekały. Albo studiowali na polibudzie a teraz jeszcze w pracy mają samych facetów. Gdzie tacy "nieatrakcyjni" faceci mają poznać kobietę życia? Pozostają jakieś fotki pl gdzie 30 roochaczy pisze do jednej laski


  13. Przecież po 30 facetowi właśnie najłatwiej kogoś znaleźć. Jest sporo wolnych kobiet w tym wieku które przyjmą cię z otwartymi ramionami jeśli tylko okażesz im odrobinę zainteresowania. Te mniej atrakcyjne wręcz same inicjują kontakt. No chyba że ma się bęben piwny, zakola, brzydka gębę i wygląda jak biedak. Wtedy faktycznie nie zwróci się uwagi żadnej kobiety i pozostaje sobie wmawiać że wszystko zajęte.


  14. Co za nonsens. Możesz robić w życiu różne ciekawe rzeczy wymagające wszelakich umiejętności, talentow, inteligencji i wiedzy. Prowadzić kanał na YT, podróżować na własną rękę po świecie, tworzyć sztuke... a i tak jesteś niezaradnym nieudacznikiem bo masz 2500 na rękę. Czyli taki tirowiec który niczego w życiu ciekawego nie umiw prócz lampienia się tępo w drogę jest zaradny bo 10K wyciska? Nie mówiąc już o osobach które nic nie potrafią ale dostały pracę po znajomości? Tym dla kobiet ma być ta słynna zaradność?


  15. Jako wolny facet i tak jesteś w lepszej sytuacji niż wolna kobieta w twoim wieku. Do związku zawsze sobie jakąś znajdziesz, nie zdesperowaną 30 to młodszą. Zwykła kobieta w tym wieku, po za niedużą częścią pomarszczonych 40-50 latków nie jest już traktowana zbyt poważnie pod kątem stałego związku. Imprezować i poznawać nowych ludzi też możesz w każdym wieku na wszelakich zaocznych kursach, czy w klubach, które co raz rzadziej są typowo dla "licbazy" Na moje po prostu nie podoba ci się to że do tej pory wszystko działo się samo a teraz trzeba kombinować. Nie mówiac już o obecnym czasie w którym nawet wysilenie się wiele nie da.

×