Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

HajleSyllasje

Zarejestrowani
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. To w takim razie 29lat, 187 wzrostu, szatyn. Dowcipny, opiekuńczy, pomocny, pewny siebie, kreatywny, szczery, z klasą. Z wad: biedak bez prawa jazdy i własnego M. Cóż, każdy ma jakieś drobne wady .
  2. W każdym razie od mężczyzn oczekuje się za dużo. Jak patrze na znajomych to sporej częsci wystarczy to że kobieta ma pochwę. Niektórzy jeszcze zwracają uwagę na jako taki przecietny wygląd, a już o takich luksusach jak ponadprzecietna uroda i fajny charakter marzynaprawdę niewielki procent wybrednych gosci.
  3. Matka polonistka, ojciec germanista, po rozwodzie i wyjeździe do niemiec doszkala zagranicznych studentów z języka niemieckiego na Uniwersytecie Humboldtów w Berlinie. Ja? Cóż. Dwa kierunki przerwane po pół roku. Nie mam głowy do wkuwania i tyle. To nawet nie było na zasadzie "byle coś dalej robić i by matka się odczepiła". Dla mnie oczywistym było że skoro coś mnie interesuje, to czemu czemu nie dostać z tego dyplomu? Wkońcu dałem sobie spokuj. Teraz troche wstyd, bo wszystkie dzieciaki koleżanek matki studia pokończyły a ja "robol". Przynajmniej w taki konstrukt społeczny obecnie wpadam.
  4. Co do wyglądu, to kobiety zawsze po 30 wyglądają gorzej niż w okolicach 20. Mężczyźni różnie. Jedni po 30 prezentują się lepiej, inni się staczają. Jednak każdy facet, nawet taki który zbrzydnie i tak zapewni partnerce lepszy byt niż jakikolwiek 20 latek i to dla kobiet jest ważniejsze. Dlatego mężczyżni po za jakimiś menelami zawsze zyskują na atrakcyjności a kobiety tracą. Wtedy również to kobiety bardziej potrzebują mężczyzn, niż mężczyźni kobiet.
  5. Niby czemu? Może jak mieszkasz na wsi, gdzie wszędzie daleko i na około same wielskie blachary. W mieście auto powoli mija się to z celem.
  6. Nie wiem gdzie odnajdujesz mizoginizm w tym co napisałem. Stwierdzam tylko fakty na podstawie moich ogólnych obserwacji. Żeby uogólniać wpierw trzeba skupić się na detalach, a obserwować i rozkminiać poszczególne kobiety akurat lubię. Wiele z tych, z którymi byłem głębszych bądź czysto przyjacielskich relacjach, bardzo sobie dziś cenię, mimo że i te miały jakieś tam wady. Z drugiej strony spotykałem na swojej drodze również takie, które do dziś wywołują u mnie niechęć i pogardę. Nie oceniam nikogo przez pryzmat płci.
  7. Nie wiem skąd założenie że 40-letni kawaler bez związku na koncie to nieudacznik. Faceci nie sa w stanie w parę dni znaleźć partnerki na sam tylko fakt nie bycia brzydkim stukniętym na umyśle nieudacznikiem. 80% zazwyczaj calkowicie normalnych facetów musi poświęcić na to masę czasu, pieniędzy i nerwów. Dla tego część poprostu prędzej czy później olewa temat i zostaje kawalerami do 40. Co bardziej wytrwali niekiedy nawet brzydcy nieudacznicy w końcu sobie kogoś znajdują. To tylko kobieta musi być wyjatkowo brzydka i porąbana że nikt jej nigdy nie chciał.
  8. Zaradny człowiek to i za 1500 przeżyje. Nieudacznik wyda na pierdoły to i na 7K będzie narzekać. W większości ludzie którzy troche lepiej zarabiają, nie są specjalnie zaradni, tylko mieli szczęście i znajomości.
  9. PRACA BIUROWA słyszeliście to? W 80% przypadków takie samo wyrobnictwo jak na taśmie w fabryce. Tu kawę zaparz, tu petentowi druczek podaj jaki ci kazali, tu coś skseruj, tu zabukuj wizytę petenta. Prosta powtarzalna praca dla ...i. Wiekszość "fizoli" pracuje w bardziej wymagających pracach. Tylko nieduża część pracowników biurowych to specjaliści w jakiejś dziedzinie od których powinno wymagać się wyższego wyksztalcenia i trzycyfrowego IQ
  10. Do związku wystarczy kasa, przyda sie też bycie miłym ugodowym facetem, by łatwo wślizgnąć się pod pantofel. Chyba że mówimy o samym seksie, to tutaj jest większa lista wymagań, bo i kolejka chętnych dłuższa.
  11. HajleSyllasje

    faceci na kasach

    Akurat żeby pracować na kasie w dyskoncie to nie można być niemotą. Trzeba choćby umieć szybko liczyć gotówkę i się nie mylić albo pamiętać numery niektórych artykułów. Zresztą, przed zatrudnieniem jest robiony szybki kurs który robi przesiew. Nigdy jeszcze nie widziałem ani nierozgarniętego faceta ani nierozgarniętej babki na takim stanowisku. Skąd wogóle pomysł że to akurat faceci pracujący na takim stanowisku mieli by być niemotami. Jest masa łatwiejszych, a za razem lepiej płatnych prac, tyle że często wymagających nie koniecznie bystrości a jedynie wykształcenia.
  12. HajleSyllasje

    Czy to prawda że faceci po 30-stce

    Ze mną jest wszystko ok. Przy czym jednocześnie żadna mnie nie chciała.
  13. HajleSyllasje

    NIE UMIEM PODERWAĆ FAJNEJ 30 stki

    A co taki młody szczyl może jej zaoferować? Podrywaj rówieśnice.
  14. HajleSyllasje

    Gdzie poznać puszystą dziewczynę

    Szukaj na fotka.pl To taki "azyl" dla tych brzydszych, niedorobionych czy tez poprostu krąglejszych kobiet. Ewentualnie szukaj mamusiek 30+ lub nawet 35+ sporo kobiet zaczyna w tym wieku grubnąć i to w odpowiednich miejscach.
×