Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

SheriDANKA ;-P

Zarejestrowani
  • Zawartość

    75
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

50 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Bo Marze.na jej opowiedziała
  2. SheriDANKA ;-P

    Poniżanie przez faceta

    Rety przykra sytuacja nie wiem co moglabym poradzić, zwłaszcza, że dziecko to niemowlę przecież... Sama nie wiem może jakaś koleżanka, dalsza rodzina, kuzynka, a co z rodziną partnera? Wiedzą jak się zachowuje przy małym dziecku? Jeśli można spytac to twój partner zawsze taki nerwowy czy od urodzenia dziecka? Były jakieś sygnały ostrzegawcze, że tak może się zachowywać w stosunku do ciebie? O co się pokłóciliscie? Może jeśli napiszesz coś więcej to inni dadzą lepsze rady, a i sama się "wygadasz"
  3. SheriDANKA ;-P

    Jak zacząć rozmowę o rozwodzie

    Sądzę, że to może być, z Twojej strony, już zmęczenie materiału... Natomiast jemu, jak opisujesz, najwyraźniej jeszcze się nie znudziło.
  4. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Na stories
  5. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Co znowu za nowe studio zabiegów na twarz i ciało reklamuje? Zaś botox wjedzie?
  6. SheriDANKA ;-P

    Mąż już nie mój.

    Ej.. A może on ma widmo utraty pracy czy jakieś inne stresy w niej - przy tym co się obecnie dzieje z tym wszystkim w Polsce i na świecie. Może nerwy zżerają go od środka, że za chwilę może być finansowo niewesoło, a wręcz tragicznie, a tu dwójka dzieci. Porozmawiaj z nim o tym i ustalcie ewentualny plan działania. Zresztą tak czy siak musicie coś ustalić, bo to też nie może być tak, że Ty się zacietrzewisz w tym, w jaki sposób ci to zakomunikował. Nie usprawiedliwa go to jednak, że to było zachowanie poniżej pasa! A napisz Autorko jak on się zachowywał na początku czy jak sobie przypomnisz to były jakieś tzw czerwone lampki w jego zachowaniu? Jak się zachowywał i czy też podobnie mówił przy pierwszym dziecku? Poza tym jaka to miałaby być ta praca, która ci znalazł czy w ogóle wiesz, bo może faktycznie jakaś fajna? Może uda się Wam w rzeczowej rozmowie ustalić jakiś kompromis i np do końca roku jeszcze zostaniesz z dziećmi i będziesz przyzwyczać je do tego, że wrócisz do pracy; a i przyzwyczajaj też jego, że skończyło się dla męża eldorado nic nie robienia i nie zajmowania się dziećmi. W innym wypadku to może niestety on ma po prostu kogoś, bo skoro go tak wszystko wkurza i irytuje w domu....
  7. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Tak czytam właśnie w kolejności, oczami wyobraźni widząc jak ona małej to zakłada i nasunęło mi się skojarzenie, że dobrze Piter pisał o Dobrej Pani Orzeszkowej. Tam też jest opis ubierania małej dziewczynki w eleganckie tasiemki...
  8. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Właśnie o to mi chodzi... z lekka to przerażające... co im może jeszcze wpaść do głowy. A LLLuśka też dobra i im w to graj, bo taka sesje w przypadku podkolanówek można ograć dłuższą, elegancka su.ki.eneczka z długim rękawem; albo białą letnią koszulką/t-shirtem pod ten top i... obyłoby się bez golizny!
  9. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Oj OOOlala... Co się LLLuśka naobskakuje z aparatem koło małej to jej.
  10. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Nie moja Droga, tego to, jak dla mnie, długo nic nic przebije. To było tak bardzo w tych obrzydliwych klimatach, że aż ciarki przechodzą gdzie to zdjęcie mogło trafić... Oj, żeby ona taka pierwsza była do pokazywania w necie (i w ogóle! ) swoich kolan.ek....
  11. SheriDANKA ;-P

    Zaręczyny jako nieosiągalny temat

    Aha, bo tak dziwnie właśnie opisałaś to. Ja też uważam, że najlepiej to jest tak jak to Solanka w ostatnim wpisie opisuje, ale wiadomo życie.... a weź zaplanuj sobie (oczywiście niektórym się super układa po myśli i okej).... Moim zdaniem to Ty dzisiaj coś, przez hormony chyba, nie masz najlepszego nastroju. Widzisz wszystko w pesymistycznym tonie. Na to też musisz wziąć poprawkę, że masz zaburzona percepcję odbioru Być może jest tak, że właściwie to jesteście jeszcze "nie wybawieni", stąd on tak lekko do tego podchodzi; może chce się wyszumieć z koleżkami, bo czuje, że później to już same obowiązki go czekają przy dziecku; może Ty właśnie przez hormony zbyt marudna jesteś i jemu też już nerwy trudno utrzymać na wodzy.... itp. Być może jak zobaczy małego na świecie już to go to postawi do pionu i zaskoczy wszystko na odpowiednie tory. Tego nie wiadomo, tak gdybam... Wredotko, co by nie było, to powinnaś skupić się na tym, żeby szczęśliwie przejść ciąże i aby dzidziuś był zdrowy i zadowolony. Dla ciebie dużo siły i spokoju na ten czas. Sądze, że wszystko się ułoży i będzie u Was szczęśliwie.
  12. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Ale naprawdę, oprócz tej szminki, to (jak mówiła kiedyś we vlogu LLLuśka) chciałabym na stare lata tak się trzymać No co źle było w tym 2016r?, jeszcze jak się spoko ubrała to np. na weselu Pati we wrześniu, to wyglądała najlepiej z glamek (moim zdaniem). Te jej su.kien.kę bym chętnie przygarnęła. Może pojawi się kiedyś na insta wyprzedaży córy
  13. SheriDANKA ;-P

    Samotna amiszka bez japonek

    Chciałam, żeby się zmieściły na avatarze obydwie Princessy. Spokojnie za jakiś czas zmienię na samą Wedlowa (może tym razem z tymi słynnymi wałkami na głowie na stacji paliw w Glinojecku no tego jeszcze nie grali).
  14. SheriDANKA ;-P

    Zaręczyny jako nieosiągalny temat

    Czyli nie mieszkacie razem jeszcze?
  15. SheriDANKA ;-P

    Żonaty facet i JA

    I ty dziewczyno uważasz go za fajnego faceta??? Weź On obrzydliwie chce sobie ego połechtac, że fajna młoda dziewczyna się w nim powoli zadurza i będzie z tego miał romans na boku. Okropny typ, pożałować żonie. Rozumiem, że musisz utrzymywać z nim kontakt ze względu na pracę (i tu bym wykorzystała do cna te kumpelska znajomość i ugrała na tym bez skrupułów jak najwięcej dla siebie), ale postaw wyraźna granice, że seksu nie będzie! Skoro jesteś już poraniona, to skup się na zabliznianiu swoich ran, a nie dokładaj kolejnej. Sądzę, że podejmiesz dobra dla siebie decyzję, Trzymaj się.
×